Mój przypadek pT2N0M0/Seminoma/Kraków

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 14 Sty 2015, 12:09

Cholera tylko jutro mam mieć wyrywanego zęba.... Nie wiem co robić.
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez romi » 14 Sty 2015, 13:32

Witam
Przed rozpoczęciem leczenia możesz to zrobić i nawet trzeba, bo gdyby coś zaczęło się dziać z zębami w trakcie leczenia to byłby duży kłopot.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 15 Sty 2015, 13:38

Jeśli chciałbym szybciej dostać już tę karboplatynę to mogę to otrzymać w Częstochowie? Z kim muszę się wtedy kontaktować i na jakiej podstawie może zostać mi podana, muszę mieć skierowanie z Krakowa, czy powinny wystarczyć kserokopie wyników badań mojego leczenia? Bliżej mi do Częstochowy niż do Magodentu mimo wszystko, a gdzie ta karboplatyna zostanie podana chyba nie ma ogromnego znaczenia?

Czy później kontrolne badania zleca mi ten onkolog który podawał karboplatynę czy mogę ponownie wrócić do Krakowa?
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez romi » 15 Sty 2015, 13:55

Witam
Pewnie możesz, ale od początku roku wszedł w życie pakiet onkologiczny i musisz się dowiedzieć co i jak. Zadzwoń do Częstochowy i na pewno zostaniesz poinformowany jak to zrobić.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez troll » 15 Sty 2015, 14:49

Witaj,

Przepraszam za tak długą zwłokę w odpowiedzi po Twojej prośbie. Wg mnie, w ujęciu rozpoznanego stopnia zaawansowania klinicznego choroby (nasieniak, CS IB (pT2 N0 M0 S0) masz do wyboru zarówno obserwację jak i karboplatynę AUC 7. Wybór należy do Ciebie, choć sugerowana chemioterapia karboplatyną wydaje się być rozsądnym wyjściem w takim przypadku. Jeśli masz chęć skonsultowania się w którymś z ośrodków - pozostaje Ci zadzwonić i umówić się z konkretnym specjalistą z ośrodka. Oczywiście obserwację możesz realizować u siebie - nikt Ci tego nie zabroni.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 15 Sty 2015, 21:01

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi! ;) Znowu dzięki Wam wiem trochę więcej o tym wszystkim ;)

Niestety kolejne pytania i wątpliwości w moim leczeniu, proszę Was teraz o pilną pomoc.

Usunąłem dzisiaj tę ósemkę, to było konsultowane z dwoma stomatologami i nie było innego wyjścia jak usunięcie, (była bardzo zepsuta i rosła krzywo w kierunku policzka), 3 tygodnie było zatrucie musiałem to zrobić bo zaraz pojawiłaby się ropa i zapalenie - tak mówili stomatolodzy.

Teraz mi przepisał lek Biseptol w 5 dni go skończę, mam brać 2 tabletki 2x dziennie a jest 20 tabletek. Czy to jakoś koliduje z przyjęciem karboplatyny?
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez troll » 15 Sty 2015, 21:14

Witaj,

Jeśli są do tego wskazania, można w czasie chemioterapii (i w wielu przypadkach jest to wymagane) przyjmować antybiotyk. Uważam więc, że Twój lekarz powinien zgodzić się na wlew karbo.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 15 Sty 2015, 21:28

Dzięki będę szukał terminu na przyszły tydzień sroda,czwartek,piatek
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez Ewa i Adam » 15 Sty 2015, 23:13

Witaj Chłopaku :)
A zdecydowałeś gdzie podejmiesz leczenie?
Trzymam za Ciebie kciuki!
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 17 Sty 2015, 20:53

Jeszcze nie wybrałem gdzie, nie wiem też czy będzie to w tym tygodniu, mam takie zaległości w pracy... Muszę to przemyśleć.

Co to jest lewe najądrze? na MRI wyszło mi że mam tam torbiel 10mm , dzisiaj sobie badałem jądro i czuję taką kuleczkę nad jądrem czy to będzie ten torbiel czy tfu nowy guz... Już się źle przez to czuję...
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości