historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS IIC

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 19 Sty 2015, 19:58

Idziemy robic wyniki w czwartek. Przed dolewką bleo. Jeżeli nie będzie innych zaleceń to co czwartek będziemy kontrolować krew.
Dzisiaj wszystko ok. Wczoraj wieczorem wystąpiły problemy gastryczne. Ranigast i ciepła kąpiel pomogły. Jestem zdania, że ananas się nie sprawdził...
Pozdrawiamy Was wszystkich bardzo serdecznie.
A.... Doreta co 10 godzin czyli ciutke lepiej jest.
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 20 Sty 2015, 14:36

Dzisiaj trudny dzień.
Jestem po konsultacji z dr Huras. Adama bardzo boli brzuch, trudno to opisać. Dodatkowo nudności i wzdęcia. Podaliśmy atosse, nospe i czopek, dorete również. Ciepla kąpiel. Po dwóch godzinach jest lekka poprawa. Adam wziął jeszcze espumisan i probuje zasnąć. Gdyby ból powracał mamy się udać na SOR. Adam słaby i chyba zażółcony.... No i zapalenie jamy ustnej...
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez m9nika » 20 Sty 2015, 14:57

Witam
Skuteczniejszym lekiem przeciwwymiotnym i polecanym przez forumowiczów jest Zofran Zydis ...
troll napisał(a):Substancją czynną Zofran Zydis jest tak samo jak w przypadku Zofranu czy Atossy ondansetron. Różnica leży w drodze podawania tego leku - klasyczny Zofran i Atossa to leki które wchłaniane są przez błonę śluzową żołądka, Zofran Zydis natomiast podawany jest podjęzykowo a więc wchłania się przez błonę śluzową jamy ustnej i działa szybciej... a w indywidualnym odczuciu stosujących po prostu lepiej.

Co do jamy ustnej, to Arek podawał przepis na zachowanie w niej porządku ...
arek napisał(a):W przypadku wystąpienia problemów:
1. 3 tabletki nystatyny rozpuścić w 100ml wody. po ok 30 min dodać 1 opakowanie Aftin lub 5ml gliceryny. Wstrząsnąć i płukać jamę ustną 3xdziennie (działa super!).
2.50ml wody utlenionej+50ml wody - do płukania
3.parzona kora dębu - do płukania
4. salviasept cy cuś takiego
W przypadku wystąpienia "paskudztwa" stosujemy 1+2+3+4 naprzemiennie + ogórki kiszone:)

Proponuję jednak udać się na SOR celem wykonania USG jb, celem wykluczenia problemu z nerkami.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 20 Sty 2015, 19:01

Szału nie ma, po drugiej no-spie max 80mg jest troszkę lepiej. Adam uparł się, że to jeszcze nie czas jechać na SOR...
Z ulotki wiem, że może przyjąć dawkę 240 mg, ale być może ktoś z Was wie jak z interwałami: 1x80 mg brał o 11:00 i 1x80 mg o 16:30... Obiecał, że jak ból powróci da się zawieźć na SOR. Ból zlokalizował się w okolicy przepony...
Chemia to paskudztwo, ale na szczęście Adam ma świadomość, że taki stan nie będzie trwał wiecznie i prowadzi do wyleczenia.

Jak tylko skontaktuję się z jakimś lekarzem poproszę o recepty na leki o których pisała Monika - dzięki Moniko.
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 20 Sty 2015, 21:06

Nie byłam gotowa na to, że Adam odmówi jechania na SOR czy wezwania pogotowia...
Teraz przekonuje mnie, że dolegliwości związane z brzuchem ustały, a pozostał tylko dyskomfort.

Po ostrej wymianie zdań (myślałam, że w takiej sytuacji taka ostra wymiana zdań nam się nie zdarzy...) obiecał, że gdy cokolwiek zmieni się na niekorzyść pozwoli mi wezwać pogotowie.
Bardzo to wszystko trudne...
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 21 Sty 2015, 20:44

Dzień kolejny za nami. Trudno go zaliczyć do tych lepszych, ale też wcale nie jest najgorzej. W porównaniu z wczorajszym przepełnionym bólem dzisiaj jest przezwoicie. Wszystko co Adam je zalega mu i ciąży ale nie powoduje bólu. Je niewiele w małych porcjach - nic na siłę. Jest wyciszony. Odpoczywa i czyta. Laptop poszedł w odstawkę.

Trollu mam pytanie: Bóle związane z węzłami są częstsze - Doreta dzisiaj co około 7godzin. Czy to powód do zmartwienia? Czy może efekt ciężkich wczorajszych chwil. Masz w tej kwestii zdanie?

Jutro badania krwi i konsultacja z angiologiem.

Pozdrawiamy
A ja dziękuję za wsparcie :)
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez troll » 21 Sty 2015, 21:05

Witaj,

Trudno powiedzieć. Po drugim kursie będzie TK, które myślę wiele wyjaśni co z naczyniami w których były cechy zatorowości oraz rozmiarem węzłów chłonnych. Na pewno już po pierwszym kursie powinno być lepiej - po drugim tym bardziej. Adam pije dużo płynów? Nie tylko korzystne jest to pod względem filtrowania nerek i wydalania cytostatyków i ich metabolitów ale także pod względem wypróżniania się.

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 21 Sty 2015, 21:07

Pije mniej do 2 litrów
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 22 Sty 2015, 17:49

Dzień 14 w toku.
Rano badania, w południe angiolog. Lekarz stwierdził, że dopiero po pół roku będziemy wiedzieli co dalej. Najpierw leczenie choroby nowotworowej. Zalecił 1 x Clexane Forte 150 przez minimum 6 miesięcy - potem się zobaczy czy konieczne będą dalsze działania. Super sympatyczny, wrażliwy i rzeczowy. Dodatkowo zaleca Adamowi jak najwięcej ruchu - oczywiście w miarę jego możliwości - rankiem ma wskakiwać w rajstopki uciskowe i chodzić, siedzieć ile się da, może też korzystać z roweru stacjonarnego. Zalecony ruch - tyle ile się da. Te działania mają pobudzić żyły brzeżne (chyba tak się nazywają?) do lepszej i pełniejszej wydajności, a co za tym idzie powinno to prowadzić do mniejszych obrzęków i większej sprawności nóg.
Ja siedzę i wydzwaniam po aptekach - oczywiście Clexane 150 nie ma w hurtowaniach i aptekach krakowskich. Jest szansa, że Apteka w Klarze w Częstochowie da radę załatwić pierwszych 30 ampułek - Pani Kierownik zgodziła się nawet przesłać nam lek Kurierem, gdyby na jutro nie udało się otrzymać leku :)
Adam śpi, ma za sobą intensywny dzień. Problemy z brzuchem zdają się odpuścić, nie wiem czy to już za nami, ale teraz jest ok. Jutro ruszamy do Częstochowy na drugą dolewkę bleomecyny.
ps. do rodzinki i znajomych - coś mi się dzieje z komórką, jakby co mam też telefon prywatny Adama bez netu (ten na 605), zatem proszę się nie denerwować - trochę zajmie zanim oddam mój do naprawy. Nie martwcie się brakiem info na forum czy nieodebranymi połączeniami.
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez JurekO » 22 Sty 2015, 20:34

Hej Ewa,

ja wlastnie wygooglowalem http://www.mandragora.krakow.pl/mag.htm pisza ze maj ;)

Trzymajcie sie dzielnie
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 0 gości