Witam. Trochę zagoniony - normalne życie toczy się jednak obok. Od początku postanowiłem, że ten "skurczybyk" nie będzie decydował co mam robić.
Markery zrobiłem 17.02.2017 i wyglądają tak:


TK też zrobiłem 16.02.2017, tylko jeszcze nie mam opisu/wyniku - ogólnie było tak, że nie dostałem od Onkologa skierowania na TK i nie chciało mi się jeździć, tracić czas i jeszcze prosić po raz kolejny o to skierowanie. Dlatego zrobiłem w
https://imed24.pl/ prywatnie. Skierowanie wypisali na miejscu a tomografię ogarnęli za 457 zł (179 jama brzuszna + 179 miednica + 99 kontrast). Szerzej wszystko opisze jak tylko poukładam sobie wszystko.
Jak zwykle proszę o opinie dotyczącą markerów. I od razu dziękuję wszystkim tym co piszą, pomagają i ułatwiają mi walkę z tym "gagatkiem".
Muszę też napisać, że jedyne co może mnie wystraszyć i wzbudzić niepokój to niewiedza. Bo niewiedza to brak planu. Jednak dzięki temu forum chodzę pewnie po ziemi. Mega sprawa. Aż nie chcę myśleć jak bym podróżował po Krakowie i chodził jak ten baran od drzwi do drzwi nie wiedząc nic o tym forum.