carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez tekla262 » 02 Paź 2011, 22:51

dziękuję teraz trochę mnie oświeciło. Niemniej jestem troszkę poirytowana taką oceną ponieważ równie dobrze można byłoby na podstawie takich informacji stwierdzić, że wszytko jest w porządku. Ale proszę jeszcze o informacje odnośnie tych pachwinowych czy ten 1,4 cm jest powodem do niepokoju?
Pozdrawiam serdecznie
tekla262
 
Posty: 78
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 12:39

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez troll » 02 Paź 2011, 23:03

Witam,

Czujność onkologiczną powinny wzbudzić węzły od 15mm. Generalnie może to być węzeł odczynowy, może to być także węzeł przerzutowy. Trudno to jednoznacznie w tej chwili stwierdzić. Niemniej chemioterapia i tak będzie konieczna i ocena tych węzłów w TK po drugim kursie może dać nam odpowiedź jaki w rzeczywistości był ich charakter.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez tekla262 » 02 Paź 2011, 23:21

Dzięki wielkie za odpowiedź.
Pozdrawiam
tekla262
 
Posty: 78
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 12:39

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez tekla262 » 03 Paź 2011, 14:43

Witam. Mąż poszedł dziś do szpitala na pierwszy kurs. Poinformowano nas , że czekają go 4 kursy. Zastanawiam się czy w jego przypadku nie wystarczyłoby 3 kursów. Odnośnie tego 3 cm. węzła pani doktór stwierdziła, że był on odczynowy i wchłonął się samoistnie.
Mam niesamowity mętlik w głowie ponieważ ze względu na odległość zdecydowaliśmy się na leczenie we Wrocławiu ul. Kamieńskiego ( zajmowano się tam podobnym przypadkiem i skutki leczenia są świetne), i nie wiem czy dobrze zrobiliśmy. Oczywiście z konsultacji we Warszawie nie zrezygnujemy.
Proszę o rozwianie moich wątpliwości.
tekla262
 
Posty: 78
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 12:39

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez troll » 03 Paź 2011, 19:44

Witaj,

Najważniejsze jest, że już rozpoczęliście leczenie. Natomiast w mojej ocenie najrozsądniejszym byłoby zaplanowanie dwóch kursów chemioterapii (żaden węzeł w TK nie przekracza "magicznej" granicy 15mm) po których to dwóch kursach dokonano by oceny skuteczności leczenia. Jeśli węzły zmniejszyłyby się to należałoby zakładać, że są to węzły objęte procesem nowotworowym i byłoby to wskazanie do podania kolejnego kursu wg. BEP (w sumie 3 kursy). Natomiast jeśli węzły pozostałyby w takim rozmiarze to warto byłoby rozważyć zasadność tego kolejnego kursu jako, że rozmiar węzłów nie musi mieć podłoża onkologicznego. Natomiast plan podania 4 kursów wydaje się lekko przesadzony.

Dodając, nawet nasieniaka w I stopniu zaawansowania klinicznego bez czynników ryzyka (czyli generalnie "do obserwacji") możemy przeleczyć 4 kursami BEP, pojawia się tylko pytanie.. po co?

Jeśli planujecie konsultację w Warszawie - warto!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez Słoń » 03 Paź 2011, 21:17

hej,
obowiązuje zasada: jak najwięcej wiedzieć przed podjęciem decyzji terapeutycznych. istnienie bądź nie istnienie przerzutów w węzłach przestrzeni zaotrzewnowej jest kluczową informacją. jeżeli jesteście z wrocławia, nalezy spróbować dostać sie do gabinetu USG doc dr hab Anny Bireckiej. ona sprawę po prostu rozwiąże.
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez tekla262 » 07 Paź 2011, 21:28

witam
Do gabinetu Pani doc dr hab Anny Bireckiej nie tak łatwo się dostać rejestracja w poniedziałek 10. 10 na wizyty koniec października początek listopada. Po drugim kursie mąż będzie miał robioną TK i zastanawiam się czy umawiać się do panią docent. Brała pod uwagę również opcję wizyty u radiologa w celu porównania płytek.
Mąż jest po 5 dniowym pobycie w szpitalu. Oby cały proces leczenia był taki to będę niesamowicie szczęśliwa. Poza krótkotrwałymi nudnościami i wyczuleniem na zapachy wszystko jest oki.
Pozdrawiam
tekla262
 
Posty: 78
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 12:39

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez Słoń » 07 Paź 2011, 23:36

1. Jeżeli podano już chemioterapię nie ma potrzeby umawiać się z doc Birecką (jej rolą w tym konkretnym przypadku miała być ocena węzłów zaotrzewnowych przed leczeniem)
2. zostaje:1) porównanie przez jednego obrazów tomograficznych dotychczas wykonanych; 2) wykonanie po 2 cyklach kolejnej TK.
3. nie są to jednak jakieś istotne problemy i macie ogromną szansę na pełne wyleczenie.
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez tekla262 » 10 Paź 2011, 22:18

Witam
Wielkie dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam
tekla262
 
Posty: 78
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 12:39

Re: carcinoma embryonale et yolk sac tumor

Postprzez tekla262 » 12 Paź 2011, 21:44

Witam
Mam pytanko z cyklu jak i czym leczyć katar i kaszel podczas chemii? Pani doktór mówiła, że rutinoscorbin, witamina C czy polopiryna nie mają negatywnego wpływu na przebieg terapii. Ja wolę się jednak upewnić. Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
tekla262
 
Posty: 78
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 12:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

cron