Nasieniak - a jakże...

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez troll » 28 Gru 2010, 12:44

Witam,

Przede wszystkim w tym stopniu zaawansowania klinicznego zalecaną opcją terapeutyczną są 3 kursy chemioterapii BEP (lub 4 kursy EP jako ekwiwalent). Zapytajcie lekarza prowadzącego dlaczego nie zaplanowano 3 kursów chemioterapii.

W premedykacji do chemioterapii stosuje się deksametazon i ondansetron, które w większości wypadków wystarczają. U niektórych pacjentów dawki leków trzeba zwiększyć - w szpitalu możliwe jest dożylne podanie np. ondansetronu, poza szpitalem warto stosować ondansetron w formie tabletek pod język (Zofran Zydis). W bardzo rzadkich przypadkach konieczne jest włączenie innych leków zapobiegających wymiotom.

TK po zakończeniu leczenia. Markery generalnie dobrze byłoby zrobić przed każdym kursem pięciodniowym.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez trolinka » 28 Gru 2010, 16:11

Dzięki za odpowiedź.
Już przekazałam bratu Twoje pytania. Jak tylko czegoś się dowiem dam znać :)

Pzdr.
trolinka
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 Gru 2010, 13:14

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez trolinka » 29 Gru 2010, 00:18

Brat rozmawiał z lekarzem. Puenta jest taka: teoretycznie powinny być 4 kursy EP i tego nie wykluczają. Jednak na chwilę obecną w planach są 2 kursy a po nich TG. Od wyniku TG i markerów zależy to, czy będą dalsze 2 cykle. Lekarz powiedział, że gdy wszystko będzie po tych 2 cyklach ok to można nie podawać 4 cykli, a zakończyć terapię na 2. Generalnie na razie więc w planie 2 kursy, a reszta - się zobaczy.
trolinka
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 Gru 2010, 13:14

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez troll » 29 Gru 2010, 00:34

Witam,

Generalnie leczenie wygląda na poprawne ale te nieścisłości skądś się biorą. Może zaczekajmy na pierwszy wypis i jeśli będziesz w stanie proszę przytocz go tutaj. Czasem rozmowa rodzi takie wątpliwości, mimo, że wszystko jest dobrze zaplanowane.
Natomiast skrócenie leczenia do dwóch kursów w tym przypadku rodzi swego rodzaju wątpliwość. Jeśli leczymy nasieniaka w I stadium to zwykle chemioterapią z wyboru jest Karboplatyna AUC7. Dla nienasieniaków odpowiednio są to właśnie dwa kursy BEP lub EP. Potem już uogólniono program - BEP 3 kursy w dobrej grupie prognostycznej (lub właśnie EP jako ekwiwalent). Sądzę, że 4 kursy EP powinny zostać podane. Poczekamy na wypis, bo nie wykluczam, że wszystko jest okej.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez trolinka » 04 Sty 2011, 12:29

Witam w Nowym Roku!
Przede wszystkim wszelkiej pomyślności i zdrowia na ten 2011 :D

Trollu mam wypis Brata... Ehh jednak papier to papier a nie słowa i odczytywanie etykiet z kroplówek :?
Przepisuję z wyruku faksu więc mam zaciemnienia stąd mogę coś przekręcać :(

Rozpoznanie: Nasieniak jądra lewego. Stan po usunięciu jara lewego.W trakcie chemioterapii.
H-P nr 48434-445 Seminoma purum testis sinistri.

