Od tego czasu odbywam regularne kontrole, żadnych wznów, przerzutów, markery zawsze w normie. Ostatnią kontrolę miałem na przełomie maja i czerwca.
Kilka dni temu zauważyłem gulkę w prawej pachwinie, wydaje mi się, że to powiększony węzeł chłonny, ale lekarzem nie jestem więc może być i przepuklina
Na razie nie panikuję, jadę dziś do urologa, żeby to skontrolować ewentualnie poddać dalszej diagnostyce. Chcę po prostu wiedzieć jak najwięcej.
Jaki związek z przebytą chorobą może mieć taki powiększony węzeł chłonny? Czy to może być wznowa?