guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez ari9696 » 12 Lut 2015, 12:54

Dzięki trollu za tak szybką odpowiedź :) . Trochę mnie uspokoiłeś
Tylko teraz znowu mętlik w głowie bo nie wiadomo co dalej i nie wiadomo też co we mnie jeszcze siedzi.
Widzę tylko ze jest różnica pomiędzy wynikami z USG i TK odnośnie węzłów chłonnych.

Według USG:
W pachwinie lewej widoczne są dwa węzły chłonne o wym. 8x3mm i 9x4mm z tłuszczową wnęką.

Według TK:
Nieco większe węzły chłonne w pachwinach dł. do 12 mm w osi krótkiej. Poza tym powiększonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej- jedynie drobne, niecharakterystyczne do 5mm w osi krótkiej okołonaczyniowe i krezkowe.

Teraz już sam nie wiem czy po prostu się powiększyły czy też jest to spowodowane tym że TK jest dokładniejsze?

Pozdrawiam
ari9696
 
Posty: 35
Rejestracja: 21 Sty 2015, 15:03

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez troll » 12 Lut 2015, 13:49

Witaj,

TK to badanie w którym uchwycić można całą zmianę w czasie badania i dokładnie ją ocenić. USG to badanie dynamiczne w którym lekarz może wykonać "screenshota", pytanie w którym miejscu uchwyci ową zmianę. Uważam, że różnice w wymiarach w badaniu TK i USG są nieistotne tj. nie powinny być traktowane jako powiększenie. Wątpliwości wyjaśni kolejne badanie TK - za 2-3 miesiące. Dodatkowo za nienowotworową etiologią przemawia przebyty zabieg orchidektomii, którego naturalnym następstwem może być powiększenie węzłów chłonnych pachwinowych w wyniku urazu operacyjnego.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez ari9696 » 12 Lut 2015, 17:02

Witam.
Mam nadzieje że wszystko się jakoś ustabilizuje.. Tylko ciekawe skąd wzięły by się te guzki?

Odebrałem już wyniki markerów i w sumie wiele się nie zmieniło.

Dziś:
B-HCG- 1 mlU/ml (0-5)
AFP-2,2 U/ml (<9,6)
LDH-169 IU/I (100-248)

Przed zabiegiem :
B-HCG- 1 mlU/ml (0-5)
AFP-1,7 U/ml (<9,6)
LDH-240 IU/I (100-248)

6 dni przed zabiegiem :

B-HCG- 2 mlU/ml (0-5)
AFP-1,8 U/ml (<9,6)
LDH-246 IU/I (100-248)

Wyniki trochę się zmieniają. Czy na podstawie nich można coś powiedzieć? LDH spadło ale AFP znów podskoczyło ;/
Załączniki
płuca.jpg
płuca.jpg (149.81 KiB) Obejrzany 9323 razy
ari9696
 
Posty: 35
Rejestracja: 21 Sty 2015, 15:03

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez troll » 12 Lut 2015, 17:16

Witaj,

Normą i zjawiskiem fizjologicznym jest wahanie się poziomu AFP w granicach normy. AFP produkują także komórki wątroby i w zależności od "dnia" jego poziom, w zakresie normy może się wahać. Dlatego też norma nie wynosi zero (0) a, także w zależności od metody oznaczania wynosi od 0 do 5-8 IU/L. BHCG taka reguła nie dotyczy bo w organizmie mężczyzny naturalnie nie występuje, dlatego norma wynosi <0,200 i jest to jednocześnie dolna granica czułości aparatury analitycznej.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez ari9696 » 13 Lut 2015, 23:34

Witam ;)
Chciałbym się was zapytać czy jest to normalne, że przy wstawaniu z łóżka kłóje mnie końcówka powrozka nasiennego. Ogólnie chyba w momencie jak trochę się spina brzuch. Końcówka jest jakby trochę spuchnięta.
Nie wiem czy to coś poważnego, może też jestem jakiś przewrażliwiony po tej operacji. Ale wolę zapytać ;)
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam
ari9696
 
Posty: 35
Rejestracja: 21 Sty 2015, 15:03

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez kk91 » 14 Lut 2015, 00:05

Jesteś pewien że to końcówka powrózka nasiennego? Mnie długo podczas wstawania z łózka bolała ale blizna, to był piekący ból i rzeczywiście miało to związek ze spinaniem mięśni brzucha. Powrózek nasienny może wydawać się lekko opuchnięty bo tam są szwy w środku oraz szwy na bliźnie, tak mi urolog tłumaczył. U mnie to było twarde jak kość, teraz trochę zmiękło.
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez ari9696 » 16 Lut 2015, 21:11

Witam.
Dzięki za tak szybka odpowiedź kk91 :) i z góry przepraszam że ja tak późno odpisuje :( pytałem się też o te bóle Onkologa i mówił ze to jak najbardziej normalne(że przy wstawaniu coś mnie boli przy tanie) co do powróżka to u mnie tez końcówka jest jak jakaś kość:) w momencie jak się zapytałeś czy to na pewno końcówka to sam zacząłem się zastanawiać, czy boli mnie ta końcówka czy też rana :) Od piątku jakoś dziwnie nie boli :)

Co do wizyty u Onkologa to według niego z moich badań TK nie wynika zbyt wiele. Zmiany w płucach są zbyt małe aby zakwalifikować je do zmian przerzutowych lecz też nie można tego wykluczyć. (prędzej może być to pozostałość po jakiejś chorobie, zapaleniu). Jeśli chodzi o węzły chłonne to też potwierdził że to normalne po operacji.
Co do dalszego leczenia to 2 opcje:
1: Ścisła obserwacja(+ badanie PET)
2: Karboplatyna (1 dawka)


Podjąłem decyzje o jednej dawce karboplatyny i mam nadzieje że dobrze wybrałem. Szczerze to liczę bardzo na to że te zmiany w płucach nie mają powiązania z moim "rakiem jadra"i znowu boje się że jeśli tak faktycznie jest to jeśli jej nie wezmę to będę sobie pluł w twarz że nie zrobiłem wszystkiego aby do mnie to już nie wróciło
Według lekarza po 3 miesiącach obserwacji moglibyśmy żałować że nie spróbowaliśmy z karboplatyną gdyż jest ona w stanie zwalczyć te małe zmiany jeśli są one związane z nowotworem. Jeśli zaś po 3 miesiącach wyniki się pogorszą to pewnie BEP lecz istnieje duża szansa że do tego nie dojdzie. Przynajmniej tak można mówić na podstawie dotychczasowych wyników.
Co o tym myślicie??
ari9696
 
Posty: 35
Rejestracja: 21 Sty 2015, 15:03

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez romi » 16 Lut 2015, 21:56

Witam
Obserwacja to szansa na uniknięcie obciążającego leczenia, a w przypadku nawrotu szanse na wyleczenie nie zmieniają się. Leczenie typu BEP.
Jeśli wybierzesz karboplatynę to zmniejszasz prawdopodobieństwo nawrotu, ale oczywiście nie do zera i nie sądzę, żeby po trzech miesiącach była potrzeba kolejnej chemioterapii. Na pewno wyniki nie pogorszą się.
Co do propozycji PET to w diagnostyce pierwotnej nasieniaka nie stosuje się takich badań, raczej w przypadku wątpliwości po leczeniu.
Weź sobie do serca to co napisał troll w jednym z wcześniejszych postów. W większości krajów zalecono by obserwację zgodnie z wytycznymi.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez ari9696 » 16 Lut 2015, 22:10

Dzięki romi za odpowiedź :)
Co do tego że w większości krajów zalecono by obserwacje to zostałem poinformowany również przez onkologa lecz znowu boje się też tej obserwacji... Tak jakbym czekał na to czy się coś pojawi zamiast działać. Karboplatyna zaplanowana jest puki co na 26 lutego.
ari9696
 
Posty: 35
Rejestracja: 21 Sty 2015, 15:03

Re: guz jadra lewego-operacja we wtorek. proszę o pomoc.

Postprzez romi » 16 Lut 2015, 22:40

Witam
Mimo wszystko zastanów się, bo w tym co było wcześniej napisane jest pewna logika.
Jesteś niecały miesiąc po zabiegu, w zasadzie mógłbyś poczekać jeszcze miesiąc, powtórzyć badania i wtedy podjąć decyzję. To w dalszym ciągu mieści się w tych 8 tygodniach.
A może zbierz swoje wyniki i napisz maila do dr. Sarosieka z prośbą o konsultację, poradę co robić. Jego opinia może mieć dla Ciebie dużą wartość.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości