Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez ktos » 01 Lut 2015, 23:02

Witam po kolejnej wizycie u męża. Krew wraca do normy, białe krwinki są już na poziomie 12 tys, i wszystkie ich składowe też ładnie "odbiły" i są w granicach prawie normowych. RBC trochę spadło i jest na poziomie 3,78*10^6 (norma 4-5,5*10^6) i HGB też mała odchyłka: 11,1 przy normie 13 - 17. Jeśli chodzi o płytki krwi to też rosną, już jest 46 tys. (norma od 150 tys). Ogólnie nie jest źle.
Wdrożono leczenie antybiotykami - bodajże Biodacyna i Fortum które przyniosły oczekiwane efekty - ustał ból dziąsła i palący ból przełyku. Aktualnie mąż jest jeszcze w szpitalu z racji podawania właśnie antybiotyków.
To tyle na temat aktualnego leczenia, jednakże mam następujące pytanie: kiedy uznać zasadnym wykonanie TK głowy? u nas choroba jest niestety w stadium dość rozsianym i po zastosowaniu schematu BEP nastąpiła wydaje mi się dobra odpowiedź na leczenie (guz w śródpiersiu zmalał z 12x8 cm do 5x6 cm, zmiana na wątrobie zmalała z 15x10 cm do 7,5 cm, płuca są czyste, niby jest zmiana w kręgosłupie która nie wiadomo do końca kiedy się pojawiła bo lekarze twierdzą że przed chemią jej nie było ale po 4 cyklu już ma jakąś otoczkę sugerującą że chemia na nią działa)..
niestety przy ostatnim badaniu które wykonane było na naszą prośbę tuż po skończeniu podawania chemii w schemacie TIP (I cykl) AFP które przed TIPem wynosiło 600 to w 11 dniu cyklu wyniosło ok 1780!! pytanie skąd ten wzrost? zgodnie z sugestią Trolla rozmawiałam z lekarzem prowadzącym o wykonaniu TK głowy które mogloby sprawdzić obecność ewentualnego przerzutu do mózgu.. jednakże lekarz stanowczo upiera się ze nie ma takiej potrzeby i nie chce dac się tknąć w tym temacie.. objawów jako takich nie mamy.. tzn czasem męza boli głowa ale to raczej z leków i ból jest słaby.. co o tym sądzicie? czy w wolnej chwili po wyjściu meza ze szpitala zrobić np. rezonans na własną rękę? rozumiem ze powinien on być wówczas z konrastem? mąż na 19.02 ma planowane TK klatki i jamy brzusznej z kontrastem.. nie wiem co ile można podawać kontrast? rozumiem ze to najlepiej skonsultować z lekarzem? czy rezonans bez kontrastu wykazalby jakies ewentualne zmiany?
ktos
 
Posty: 39
Rejestracja: 23 Sty 2015, 22:52

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez troll » 02 Lut 2015, 01:36

Witaj,

Chociaż TK głowy... To badanie również wykaże zmiany, jeśli takowe mogłyby być (czego nie życzę i mam szczerą nadzieję, że ich nie ma - nic na to nie wskazuje, żeby były). Jak wiadomo - przezorny zawsze ubezpieczony. Ma to największe znaczenie w kontekście wdrożenia napromieniania głowy - wybiegam daleko w przyszłość ale leczenie nie tylko trzeba prowadzić ale także PLANOWAĆ!

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez ktos » 02 Lut 2015, 08:03

Bede konieczne rozmawiać jeszcze z lekarzem na ten temat. Pytalam o rezonans bo mamy znalezione miejsce gdzie rezonans można wykonac praktycznie w ciagu 1-2dni a na TK chyba wszędzie trzeba dlugo czekac. Pytanie tylko czy rezonans bez kontrastu wystarczy - wówczas bylby on praktycznie bezinwazyjny dla męża czy musi to byc z kontrastem - wtedy musze porozmawiać o tym z lekarzem. Przepraszam jesli odpowiedz na moje pytanie bedzie oczywista ale kompletnie się na tym nie znam..
ktos
 
Posty: 39
Rejestracja: 23 Sty 2015, 22:52

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez ktos » 13 Lut 2015, 00:32

Witam po kilkudniowej przerwie. Aktualnie jesteśmy w trakcie drugiego cyklu TIP. Leczenie przebiega bez zbędnych komplikacji. Mąż jest trochę słaby ale przy takich dawkach jakie przyjmuje uznaję to za zupełnie normalne. Na szczęście nie ma nudności ani dolegliwości bólowych. Dwa razy pojawiła się jednak niezwykle uporczywa czkawka.. trwała ok. godziny. I na nic wszystkie domowe sposoby, nie bardzo pomagały też leki. Musiała po prostu sama przejść.
Jednak przechodząc do konkretów. Niestety do tej pory nie mamy zrobionego ani rezonansu ani tk głowy. Tak jak pisałam lekarz nie widzi żadnych podstaw (nie wiem ja sama też nie widzę żadnych zmian w zachowaniu męża i nie ma żadnych dolegliwości związanych np. z chodzeniem czy z widzeniem ale po prostu się boję i chciałabym wiedzieć czy tam w środku wszystko w porządku). A my sami po prostu nie mieliśmy kiedy tego badania zrobić - najpierw problem z gorączką neutropeniczną a później było już za późno na zrobienie badania z kontrastem ponieważ 19.02. ma być tk z kontrastem klatki piersiowej i jamy brzusznej. A kontrast w tak krótkim odstępie czasu jest podobno niewskazany..
Dodatkowo z racji tego że nasz lekarz prowadzący wyjechał na urlop mężowi nie oznaczono poziomu markerów w dniu rozpoczęcia drugiego cyklu TIP. Zorientowaliśmy się w tej kwestii dopiero jak dostaliśmy wyniki do ręki. Pytanie czy to duże uchybienie? czy można to jakoś "nadrobić"? kiedy najlepiej oznaczyć teraz markery aby wynik był wiarygodny?
No i co z tym tk? Jest ktoś w stanie potwierdzić co ile można wykonywać badanie z podaniem kontrastu?
ktos
 
