Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez desperado6238 » 18 Wrz 2016, 21:19

Witam wszystkich
mam na imie Darek mam 25l.
Chciałbym opisac swój przypadek i poznać waszą opinie,co o tym myślicie i dowiedziec sie od was co powinienem dalej robic?

A wiec w lipcu zaczęło mi rosnąc prawe jajeczko,wiec zgłosiłem sie do lekarza rodzinnego który stwierdził zapalenie jadra i najądrza dostałem antybiotyk na tydzien i skierowanie do urologa gdyby mi nie przeszło.Niestety nie przeszło a zaczęło się pogarszać wiec szybko do urologa a ten mnie skierował na oddział szpitalny gdzie byłem leczony dalej na zapalenie,jądro przy przyjeciu do szpitala miało już wtedy na usg 32x44mm a po 6 dnich pobytu 54x32 radiolog nie mógł rozpoznać co jest na obrazie.Po tym zostałem wypisany do domu z Taromentinem co mnie bardzo wkurzyło. poza usg miałem tylko robiony mocz i krew.
Po wyjściu zgłosiłem sie do innego szpitala gdzie odrazu został zdiagnozowany nowotwór i wyznaczony termin orchidektomi na 23 sierpnia,wczesniej miałem jeszcze zrobic markery które wyglądaja następująco:

Przed zabiegiem: 17 sierpnia

AFP 721,59 ng/ml 1,09-8,04 H
LDH 235,0 U/l 0,0-248,0
HCG 6,63 ng/ml tutaj zdrowi mężczyzni:<2ng/ml

Jądro zostało usuniete 23 sierpnia,zabieg zniosłem dobrze lecz 3 dni po nim nastapiło zatrzymanie moczu gdyż wdała sie infekcja i musieli załozyc mi cewnik z którym wyszedłem do domu na 7 dni.w nawiasie dodam ze męczyli mnie z cewnikiem 4 razy,zdejmowanie i zakładanie.

Wyniki markerów po zabiegu z dnia 29 sierpnia

AFP 269,11 ng/ml 1,09-8,04 H
LDH 156 U/l 200-400
HCG 2 ng/ml tutaj zdrowi mężczyzni:<2ng/ml

Wynik hist-pat otrzymałem 15 września opis wygląda następujaco:

Preparat chirurgiczny o masie całkowitej 105 gramów obejmujacy jadro osłonkami o wym. 75x60x35mm z powrózkiem dł 70mm.Na przekroju guz o wym.50x49mm.
Pełne rozpoznanie patomorfologiczne: Norma bez nacieku raka.
Miejsce pobrania materiału: Powrózek w odległości 10mm od jądra.
Pełne rozpoznanie patomorfologiczne: Norma bez nacieku raka.
Miejsce pobrania materiału Guz.
Pełne rozpoznanie patomorfologiczne:
Mixed Non Seminomatous Germ Cell Tumor testis.
W utykaniu guza obecne utykanie Yolk sac Tumor (yst)(60%),
carcinoma embryonale (10%) i teratoma immaturum (30%).
Srednica guza 50mm
Stwierdzono zatory z komórek raka w swietle naczyń.
guz ograniczony do jądra pt2xNx.

Następnie opis TK wykonanej 8 września

OPIS BADANIA
Badanie TK kl. piersiowej , jamy brzusznej i miednicy mniejszej bez i z kontrastem:
Płuca bez zmian ogniskowych, zagęszczeń miąższowych. Szerokość drzewa oskrzelowego w normie. Śródpiersie bez znamiennie powiększonych węzłów chłonnych.
Wątroba o jednorodnej densyjności, bez zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy cienkościenny, bez złogow. Drogi żółciowe wewnątrz- i zewnatrzwątrobowe nieposzerzone. Nerki położone typowo, o prawidłowej wielkości i szer. warstw miąższowych, bez cech zastoju, uwapnionych złogów.
Nadnercza niepowiększone, bez zmian ogniskowych. Śledziona, trzustka bez zmian ogniskowych. Przestrzeń zaotrzewnowa bez znamiennie powiększonych węzłów chłonnych. Pęcherz moczowy gładkościenny, bez złogów.Gruczoł krokowy w normie..Wezły chłonne pachwinowe poj.po str.lewej do 13mm, po prawej do 10mm.
Kości bez cech przebudowy npl.

Co może byc istotne mniej wiecej rok temu zaczeły mnie bolec plecy w czesci lędzwiowej,od dnia usuniecia jądra bóle mineły:) pozatym nie zauważyłem innych objawów.

W czwartek byłem na konsylium z onkologiem w tym samym szpitalu co byłem operowany,który po części wyjaśnił mi moja sytuacje i zostałem skierowany dalej do Świętokrzyskie Centrum Onkologii,Osrodek ten wybrałem z powodu odległosci od mojego miejsca zamieszkania lecz biore pod uwage inne miejsca więc ktoś może mi doradzic czy Kielce to dobry wybór? ma ktoś jakieś doświadczenia z tym miejścem?
Na wizyte u onkologa w Kielcach,który rozpatrzy mój przypadek i zadecyduje co dalej ze mną zrobić.Wizytę mam 28 wrzesnia troche poczekam a jestem ciekaw co usłysze i chciałbym sie jakos przygotowac na rozmowe, na to co mnie czeka a slyszałem ze chemioterapia ale jaka w tym przypadku i czy to najlepsze roziązanie ? lek.wspominał jeszcze o obserwacji lecz zaleca jednak chemie.
Oczywiście chce podjąć leczenie i wyjść z tego jestem nastawiony pozytywnie :D Nie mniej jednak troche się martwie.
Dodam ze przechodziłem astme oskrzelowa obecnie nie mam z nią problemów ale jak wiadomo nie mineła.
desperado6238
 
Posty: 7
Rejestracja: 17 Wrz 2016, 19:03

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez romi » 18 Wrz 2016, 21:46

Witam
Na razie bez pośpiechu, masz wszystkie niezbędne badania oprócz badania markerów które musisz wykonać jak najszybciej. Po zabiegu markery spadły, ale nie wiadomo czy spadają dalej, czy nie. Jest to istotne dla ustalenia stanu zaawansowania i ewentualnego dalszego leczenia.
Stan na dzisiaj jest taki, że masz nienasieniaka w stopniu pT2 ze względu na naciekanie naczyń, brak w TK widocznych przerzutów do przestrzeni zaotrzewnowej i płuc i malejące? poziomy markerów.
Jutro koniecznie wykonaj badanie markerów, jeśli dostaniesz skierowanie dobrze, jeśli nie to prywatnie.
Badanie markerów należy wykonywać co tydzień do czasu unormowania się ich poziomów. Wtedy można podjąć decyzję co dalej.
Przed rozpoczęciem leczenia możesz skonsultować się w Warszawie i jeśli opinie będą zgodne leczenie kontynuować u siebie w Kielcach.
Ważne jest dobre nastawienie i dobrze, że takie masz, to bardzo pomaga. Masz olbrzymie szanse na całkowite wyzdrowienie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez desperado6238 » 18 Wrz 2016, 22:29

Dzieki romi

Jutro zrobie markery,na wyniki u nas czeka sie do trzech dni więc jak je odbiorę to zamieszcze na forum:) Oczywiście też skonsultuje sie w warszawie na innym forum też mi polecają to miejsce:)
desperado6238
 
Posty: 7
Rejestracja: 17 Wrz 2016, 19:03

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez desperado6238 » 21 Wrz 2016, 18:29

Mam nowe wyniki markerów;
LDH 163 U/l 0 248 N
HCG <2,00 ng/ml
AFP 14,55 ng/ml 1,09 8,04 H

Czyli wyniki mam coraz lepsze?
Czy to oznacza ze szybko wróce do zdrowia?
Jeśli nąstępne badanie sie unormuje jakie powinno wyglądac leczenie?
desperado6238
 
Posty: 7
Rejestracja: 17 Wrz 2016, 19:03

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez romi » 21 Wrz 2016, 22:48

