CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed GCT)

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez CRS » 27 Lip 2022, 11:08

Jedna kwestia odnośnie leczenia.Mimo, że miałem zakupiony Emend, to dr nie zalecił brania tego leku.
Tak więc zostałem na ten moment z opakowaniem z trzema tabletkami (odpowiednie na jeden cykl). Jakby ktoś, coś, to PW.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez CRS » 06 Sie 2022, 20:22

Hej

Potrzebuję Waszej pomocy/rady. Ogólnie od końca 5cio dniówki mam problemy z zaparciami. Przed pierwszą dolewką zgłosiłem to drowi, dr zalecił żebym kupił Lactulosum. Po paru dniach się trochę poprawiło, więc aby nie przesadzić w drugą stronę, nie używałem laktulozy. Niestety po drugiej dolewce znowu problemy z zaparciami. Ogólnie tak mnie przetyrało, że skończyło się wizytą u proktologa (szkoda pisać, cała radość z ukończonego leczenia poszła w ...).
Teraz już piję laktulozę, do tego staram się pić te 2 litry płynów dziennie. Dołączyłem do tego specyfik z suszonych śliwek - 8 śliwek zalanych wodą na noc i z rana konsumpcja. Kefiry, maślanki. Codziennie po saszetce Fibraxine i Proctolact M. I w sumie nie za bardzo mi to pomaga. Tak jak przed leczeniem nie miałem problemów i było prawie jak w zegarku, to teraz idę na 2kę raz na dwa, trzy dni. Może dodam, że nie jest tak, że nie mogę się załatwić, po prostu nie czuję potrzeby. A jak już jest, to nie należy to do przyjemnych czynności ze względu na konsystencję. Jednym słowem - gówniany temat - taki śmiech przez łzy ;).

Jest możliwe, że chemia tak wpłynęła na układ pokarmowy? Wymiotło całą florę z jelit? Może ktoś miał podobne problemy i coś podpowie. Czy samo się unormuje po czasie?

Z góry dzięki.

Ps - widzę, że mam tendencję do pisania opowiadań.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez Kozi » 06 Sie 2022, 20:39

Też miałem duży problem z zaparciami. Z czasem, po zakończony leczeniu, temat sie sam ustabilizował.
Wierzę, że u Ciebie będzie podobnie.
Kozi
 
Posty: 73
Rejestracja: 28 Sty 2022, 15:13

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez tobson85 » 06 Sie 2022, 20:49

Ze tak powiem u mnie był dosłownie beton :lol: Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę ze znaczenia powiedzenia „choćby skały sr..y” ;)
Nigdy tak wcześniej nie miałem i na szczęście nigdy już potem.
A tak na poważnie to bierz laktuloze, dużo pij i po paru dniach powinno być lepiej.
Jesli po dolewkach przyjmowałes przeciwwymiotne to one tez maja działanie spowalniające perystaltykę jelit.
Za chwile będzie lepiej.
Pozdr
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1358
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez CRS » 06 Sie 2022, 21:20

Dzięki Tobiasz, na Ciebie można liczyć w każdej sprawie. Jesteś Gość.

Ale mam jedno ale... Ja zakończyłem leczenie 25.07, to już jutro dwa tygodnie mijają. Tak długo może to się utrzymywać?

Jak już jesteś na forumce, to się spytam.
Jak mi włosy zaczęły lecieć, to maszynka i na zero. Teraz powoli odrastają i mam "chemiczne placki" i ok, wiadomo chemia. Ale jest też tak, że na czubku głowy włosy są rzadsze i takie jaśniejsze, bez charakterystycznych placków, po prostu rzadziej wyrastają. To może być od chemii czy już kwestia hormonów, stresu itp.?

Dzięki za info.

Kozi, też dzięki za info. Dopiero teraz zauważyłem Twój post. Uroki działania na telefonie.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez CRS » 09 Sie 2022, 16:25

Witam.

Powiedzcie co myślicie o takim planie obserwacji w pierwszym roku. Dziś miałem wizytę kontrolną i taki schemat przedstawił mi dr.
1. Badanie + markery - co 3 m-ce.
2. Tk brzuch + miednica - w 3 miesiącu (sprawdzenie po leczeniu czy nie ma czegoś chemoodpornego), potem w 9 miesiącu.
3. Tk klatki w 9 miesiącu.

Na pytanie czemu klatka TK a nie RTG, dr argumentował to czułością badania i tym, że TK wyłapie mniejsze zmiany, mimo mojej uwagi, z ktorą dr się zgodził, że zmiany podejrzane są od 15 mm.

Wg NCCN 2022 sprawa wygląda tak:
1. Co 3 m-ce.
2. Raz w roku/po roku (Annually).
3. RTG klatki - co 6-12 miesięcy. Można wykonać TK jeżeli są ku temu przesłanki.

Niewłaściwe postępowanie, modyfikacja ze względu na doświadczenie dra? Nie wiem co myśleć. Wspominałem jaki jest schemat wg NCCN 2022, to dr powiedział, że wg jego wiedzy jest jak powinno być, ale może się mylić i ja mam rację. Zapaliła mi się kontrolna lampka i mam rozkminę.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez tobson85 » 10 Sie 2022, 12:57

Hej
Wytyczne należy raczej czytać tak, ze terminy tam podane to są maksymalne odstępy czasu pomiędzy badaniami. Czyli jak będzie raz w roku to znaczy to tyle co co najmniej raz w roku.
TK klatki zamiast rtg, szczególnie na samym początku obserwacji, nie jest wcale złym pomysłem, tym bardziej jesli będzie to robione w jednym badaniu z brzuchem i miednica.

Podsumowując - wszystko dobrze. Nie ma powodów do niepokoju.
Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1358
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez CRS » 11 Sie 2022, 17:59

Hej

Dzięki Tobiasz.

Powoli wyniki wracają mi do normy. Markery są w normie. Z tym, że D-dimery (produkt degradacji fibrynogenu) w osoczu mam na poziomie 1105 ng/ml FEU przy normie <500. Przed leczeniem wynik wynosił <170.

Dr mówił, że taka specyfika choroby i leczenia i nie ma podstaw do obaw. No to się nie obawiam, ale z ciekawości zapytam czy ktoś miał podobnie?

Problemów z płucami nie mam, oddycham normalnie, może trochę stopy mi puchną podczas chodzenia (w butach), ale to bardziej takie wrażenie, bo wizualnie nie stwierdzam różnicy.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: CRS (Gdańsk)/pT1Nx/Mieszany guz germinalny jądra (Mixed

Postprzez Aurelia » 17 Sie 2022, 15:27

Jeżeli chodzi o zaoferowany proces obserwacji wygląda bardzo podobnie jak to co zaproponował dr sarosiek , chociaż inny przypadek, to i tak myślę że dobry kierunek. W naszym przypadku tez padło na TK.
Pozdrawiam
Aurelia
 
Posty: 19
Rejestracja: 01 Lip 2022, 12:20

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości