Witam!
W 2011 roku mój mąż miał wykrytego raka jądra lewego. Jądro usunięto, wyniki badania histopatologicznego: Seminoma testis, w świetle naczyń krwionośnych widoczne komórki nowotworowe (angioinwazja obecna).
Markery przed operacją: AFP i B-HCG w normie, LDH-278 U/l.
Wykonano tomografię: guzki do 4 mm w płucach oraz powiększone węzły w przestrzeni zaotrzewnowej (największy 12 mm).
Mąż przyjął 4 kursy chemioterapii BEP w Poznaniu.
Po chemii miał badanie PET które nic nie wykazało.
Podczas chemii miał podwyższone tzw próby wątrobowe, upośledzenie funkcji wątroby, LDH ponad 300 U/l, obecnie wszystko w normie.
Od ukończenia leczenia regularnie jeździ na tomografie kontrolne oraz wykonuje badania poziomu markerów, wszystko zawsze w normie
Wyniki z wczoraj: B-HCG-18,690 mIU/ml
Czy to może być nawrót choroby? Mamy zamiar powtórzyć badanie na wszelki wypadek.
ps. mąż ma obecnie 28 lat.

