przez troll » 27 Gru 2015, 02:41
Witaj,
Coś tam chyba jest - tzn. TK po operacji? Przełom kwietnia/maja? Wg tych tomografii jednofazowych chyba niezbyt dokładnie było możliwe dokonanie oceny węzłów chłonnych/narządów. Przypomnę - tomografia jednofazowa to tomografia bez kontrastu. Wg wyników TK zaawansowanie choroby było dość "ruchome" - pT1 (bardzo rzetelny raport z badania i samo badanie), N0 (jednofazowe - niediagnostyczne ale bez zmian (czy na pewno?)), M1? (jednofazowe - niediagnostyczne, pojedynczy 4mm guzek płuca lewego - meta? (szczególnie w uwzględnieniu badania obecnego po chemioterapii, gdzie zmian brak)). Uważam, że nie pochylono się dokładnie nad pierwszymi wynikami badań obrazowych...
Węzły chłonne w czasie od chemioterapii do badania obrazowego (w tym przypadku tomografii) mogą zmniejszać się w okresie miesiąca - dwóch (czyli tyle, ile wymagamy czasu od zakończenia leczenia do pierwszego badania kontrolnego) a, o ile są to wyłączeni zmiany martwicze, mogą zmniejszać się (wchłaniać - resorbować lub przekształcać - ulegać zmianom następczym, ulegać włóknieniu) nawet w przeciągu kilkunastu miesięcy do kilkunastu lat od ostatniego kursu leczenia. Z doświadczenia klinicznego wynika, że częściej są to nasieniaki ale nie oznacza to, że nienasieniaki również mogą podlegać takim zmianom - w kontekście leczenia - zmianom pozytywnym. Oczywiście wszystko powyższe dotyczy zmian martwiczych, które w 100% potwierdzone mogą być jedynie w badaniu histopatologicznym po wycięciu powiększonych węzłów chłonnych po chemioterapii. Dlatego tak ważne jest przeprowadzone w odpowiednim czasie po leczeniu badanie kontrolne skuteczności leczenia - i na jego podstawie wyciągnięcie wniosków - jak zmieniły się zmiany w porównaniu do stanu sprzed leczenia i czy taka zmiana wymaga dodatkowego leczenia czy może wymagać jedynie na przykład obserwacji.
U Was jest nieźle, ale trzeba to potwierdzić w badaniu po 1-2 miesiącach od zakończenia chemioterapii. W tej chwili wszystko jest możliwe - od przejścia do obserwacji (bardzo prawdopodobne rozwiązanie), przez operację usunięcia pozostałych po chemioterapii zmian resztkowych (podobnie prawdopodobne rozwiązanie) aż do zdecydowanie najmniej prawdopodobnej opcji - kontynuacji leczenia chemicznego. O wszystkim zadecyduje tomografia komputerowa i badanie markerów za miesiąc.
Pozdrawiam serdecznie!

