podejrzenie nowotworu jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez łuki12345 » 21 Sie 2016, 18:05

Dalej czekam na hist-pat. Mam pytanie odnośnie samej operacji. Jak długo odczuwa się dyskomfort po całym zabiegu? Jestem prawie 3 tyg po operacji i jakoś od kilku dni pobolewa mnie dół brzucha.
łuki12345
 
Posty: 42
Rejestracja: 30 Lip 2016, 21:04

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez kaja i michal » 21 Sie 2016, 21:54

Hej, mój mąż mówi, że brzuch bolal go dlugo nie pamięta ile, ale z 1.5 miesiąca. Nie byl to taki intensywny bol ale dokuczliwy, taki nieduży ,ale stały. Pozdrawiamy serdecznie. Napisz jak dostaniesz wyniki.
kaja i michal
 
Posty: 151
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez łuki12345 » 23 Sie 2016, 15:09

Dostałem wynik hist-pat
Mikro:
Embryonal carcinoma of right testit
Pt2NxMx
RO
guz o największym wymiarze 3.2 cm ograniczony do jądra.
Inwazja naczyń krwionośnych, chłonnych: obecna.
Linia cięcia powtórka nasiennego wolnq od nacieku nowotworowego.
Zmiany towarzysząc i prekursory nowotworu w jądrze poza obszarem guza: obecne geminalne nowotworzenie wewnatrzkanalikowe (intratubular germ cell naopalsia)

Mógłby ktoś to zinterpretować ?
łuki12345
 
Posty: 42
Rejestracja: 30 Lip 2016, 21:04

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez kaja i michal » 24 Sie 2016, 00:06

Hej,
Ten rodzaj guza to nowotwór zarodkowy, czyli że masz nienasieniaka i dalsze postępowanie powinno właśnie iść tym torem. Pt2 to stopień zaawansowania i dlatego 2 bo masz naciekanie naczyn i teraz do 6tyg powinno rozpocząć się dalsze leczenie. Wydaje mi się, że ten węzeł 25mm to niestety przerzut i w takim wypadku powinieneś otrzymać 3 cykle bep. Oczywiście ja pisze po tym co sama wiem przez chorobę męża, ale jeśli się mylę to zapewne eksperci mnie poprawia i zweryfikuja. W razie wątpliwości i pytań pisz. Badz tylko pod dobrą opieka i wybierz specj a lstyczny ośrodek a na pewno wszystko potoczy się pozytywnie. Pozdrawiam serdecznie
kaja i michal
 
Posty: 151
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez łuki12345 » 24 Sie 2016, 09:22

Dzięki za odpowiedź.
W tym tygodniu jestem juz umówiony z dr Sarosiekiem, z tego to czytałem na forum myślę, ze to dobry wybór.
Jak będę wiedział coś więcej to dam znać.
łuki12345
 
Posty: 42
Rejestracja: 30 Lip 2016, 21:04

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez kaja i michal » 24 Sie 2016, 15:43

Bardzo dobrze, że zapisałes się do dr Sarosieka. Może to co napisałam nie bylo mile, ale nie ma co pisać, że może nic nie będzie w sensie leczenia tylko np obserwacja bo trn węzeł jest niepokojacy i masz to naciekanie co może świadczyć, że gdzieś to się rozsialo. Markery sa o wiec nie wiem jak to jest w takich przypadkach, bo mąż miał powyższone. 2bepy daje sie chyba jak jest naciekanie ale nigdzie indziej nic nie ma i to jest chyba alternatywne z obserwacja. Jak cos gdzieś się dzieje np węzły czy płuca to 3bepy. Maz mial 3 bo mial wznowe na węzłach ale markery tez wzrosły. U nas- jesteśmy z okolic Bełchatowa leczenie było w Łodzi w Koperniku i każdemu bym odradzala bo nie maja pojęcia o leczeniu tego nowotworu w złej morfologii nie dają dolewek bleomycyny przesuwają kursy. ..w cały świat. Tego raka można całkowicie wyleczyć i to jest najważniejsze i korzystaj jeśli możesz odrazu z odpowiedniego ośrodka i będziesz spokojny, że wszystko jest tak jak powinno być leczone. Trzymaj się ciepło. Życzymy powodzenia i daj znać jak po wizycie. Ja mogę sie mylić co do dalszego planu leczenia, pisze co wiem na własnym, tzn męża pr z ykladzie, ale dr Sarosiek wszystko wyjaśni.
kaja i michal
 
Posty: 151
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez łuki12345 » 25 Sie 2016, 17:49