Posty: 39
Rejestracja: 23 Sty 2015, 22:52

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez Ewa i Adam » 13 Lut 2015, 08:31

Ktosiu, mój Adam w przeciągu 13 dni miał badanie z kontrastem wykonane trzykrotnie. Czy TK klatki i brzucha macie w jednym badaniu?
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez ktos » 13 Lut 2015, 08:43

Tak - klatke i brzuch mamy badane za jednym razem. Miałam nadzieję ze zrobia wtedy tez głowę nawet mówiłam ze "doplace" zeby glowa byla przy jednym podaniu kontrastu tylko jako prywatnie. Ale tak tez nie chcą. Skoro mowisz ze mozna tyle kontrastow w krotkim czasie (pewnie jest to jakoby tzw " mniejsze zło") to będę dalej rozmawiać z lekarzem i zrobimy to sami.
ktos
 
Posty: 39
Rejestracja: 23 Sty 2015, 22:52

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez Ewa i Adam » 13 Lut 2015, 08:46

dokładnie, "mniejsze zło"
dobrze, że macie badanie połączone - zawsze to mniejsza dawka kontrastu.
Nie sądzę, byście TK głowy mogli zrobić "sami" - zawsze konieczne jest skierowanie od lekarza na takie badanie.
Trzymam za Was kciuki.
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez troll » 13 Lut 2015, 11:19

Witaj,

Nie podoba mi się postępowanie w dotychczasowym ośrodku. Markery muszą być oznaczane przed rozpoczęciem kolejnego kursu chemioterapii, szczególnie w tak skomplikowanym przypadku. Wynika to z faktu, że jedną z metod kontrolowania postępu chemioterapii jest oznaczanie biologicznych markerów nowotworowych. Stoję na stanowisku, że rozsądny lekarz prowadzący znalazłby wskazania do wykonania TK głowy (nie mówimy o droższym MRI - chociaż TK!) ponieważ w takim stopniu zaawansowania prawdopodobieństwo wystąpienia zmian w OUN jest na tyle znaczące, że należy to sprawdzić. Zasadą jest obrazowanie OUN w przypadku wystąpienia wysokiego zaawansowania choroby (a o takim należy mówić w przypadku Twojego męża) lub w przypadku wystąpienia objawów neurologicznych w każdym wypadku. Dlatego proponuję:
- oznaczyć markery we własnym zakresie najszybciej, jak to będzie możliwe (prawdopodobnie po wyjściu ze szpitala) - ich wartości mogą być różne od wartości markerów oznaczanych na początku kursu ale z dwojga złego... Sam bym zapytał lekarza prowadzącego, dlaczego nie oznaczono wartości przed rozpoczęciem kursu. Nie ma odpowiedzi wymijających!
- TK głowy zrobić gdy tylko będzie taka możliwość. Drążyć temat z lekarzem prowadzącym.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez ktos » 13 Lut 2015, 11:25

Tak też niestety będę musiała zrobić.. Badania markerów nie zrobiono ponieważ lekarz prowadzący jak już pisałam był niestety na urlopie a lekarka która go zastępowała mam wrażenie że średnie ma pojęcie o guzach zarodkowych..
Tak więc markery oznaczymy koniecznie. Mam tylko pytanie czy oznaczenie markerów zaraz po wyjściu ze szpitala tj. zaraz po zakończeniu podawania chemii (np. 9-10 dzień cyklu) może dać jakiś zakłamany wynik? np. zawyżony?

Pytam ponieważ po ostatnim podaniu chemii w pierwszym cyklu TIP okazało się że marker dokładnie AFP (bo on jest u as jedynie przekroczony ostatnio) w 10 czy 11 dniu cyklu wzrósł do 1780 podczas gdy w pierwszym dniu cyklu był w trakcie rozpoczęcia chemii TIP był na poziomie ok.600. Lekarze wierzą w to że był to wyrzut AFP w odpowiedzi na chemię.. nie wiem co o tym myśleć :(
ktos
 
Posty: 39
Rejestracja: 23 Sty 2015, 22:52

Re: Guz śródpiersia - YST z przerzutami

Postprzez ktos » 13 Lut 2015, 11:36

Jak mąż zapytał o to lekarkę która była w zastępstwie to odpowiedziała mu że jest na takie oznaczenie za wcześnie.. że po pierwszym cyklu chemii w organizmie toczy się walka i te wszystkie wartości markerów mogą być przekłamane..
Lekarza głównego prowadzącego w sumie nie zapytałam dlaczego nie są te markery oznaczone ale odniosłam wrażenie że gdy się dowiedział po urlopie że nie ma wyników z pierwszego dnia cyklu to się zdziwił ale przemilczał temat :|
ktos
 
Posty: 39
Rejestracja: 23 Sty 2015, 22:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości