Guz jądra 3,5x2cm

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez mardeb76 » 01 Lip 2017, 22:42

Witaj,
Jeszcze jedno pytanie. Czy obena u Ciebie była angioinwazja, czyli obecność komórek nowotoworowych z naczyniach krwionośnych i limfatycznych. Przejrzałem wcześniejsze posty na Twoim wątku i tej informacji brakowało w pierwotnym opisie histopaologicznym. Czy patomorfolog to uzupełnił? To jest jeden z istotnych czynników zwiększających ryzyko nawrotu. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez Oneck » 02 Lip 2017, 12:12

A może patomorfolog wyszedł z założenia, tak jak w naszym przypadku. Powiedział, że nie będzie opisywał czegoś, czego nie stwierdził. Dopiero po osobistej wizycie został uzupełniony opis o dodatkowe badania i już wzmiankę, że angioinwazji nie stwierdzono.
Oneck
 
Posty: 35
Rejestracja: 02 Cze 2017, 19:59

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez mardeb76 » 02 Lip 2017, 12:29

Iwona być może tak było jak napisałaś. Interesuje mnie tylko czy Arrius ten fakt zweryfikował, nizależnie już czy w formie pisemnego uzupełnienia, czy ustnego zapewnienia. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez Arrius » 02 Lip 2017, 19:07

Uzupełnienie tak wyglądało. Wszystko w tamtym momencie wydawało się oczywiste...Ale najwyraźniej jednak doszło do przedostania się komórek do krwioobiegu.
Załączniki
b.JPG
b.JPG (58.6 KiB) Obejrzany 6450 razy
Arrius
 
Posty: 17
Rejestracja: 25 Paź 2016, 11:53

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez mardeb76 » 03 Lip 2017, 05:26

Masz rację, wszystko było oczywiste. Aktywna obserwacja była preferowanym przez wszystkie wytyczne wyborem. Oczywiście mino wznowy Twoje rokowania są doskonałe, a pokonanie choroby to tylko kwestia czasu i przebrnięcia przez leczenie, które jestem pewien zakończy ten trudny okres. Życzę Ci siły i łagodnyego przejścia przez chemioterapię. Trzymaj się i pisz. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez Arrius » 07 Lip 2017, 15:45

Pierwsze 5 dni po chemii już za mną. I właśnie dotarłem do domu. Na ten moment wszystko jest jeszcze ok. Trochę tylko zmęczenie się daje we znaki..Podobno "będzie gorzej" ;)
Arrius
 
Posty: 17
Rejestracja: 25 Paź 2016, 11:53

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez mardeb76 » 07 Lip 2017, 17:04

Cześć,
Samopoczucie i ewentualne dolegliwości podczas chemioterapii to w dużej mierze sprawa indywidualna. Trzymam kciuki, aby w Twoim przypadku poszło "gładko" i skutecznie. Czekamy na kolejne dobre wieści. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez Arrius » 21 Sie 2017, 11:52

Do zakończenia chemii pozostał tydzień. Jedna dolewka. Cały 2 miesięczny okres przeszedł spokojnie bez większych powikłań i niedogodności.
Za ok miesiąc pierwsze badanieTk od wykrycia przerzutow. Bedzie komplet z miednica, brzuchem i płucami. Martwia mnie ciągle utrzymujące się wyniki Afp ktore sa w granicach 4,9(norma od 0-7). Czyli prawie takie jak przed chemia. Ldh też ok 400 Ale tu podobno nie ma się co przejmować bo to chemia może powodować.
Czy utrzymujące się wartości markerów mogą świadczyć o braku reakcji na chemię?
Arrius
 
Posty: 17
Rejestracja: 25 Paź 2016, 11:53

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez mardeb76 » 21 Sie 2017, 13:19

Hej,
Super, że już końcówka. AFP na poziomie 4,9 przy dopuszczalnym zakresie do 7 (niezależnie od jednostek) to wynik idealny. AFP w normie oznacza, że nie ma powodów do nawet najmniejszego zaniepokojenia. Podwyższone LDH to reakcja wątroby na chemiterapię. Z pewnością się usatbilizuje. Jeśli Twoje markery były w normie przed leczeniem to na pozastawiane ich wartości nie można oceniać skuteczności terapii. Jedynym sposobem jest ocena w obrazie TK. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jądra 3,5x2cm

Postprzez Arrius » 29 Wrz 2017, 14:03

Po 3 cyklach BEP i miesiącu oczekiwania mam wyniki TK tym razem klatki i miednicy z brzuchem..Poniżej opisy.
1.JPG
Póki co nieźle...
1.JPG (57.8 KiB) Obejrzany 6088 razy

Teraz miednica i brzuch.
2.JPG
2.JPG (154.71 KiB) Obejrzany 6088 razy


Nie wiem co o tym myśleć.
Chemioterapia przeszła prawie niezauważalnie dla mnie.
Byłem trochę słabszy, ale chyba tylko poza wypadnięciem włosów nie widziałem znacznych zmian. Zero powikłań w trakcie leczenia.
Może badanie TK było robione trochę za szybko? 3 tyg. od ostatniej dolewki Bleo?
W zeszłym tygodniu robiłem markety które przedstawiają się tak:
LDH 202 U/l (norma 0 - 250)
AFP 3,8 lU/ml (norma 0 - 5,8)
Trochę spadły ale wciąż są wyższe niż po usunięciu jądra- miesiąc po zabiegu miałem LDH 178 a AFP 2,8.
Wiem, że napiszecie, że jest w normie i nie ma się czym martwić...ale jednak jak znam swój organizm to każda zmiana nawet niewielka coś oznacza.

Nie wiem co dalej. Chemia do końca nie odniosła skutku chyba..
Arrius
 
Posty: 17
Rejestracja: 25 Paź 2016, 11:53

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron