Witam wszystkich serdecznie na tym forum.
Cieszę się , że jest strona poświęcona rakowi jądra .
Jestem tutaj ponieważ mój mąż także ma raka.
06.07.2015 kontrolnie wybrał się do urologa , lekarz w trakcie badania usg stwierdził guz ok 1 cm , jądro było mniejsze od normalnego rozmiaru, mąż odczuwał ból i jądro było twarde jak kamień.
07.07.2015 zadzwonili do nas z szpitala , że jest wolne miejsce i mąż ma przyjechać .
08.07.2015 Przed zabiegiem usunięcia jądra lewego
AFP 5.49 ng/ml
L47 Beta-HCG total < 2.0 mIU/ml
09.07.2015 Był zabieg
OPIS MIKROSKOPOWY:
I- Rozcięte jądro wraz z guzem 4x3cm , na przekroju z brunatnym guzkiem na powierzchni śr.max 1,5 cm.
II-drobny wycinek
ROZPOZNANIE HISTOPATOLOGICZNE :
Z guzka : Mixed germ cell tumor ( carcinoma embryonale partim seminoma) nowotwór złosliwy mieszany i niemieszany- nienasieniak
jądro spoza guzka - status normalis.
nadjądrze - status normalis.
osłonki - status normalis
powrózek -I cięcia status normalis
margines powrózka - status normalis
6 doba po zabiegu AFP 4.75 ng/ml BETA HCG <1.20
13 doba po zabiegu AFP 5.05 ng/ml BETA HCG <2.0
30.07 AFP 5,43 ng/ml
RTG klatki piersiowej w normie.
TK jamy brzusznej i miednicy małej.
Ewidentnych zmian w jamie brzusznej nie stwierdza się.
Po zabiegu AFP zaczyna rosnąć .
Mąż zastanawia się gdyż nie wie jaką ma podjąć decyzje czy wnikliwa obserwacja i kontrolowanie markera AFP czy profilaktyczne poddanie sie chemioterapii 5 dniowej w kilku cyklach w warunkach klinicznych w szpitalu. Czy samo obserwowanie wystarczy aby nie doprowadzić do przerzutów?

