Skrót informacji:
Właśnie przygotowaliśmy wszystkie rzeczy na jutrzejszy wyjazd. Jedzie jutro sam, ale odbiorę go po chemii i razem będziemy wracać, więc bez obaw - będzie w dobrych rękach i go przypilnuję

W drugim cyklu odbiorą go rodzice i przywiozą go do mnie, a co w kolejnych wyjdzie w praniu.
Wczoraj przycięłam Tomkowi włosy na jeżyka, żeby go nie drażniły jak będą wypadać.
Port będzie miał wstawiany przed drugim cyklem (27.02).
Jak zawsze - będę wpisana w upoważnieniu do otrzymywania informacji o leczeniu itp. Więc będę was informować o tym jak przebiega leczenie, mam nadzieję, że nie będzie wam przeszkadzać, że informacje będą przebiegać przeze mnie - staram się odciążyć Tomka jak tylko mogę.
Teraz czas na pytania:
1. Tomek po BEP ma objawy chemobrain, jeszcze nie doszedł do siebie pod tym względem, czy po TIP może się jeszcze bardziej pogorszyć jego stan?
2. Również po BEP ma uszkodzony słuch oraz ciągle słyszy pisk, czy przy TIP również jest możliwość, że się to pogorszy?
3. Na złagodzenie skutków ubocznych chemii pamiętam, że było siemię lniane oraz ostropest plamisty? Czy coś jeszcze? Słyszałam o soku z aloesu na odporność...
krystek12321 napisał(a):Witajcie. Przeszedłem 4 BEP i miesiąc po zakończeniu 3 TIP. Po 1 kursie TIP akurat w moim przypadku było 10x gorzej niż po którymkolwiek BEP. Caly czas wymioty, straszny syf w buzi, nie mogłem ustac na nogach no i apetyt zerowy do tego teraz mam polineuropatie obwodową (więcej u mnie w temacie ). Do domu, na Podkarpacie(4h) wracałem samochodem leżąc na tylnym siedzeniu z wiadrem na wymiociny. Być może dlatego że byłem wykończony po BEPie. Każdy reaguje inaczej jednak lepiej żeby ktoś pojechał z Tomkiem w tym pociągu i pomógł.. Lezelismy razem na chirurgii. Dojechałem kiedy Tomek był już po RPLND, mnie to też czekało. Pozdrawiam
Cześć! Tomek jak wrócił to mi opowiadał, bardzo się cieszę (Tomek również, czytałam mu Twój wątek), że u Ciebie już po wszystkim - trzymaliśmy za Ciebie kciuki.
Mam nadzieję, że będzie TIP przechodził łagodnie. Niestety nie mamy bliskich znajomych w Warszawie, a jakby się okazało, że jest tak źle jak mówisz to może być mi ciężko samej zabrać go do domu ;/ Niestety, jeszcze nie dostał przedłużenia orzeczenia o niepełnosprawności, więc nawet nie możemy liczyć na przedział dla os. niepełnosprawnych.
Pozdrawiam,
Ania