przez Łukasz » 21 Lut 2012, 19:14
Witam wszystkich,
Ja swoja chorobę odkryłem jakiś miesiąc temu,jądro zaczęło mnie trochę boleć czułem dyskomfort,wyczuwałem mały guzek.Poczytałem trochę w internecie i się wystraszyłem wiec poszedłem do urologa.Moja obawa się sprawdziła jadro do usunięcia od razu w ten sam dzień udałem się do Poznania do kliniki urologii.Lekarz potwierdził to samo ze jadro do usunięcia.Byłem załamany pełen obaw stawiałem na najgorsze psychicznie nie dawałem rady.Teraz już jest lepiej,gdy czytam wasze przypadki i że można po nich normalnie funkcjonować to dodaje mi otuchy i siły bo przed nami przecież całe życie. W czwartek mam zabieg trochę się obawiam zwłaszcza wyników końcowych.Mam nadzieje ze zrobią mi badania markerów przed operacją, napewno będę naciskał żeby takie mi zrobili bo niby to bardzo ważne.Dam znać jak po zabiegu no i jakie są wyniki markerów przed i po.Pozdrawiam