Witajcie ponownie ☺️
Dziś odebraliśmy wyniki markerów i wszystkie są w normie!
Beta hcg <1,2 (norma 2-5)
AFP 1,8 (norma 0,1-8,8)
LDH 256,1 (norma 225-450)
Dzis reż mąż otrzymał telefon że szpitala w Pile, że odbyło się konsylium i zdecydowano że jest potrzebna chemioterapia. Nie wiemy ani jaka ani dlaczego, ani tym bardziej ile cykli, po wszystkie szczegóły mąż ma przyjechać w poniedziałek, a 18 lipca stawić się w szpitalu na chemię.
Napisałam już maila z wszystkimi wynikami do dr Sarosieka, mam nadzieję że mi odpowie przed poniedziałkiem abyśmy wiedzieli jak rozmawiać z lekarzami w Pile. Czy uważacie ze droga działania szpitala w Pile jest ok?
Co prawda mąż w sumie bardziej skłania się ku chemioterapii, jeśli będzie to 1 cykl niż obserwacji, mamy już 2 dzieci, więcej nie planujemy, mąż ma 37 lat, ale czy nie jest tak że powinien mieć wszystko wytłumaczone itd?