Zastosowane leczenie:
Chemioterapia BEP seria I cz. I i II
Bleo-30 mg d 1:8, Vepesid - 200 mg/5 dni, Cisplatyna- 35 mg/5 dni

Wyniki badań lab.:
WBC-8,7, RBC-4,85, HGB-14,8, HCT-46,1, PK-2,11
NEU-73,4, LYM -23,7, MON- 1,4%

Zalecenia:
Zgłosi się do chemioterapii jednodniowej 10.01.2011.
Zgłosi się do Oddziału Chemioterapii 17.01.11.
Rp. Zofran 8 mg (10 tab.) 2x1
Wydano l.4 27.12-23.01

I jak Trollu?
trolinka
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 Gru 2010, 13:14

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez troll » 04 Sty 2011, 22:20

Witam,

Zastosowane leczenie jest prawidłowe. Nie ma mowy o liczbie kursów zaplanowanych, polecam więc czujność.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez trolinka » 03 Lip 2011, 11:58

Witam po długiej przerwie :)
Widzę że forum rozkwita, w sumie fajnie, ale mimo to nie do końca bo świadczy o tym ile osób choruje... :(

Mój brat szczęśliwie zakończył leczenie. Miał - tak jak przypuszczałeś Trollu 3 kursy chemii. Teraz co miesiąc jeździ na kontrole - markery, nie wiem kiedy będzie miał tomograf, wiem jednak, że lekarka chce wysłać go na PET - ma taką możliwość.
Generalnie mamy nadzieję, że to koniec przygód z nasieniakiem i że "syf został zagazowany" na amen tą chemią.
Brat czuje się dobrze, odzyskał wigor, włosy odrastają, ma apetyt - jest naprawdę ok :) Oby tak dalej!!!
Dziękuję Trollu za wsparcie :D
trolinka
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 Gru 2010, 13:14

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez trolinka » 03 Lip 2011, 12:09

Trollu, mam jeszcze jedno pytanie, a propos mojego brata.
Czy w ramach kontroli same badania krwi wystarczą?
Czy może powinien co jakiś czas (jeśli tak to jaki) robić RTG płuc i TG brzucha? Podpowiedz proszę jak teraz się kontrolować by wyeliminować bądź maksymalnie zminimalizować ryzyko nawrotu choroby??
trolinka
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 Gru 2010, 13:14

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez troll » 03 Lip 2011, 14:34

Witaj,

Cieszę się, że wszystko jest ok. Mam nadzieje, że były to 3 kursy wg. programu BEP :) To prawda, liczba zachorowań na nowotwory zarodkowe jądra stale się zwiększa ale też dostępność nowoczesnych metod leczenia zapewnia wysoki odsetek wyleczeń, to budująca informacja.
W pierwszym roku proponuję badanie lekarskie + markery + TK jamy brzusznej + RTG klatki co 3-4 miesiące. Potem odstępy będą się zwiększać. Częstsze markery to żaden problem, wręcz jakiś objaw troski o pacjenta natomiast same badania kontrolne krwi są niewystarczające, potrzeba jeszcze badań obrazowych.
Dużo zdrowia dla brata!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak - a jakże...

Postprzez trolinka » 03 Lip 2011, 21:57

Dzięki Trollu za wskazówki, wszystko zanotowałam i przekażę do Centrali ;)
Tak, co do chemii to były 3 kursy BEP, po nich był tomograf - to było jakoś na przełomie lutego i marca. Teraz były już 2 kontrole ale póki co same markery. Następna kontrola na początku sierpnia, miała być w lipcu ale brat z żoną i swoim smerfem jadą na urlop, uprzedzę go by sierpniowa kontrola objęła RTG i TG - mam nadzieję,że nie będzie problemu.

Trollu a powiedz proszę jak z synkiem mojego brata? Czy fakt, że u jego taty zdiagnozowano nasieniaka powinna wzmóc naszą czujność? Czy mały (prawie 3 lata) powinien przejść jakieś badania? Czy można go zarejestrować do jakiejś poradni onkologicznej celem przeprowadzania np co 6 m. profilaktycznych badań? U nas w ogóle jest coś takiego możliwe? Jakby nie było Kubuś jest w grupie ryzyka i trzeba chyba trzymać rękę na pulsie?

Ściskam :)
trolinka
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 Gru 2010, 13:14

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości