Nie udzielam się, ale obserwuję, i siebie i forum
Jestem pod stałą opieką Kliniki Urologii i Onkologii Urologicznej. Od kwietnia miałem konsultacje miesiąc w miesiąc, ostatnia w czerwcu, z zaleceniem stawienia się pod koniec wakacji.
Poszedłem zrobić wiadome badania, lekka wątpliwość pojawiła się przy bHCG. Laboratorium nie wydało mi wyniku ze względu na zmianę oddczyników i maszyny, bez oznaczenia normy dla mężczyzn. Chociaż wiem, że wynik wynosił 3,1, gdzie ostatnio norma wynosiła 2,5, laboratorium prosiło bym powtórzył to w innym miejscu, bo oni nie mogą porównywać prawidłowego wyniku sprzed trzech miesięcy z obecnym. Zatem może to być albo obecność bHCG albo błąd laboratoryjny. Oczywiście zrobiło mi się gorąco, ale już nie schizuję jak kiedyś. Jutro pójdę zrobić bHCG w innym miejscu.
Proszę tylko powiedzieć, bo zwróciłem uwagę na swoje poprzednie wyniki (a jest tego trochę) - wszędzie pomimo prośby o wykonanie bHCG mam zapisane HCG. To jest jakaś różnica? Bo teraz czytam o total (a+b) HCG oraz o samym bHCG.
Pozdrawiam wszystkich i dam znać jak tylko będę po konsultacji, oby bez żadnych zmian