Byliśmy dzisiaj u dr Sarosieka, bardzo sympatyczny człowiek i znający się na rzeczy lekarz. Ze względu na pt2 od 7 września zaczynam chemie. Na 6 jestem umówiony na tk i wtedy zobaczymy czy będą 2 cykle, czy może więcej. Mam pytanie odnośnie chemioterapii jak to wygląda? Jak się funkcjonuje podczas tego wszystkiego?
łuki12345
 
Posty: 42
Rejestracja: 30 Lip 2016, 21:04

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez kaja i michal » 26 Sie 2016, 17:11

Hej,
Dr Sarosiek powiedział, że 2 cykle? Tyle właśnie otrzymuje się przy pt2 wiec tego jest pewien i o tylu mowiliscie. Zrobicie tk to będzie jasne co z tym węzłem. Jeśli beda powiekszone to wtedy 3 cykle. A jeśli chodzi o chemioterapie bep to jak pewnie czytałeś jest silnie toksyczna, ale nie jakas najciezsza. Wyglądalo to u nas tak że jechaliśmy na 5 dni do szpitala i wtedy dostawał w pierwszy dzień 3 składniki chemii cisplatyna, etopozyt i bleomycyna przez kolejne 4dni to samo bez bleomycyny po 5 dniach do domu i wracaliśmy na jeden dzień na bleomycyne i do domu potem za tydz znow na ta bleomycyne i tydz wolnego i znow na 5dni i od nowa to samo. Po 1 cyklu samopoczucie u męża bylo ok tyle ze włosy zaczęły wypadać zaraz przed 2 cyklem. Drugi i trzeci cykl u nas byly ciężkie bo Michał mial podrazniona śluzówke i bolal go ciągle brzuch i nie jadl, miewal wtedy wymioty i ogólnie byl słaby. To takie złe samopoczucie trwa zwykle z 2-3 dni po tym 5 dniowym cyklu. Znam chłopaków ,którzy zniesli chemie dobrze i nie mieli takich rewolucji. Na to nie ma reguły i nie przewidzisz jak zareaguje organizm. Tak czy inaczej to jest do przejścia i dasz rade jak wielu tutaj. Ja np nie pozwalałam zeby zs dużo osób nas odwiedzalo zeby nie złapał infekcji bo odporność jest slabsza a inni prowadzili normalne życie towarzyskie. Pilnowalam zeby mąż odpoczywał duuuzo pil bo cisplatyna dziala toksycznie na nerki i gotowalam na co mial chęć. Mówiono nam ze nie powinno się jeść surowych warzyw i owoców bo niby podrazniaja bardzuej żołądek jak mial ta śluzówke uszkodzona, ze jak bolal brzuch to tez dieta bezmleczna, latwostrawna, ale to nie u każdego tak chyba jest. Jak juz sie zacznie to zleci szybko. Najgorsze dla nas bylo czekanie na ten dzień kiedy się zacznie i jak to bedzie bo wiadomo, że człowiek boi się tego co nieznane. Maz porównuje samopoczucie jakby kac, dzień po porzadnie zakrapianej imprezie. Jak będziesz chciał o coś zapytać to pisz. Pozdrawiam serdecznie. Trzymaj się.
kaja i michal
 
Posty: 151
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez łuki12345 » 26 Sie 2016, 21:50

Dziękuję za info. Ogólnie przerażenie jest ogromne. Wiem, ze spada odporność i ogólne samopoczucie ale chyba nie jest tak strasznie, ze trzeba się zamknąć i siedzieć w domu? Bo to chyba będzie najgorsze wyjście. Wiem, że to jest do przeżycia innego wyjścia nie ma, ale wiadomość o tym to taki ostry strzał między oczy.
łuki12345
 
Posty: 42
Rejestracja: 30 Lip 2016, 21:04

Re: podejrzenie nowotworu jądra

Postprzez tobson85 » 26 Sie 2016, 22:37

Hej,
wiem co czujesz, sam przez to jeszcze nie tak dawno przechodziłem. Strach był duży, nie są to najmilsze chwile w życiu ale jest do przejścia. W domu prawdopodobnie cały czas siedzieć nie będziesz musiał, ale tez nie szalej ze spotkaniami z innymi. Odporność na pewno będzie słabsza, więc unikaj dużych zbiorowisk ludzi. Ja miałem bana na wychodzenie po każdym głównym cyklu, ze względu na neutropenię. Z resztą po powrocie ze szpitala to zazwyczaj byłem na tyle zmęczony, że parę dni nawet nie chciało mi się wychodzić. Ale potem już śmigałem :) Warto na siebie uważać, żeby nie złapać jakiejś infekcji. Mogłoby to doprowadzić do opóźnień w kolejnych cyklach. A jak wiadomo nie jest to pożądane. Co do wymiotów to u mnie akurat, zdarzył się jeden jedyny paw. Poza tym uczucie nudności, ale leki dobrze działają. Trzymam mocno kciuki :!:
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1358
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości