przez troll » 03 Lis 2015, 21:56
Witaj,
Problemem jest właśnie "dzikość tematu", o którym przekonujesz się w tej chwili. Sposobów leczenia jest tyle - ilu jest endokrynologów. Generalnie nawet po usunięciu dwóch jąder, wciąż pozostaje pewna ilość testosteronu, który zmagazynowany jest w tkankach. Co pozostaje po wyczerpaniu zapasu? HTZ. Metod HTZ jest tyle, ilu specjalistów. Jedni preferują podawanie małych dawek "teścia" dość regularnie, inni preferują preparaty o zmodyfikowanym uwalnianiu. Z mojej strony - zmodyfikowane uwalnianie jest pewną receptą na niedobór testosteronu ale musi zostać potwierdzone badaniami stężenia testosteronu we krwi obwodowej - to jest priorytet. Stężenie testosteronu musi być takie, jak u zdrowego faceta. Choć nie bez znaczenia jest samopoczucie. U jednych mężczyzn niskie stężenie testosteronu nie jest problemem, u innych nawet stężenie pozostające w normie może powodować duże problemy, przede wszystkim w zakresie sprawności seksualnej.
Pozdrawiam!