przez noslaw » 23 Maj 2016, 12:34
pisze bo nie daje mi spokoju obecne leczenie (paliatywne)
wydaje mi sie ze lekarz sam nie do konca wie co robic..
dotychczasowo na bol przyjmowalem Tramal200 ale zaczal zawodzic
dostalem Doltard - poczatkowo mialem brac 10mg co 12 godzin ale nadal bolalo;
wredy dostalem instrukcje by brac 10mg co 4h;
a na samym koncu zalecienie 30mg co 12 h
czy ktos moze mi powiedziec jak powinno to wygladac wlasciwie ?
jaki lek mozna stosowac dodatkowo w razie silnego bolu?
dodatkowo biore
essentiale , wit C, magnez , neupogen (jestem chwilke po transfuzji),omnadren
dexaven (wczesniej bralem encorton - co lepsze?)
dostalem tez recepte na amitryptylinum czy jakos tak (potrzebne to ?)
w zwiazku z duzymi problemami z wbiciem sie w zyly zdecydowalem sie na port
aperty nawala ale ratuje sie nutridrinkami
sa tez problemy natury fizjologicznej
niepokoi mnie tez dretwiejaca noga (po stronie guza biodrowego)
bylbym wdzieczny za wszelkie sugestie dotyczace leczenia/przyjmowanych lekow.....
Slawek