hej!
Miałem RPLND w Magodencie w 2012r. Również zostałem poinformowany o możliwych powikłaniach. Nie wygląda to ciekawie... Ważny był fakt, że lekarze, którzy wówczas mnie operowali mieli 100% skuteczność (czytaj: żaden pacjent nie miał powikłań związanych z "hydrauliką" czy ejakulacją) a było ich naprawdę sporo

Miałem przez 2 czy 3 dni dren. Przeszkadzał, ale nie było dramatu. Można było spacerować na wpół zgięty po korytarzu

Usunięcie drenu nie było przyjemne, ale to ułamek sekundy i na prawdę nie było tragedii.
Z pewnością w porównaniu z Twoją dotychczasową drogą będzie to krótkotrwała przygoda, zakończona wielkim sukcesem. Tego też życzę!
Powodzenia!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT