Witaj Trollu,
Co do wyników, pojawiły się smużki małe krwi w katarze z nosa, ale dosłownie maluśkie.
Mąż od piątku jest w Magodencie i..... no ten 6 cykl jest niezwykle trudny do przebrnięcia. Dostał chemię od piątku i natychmiast pojawiły się dolegliwości bólowe nóg. I przez to też nastrój nie jest za dobry

Mąż dostał chemię w pt i dziś, z racji tych bóli dziś wieczorem dostanie nawodnienie magnez itp a jutro chemię wstrzymają i w pon. dr Sarosiek ma się widzieć z mężem i podjąć decyzję co dalej ???
Wiesz Trollu, mówię mężowi, że jestem z niego cholernie dumna - podjął się tych koszmarnych 2 cykli bez marudzenia. I jeśli decyzją dr zakończy leczenie po 2 dniach to niech tak będzie, w zasadzie to ten 6 cykl przyjął w połowie, więc nie jest tak źle!!
A co Ty o tym sądzisz????
Nie jestem w stanie i nie chcę zmusić męża do bezwzględnego poddania się tym chemiom w kolejnych dniach, bo sami lekarze widzą, że nie jest wesoło, nawet nie ma siły wstać z łóżka - ledwo do toalety chodzi. Ja wiem, że jest mu też ciężej, że nie ma nas przy nim i to powoduje taki lęk i gorszą kondycję. Jak tylko mąż wróci, zacznie brać ten lek na neuropatię - oby pomogło!!!!!!
I ta obawa, jaki to będzie miało wpływ na przyszłość..... odpowiedzi nie poznamy teraz.....
Pozdrawiam edal