Hej,
wiem co czujesz, sam przez to jeszcze nie tak dawno przechodziłem. Strach był duży, nie są to najmilsze chwile w życiu ale jest do przejścia. W domu prawdopodobnie cały czas siedzieć nie będziesz musiał, ale tez nie szalej ze spotkaniami z innymi. Odporność na pewno będzie słabsza, więc unikaj dużych zbiorowisk ludzi. Ja miałem bana na wychodzenie po każdym głównym cyklu, ze względu na neutropenię. Z resztą po powrocie ze szpitala to zazwyczaj byłem na tyle zmęczony, że parę dni nawet nie chciało mi się wychodzić. Ale potem już śmigałem

Warto na siebie uważać, żeby nie złapać jakiejś infekcji. Mogłoby to doprowadzić do opóźnień w kolejnych cyklach. A jak wiadomo nie jest to pożądane. Co do wymiotów to u mnie akurat, zdarzył się jeden jedyny paw. Poza tym uczucie nudności, ale leki dobrze działają. Trzymam mocno kciuki

teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016