Witam
AFP w dalszym ciągu masz powyżej normy. Jeśli wartość markera będzie spadała zgodnie z okresem półrozpadu to za tydzień powinna znaleźć się w granicach normy. Poczekajmy i wtedy zobaczymy jak będzie mogło wyglądać dalsze postępowanie. Na razie nie ma sensu zastanawianie się co może być, a ponieważ AFP maleje nie można w tej chwili określić stanu zaawansowania, a co za tym idzie dalszego działania.
Może być pT2N0M0S1, lub pT2N0M0S0, czyli IB, lub IS, a dalej jak w linkach poniżej:
viewtopic.php?f=15&t=7
viewtopic.php?f=15&t=8
viewtopic.php?f=5&t=192
Niezależnie od tego co będzie do zdrowia wrócisz szybko, ale i tak czeka Cię kilkuletnia obserwacja.
Za tydzień ponownie zrób badanie markerów.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez desperado6238 » 29 Wrz 2016, 20:31

Cześć
Jestem po wizycie w poradni chemioterapi,nastepna wizyte mam 10.pazdziernika wtedy też mam rozpocząc przyjmowanie chemi.A z samego rana mam jeszcze miec odznaczone AFP ogólnie lekarz zdecydował sie na 2xBEP.Zgodziłem się chodz do konca nie wiem czy to dobry wybór.Z tego co się do tej pory dowiedziałem to bleomycyna zle wpływa na płuca a ja mam przecież astme stąd moje pytanie do osób które przyjmowały ten schemat z astmą? czy to bezpieczne?
desperado6238
 
Posty: 7
Rejestracja: 17 Wrz 2016, 19:03

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez romi » 29 Wrz 2016, 23:00

Witam
Czy teraz zrobiłeś badanie markerów, to bardzo ważne czy AFP dalej spada. Poza tym na jakiej podstawie lekarz ustalił, że masz dostać 2xBEP? Czy określił stopień zaawansowania, który jest niezbędny do określenia dalszego postępowania? To czy powinieneś otrzymać 2xBEP czy 3XBEP jest uzależnione od wyników badań markerów.
Masz prawo i powinieneś zasięgnąć opinii drugiego lekarza. Na forum polecamy znakomitych specjalistów i ośrodki. Możesz skonsultować się w CO-I
Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie
Klinika Nowotworów układu moczowego
02-781 Warszawa, ul. W. K. Roentgena 5
tel. (poradnia Kliniki) - (22) 546 22 16
lub w Magodencie
Centrum Medyczne "Ostrobramska"
NZOZ Magodent
Oddział Onkologii Klinicznej
04-125 Warszawa, ul. Gen. Fieldorfa 40
tel. (rejestracja) - (22) 430 87 00
dr n. med. Tomasz Sarosiek - specjalista onkologii klinicznej
Dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z dr n. med. Tomaszem Sarosiek - nowy adres email: tomasz.sarosiek@tomaszsarosiek.pl / tel. kom: 601 310 244
Skorzystaj z tej możliwości, będziesz miał pewność, że jesteś prawidłowo leczony.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez desperado6238 » 30 Wrz 2016, 20:27

Lekarz w tym tygodniu nie zalecił markerów ponieważ AFP spada, dopiero na 10.10 mają mi odznaczyć.
2xbep w oparciu o grubą książkę i konsultacje tel.z innym lekarzem.
Lekarz z warszawy którego polecacie twierdzi ze jeżeli AFP sie unormuje to 2xbep a jeżeli nadal będzie podwyższone dn. 10.10 to powinienem dostać 3xbep lub 4xEP z czego lepsze 4xEP z powodu astmy.
desperado6238
 
Posty: 7
Rejestracja: 17 Wrz 2016, 19:03

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez romi » 30 Wrz 2016, 23:02

Witam
No właśnie dlatego, żeby wiedzieć czy 2xBEP czy 3xBEP należy robić badania markerów co tydzień. Stwierdzenie Twojego lekarza, że wystarczy badanie przed rozpoczęciem chemioterapii i z góry określenie, że dostaniesz 2xBEP jest niewłaściwym postępowaniem i jeśli konsultował to z grubą księgą i innym lekarzem to znaczy że o nowotworach jądra i ich leczeniu obydwaj powinni się jeszcze trochę pouczyć.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nowotwór złośliwy pT2xNx co dalej?

Postprzez troll » 01 Paź 2016, 22:58

Niestety wciąż wielu specjalistów "od wszystkich nowotworów" powinno zgłębić tajniki prawidłowego postępowania w nowotworach zarodkowych. To tak, jakby wezwać starego hydraulika do montażu pompy ciepła. Niby ile on to rurek nie położył ale niestety takiego urządzenia nie podłączy prawidłowo.

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości