Mój przypadek pT2N0M0/Seminoma/Kraków

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez troll » 06 Sty 2015, 18:31

Witaj,

Bezwzględnym wskazaniem jest oczywiście wystąpienie objawów neurologicznych wskazujących na możliwość wystąpienia jakichkolwiek zmian w mózgowiu. Ryzyko wystąpienia takowych w tak niskim stopniu zaawansowania klinicznego choroby jest marginalne a to oznacza, że nie ma wskazań do TK głowy. Powiem szczerze - jakkolwiek wykonanie TK głowy w wysokich stadiach zaawansowania jest dobrą i racjonalną praktyką tak jeśli nie występują wspomniane objawy neurologiczne to badanie takie jest jedynie troską lekarza prowadzącego o swojego pacjenta.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 07 Sty 2015, 20:41

Dziękuję Wam po raz kolejny. Jestem po TK, 13 stycznia idę odebrać wyniki do lekarza urologa-chirurga, który przeprowadzał zabieg i od początku opiekuje się mną.
To chyba będzie długie 6 dni, nie mogę się już doczekać ostatecznego werdyktu :)

Zastanawiam się czy już nie powinienem się rejestrować do onkologa, bo chyba rola urologa właśnie w tym momencie się kończy?
Nie mam też zielonego pojęcia co z tym pakietem onkologicznym, mam nadzieję, że jutro Pani w okienku nie powie że nie mam już punktów
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez troll » 07 Sty 2015, 20:47

Witaj,

Minister Zdrowia zadbał o to, żebyś już na samym starcie nie miał punktów, także tylko spokój może nas uratować :D Albo jak to mawiają starsi i mądrzejsi... jaki jest algorytm postępowania na wypadek zachorowania na raka jądra w Polsce w czasie obowiązywania "pakietu onkologicznego"? Nakryć się prześcieradłem i czołgać do najbliższego cmentarza... Może mało śmieszne ale...?

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 08 Sty 2015, 09:52

Na szczęście zostałem zarejestrowany bez żadnych uwag. Za to zauważyłem że w COOK w Krakowie jest kolejka 2x krótsza niż zwykle. Może te zmiany nie są takie złe :)

Śniło mi się dzisiaj że wyniki wyszły pozytywne :mrgreen:
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 13 Sty 2015, 09:59

Jestem w Cook w Krakowie czekam na konsultacje z chemioterapeuta. Urolog powiedział żebym dostał 2 razy karboplatyne! Cholera dlaczego 2. TK mam juz i każdy narząd jest bez zmian. Na razie czekam i na pewno jeszcze sie nie zgodze na chemie
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez JurekO » 13 Sty 2015, 12:21

Hej, no i dlatego ja z Krakowa ucieklem, bo na moje IIC, kdzie jest standardem 3BEP (4EP) to na kazde moje pytanie lekarz (chyba na praktykach bo innaczej nie wiem :D ) gdzies wychodzil i w koncu mi powiedzial, ze przy moich wezlach to bedzie 4-6 BEPow z tym, ze o tym ile w koncu zadecyduje konsylium no i to bylo ostatnie spotkanie z onkologiem w Krakowie. Urologia super, z onkologia gorzej... )

Jezeli mozesz, to pozbieraj dokumentacje, zrob kopie, placi sie chyba 20gr od strony i zrob sobie chociaz raz wycieczke do Warszawy, COI, Magodent, albo do Czestochowy, wszystko jedno i sluchaj sie tego co tam Ci zaleca. Chemie moga Ci podac gdziekolwiek, tylko zeby byla poprawna.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 13 Sty 2015, 12:28

Teraz czekam przed radioterapia jest 80 pacjentów przedemna, jak wrócę do domu podań tutaj wszystkie badania ze szczegółami bo mam juz komplet. Ogólnie cos mi sie tu przestaje podobać w Krakowie
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez JurekO » 13 Sty 2015, 12:39

hm, to powodzenia. Generalnie bede chodzilo o to, ze Ci omaca wezly po calym ciale i wyszle Cie z powrotem. Bo radio przy naszej dolegliwosci raczej odpada. Ale mus to mus. Na Krakowskie COI to naprawde trzeba miec lekarskie zwolnienie, bo cale dni tam czlowiek spedza :)

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 13 Sty 2015, 12:44

Byłem tam 30 sekund, powiedziała ze są 2 metody : 20 naświetlenia na węzły lub 2 wlewy karboplatyny
Powiedziałem ze jestem bardziej za chemia to ona " ja tez tak myślę ,odsylam do chemioterapeuty". Czekam znowu...
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 13 Sty 2015, 14:22

Wynik badania histopatologicznego
1. Rozpoznanie makroskopowe:
Jądro wraz z osłonkami i powrózkiem nasiennym - wym jądra 5,5x5x4cm, dł powrózka 4,5cm. Na przekroju 80% jądra zajęte przez kremowy miękki guz o największym wymiarze 4cm. Guz dochodzi do osłonki. Guz dobrze odgraniczony (otorebkowany?) wydaje się nie zajmować sieci. A-guz+osłona, B-guz+miąższ, C-guz, D-guz+sieć, E-powrózek nasienny

2. Rozpoznanie mikroskopowe:
Seminoma. Guz w największym wymiarze 4cm. naciekający na najądrze oraz osłonkę białawą. Komórki nowotworu obecne na powierzchni osłonki białawej. W drobnych naczyniach obecne zatory z komórek guza. Linia odcięcia powrózka nasiennego wolna od nowotworu.
pT2, pNx

Wynik TK jamy brzusznej i płuc
Tomografia komputerowa jamy brzusznej i miednicy, wykonana w technice spiralnej, przed i po podaniu kontrastu:
Wątroba o wydłużonym prawym płacie, bez zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy bez widocznych zmian w świetle. Śledziona niepowiększona, bez zmian ogniskowych. Trzustka niepowiększona, prawidłowo wzmacnia się po podaniu kontrastu. Nadnercza niepowiększone. Nerki o prawidłowej budowie i położeniu, prawidłowo wzmacniają się po podaniu kontrastu, UKM i moczowody nieposzerzone. W przestrzeni okołoaortalnej i wzdłuż naczyń biodrowych nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych. Pęcherz moczowy dobrze wypełniony, bez widocznych zmian w świetle. Gruczoł krokowy jednorodny, niepowiększony. Pęcherzyki nasienne symetryczne.
Nadprzeponowe segmenty płuc bez zmian. W objętych badaniem częściach kostnych nie uwidoczniono podejrzanych zmian.


Aktualnie jestem zarejestrowany na podanie dożylne karboplatyny 3 Lutego 2015r. Uzasadnienie tej decyzji przez lekarza jest takie, że moglibyśmy zdecydować się na obserwację ale dla zminimalizowania ryzyka nawrotu zaleca się 1 lub 2 wlewy karboplatyny, maksimum dwa. Decyzja należy do mnie.
Proszę o wypowiedzi czy wszystko przebiega poprawnie i doradzenie mi co mam zrobić.
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość