przez mlodyyyy21 » 06 Mar 2012, 08:36
Witam,
wczoraj byliśmy na "dolewce". Mąż dalej osłabiony, ciągle by tylko spał. Staram się go wyciągnąć min. raz dzienni na spacer, ale po pół godziny wolnego spacerku już mu sił brakuje. Mam nadzieję, że niedługo się to zmieni...
Pozytw jest taki, że lekarz prowadzący po badaniu zbadaniu brzucha dłońmi stwierdził, że guz już się pomniejszył.
TK klatki piersiowej przed pierwszym kursem chemii:
- pasmowate ogniska zwłóknień w odcinkach podszczytowych. Poza tym płuca bez zmian ogniskowych. Narządy śródpiersia zmian nie wykazują. Nie uwidoczniono obecności powiększonych węzłów chłonnych śródpiersia, wnęk płucnych i dołów pachowych. Części kostne klatki piersiowej bez zmian ogniskowych.
Pytanie: co to są te zwłóknienia? Czy ma to coś wspólnego z chorobą? Lekarz prowadzący twierdzi, że płuca są ok.
TK jamy brzusznej i miednicy przed pierwszym kursem chemii:
W przestrzeni zaotrzewionej widoczna policykliczna struktura miękkotkankowa oł ącznych wymiarach 12,1x7,7x12 w łączności z danymi klinicznymi odpowiadająca pakietowi powiększonych węzłów chłonnych. Rozciąga się ona od poziomu odejścia TT nerkowych do wysokości początkowych odcinków TT biodrowych wspólnych. W jej obrębie widoczne są pojedyncze ogniska o densyjności płynu ( największe w części górnej - śr. 3cm) odpwiadające obszarom martwicy. Zmiana otacza aortę brzuszną i jej podział, modeluje VCI powodując odcinkowo jej szczelinowate przewężenie, ku przodowi szerzy się wzdłuż przebiegu T. krezowej dolnej.
Od strony grzbietowej zmiana przylega do kręgosłupa i mięśni lędźwiowych, od prawej do przedniej powierzchni nerki, przemieszcza ku przodowi i bocznie pętle jelitowe, trzustkę oraz odgałęzienia naczyń krezowych. Widoczne przewężenie dystalnego odcinka lewej żyły nerkowej odpowiadające jej uciskowi lub naciekaniu.
W porównaniu do badania TK z dn. 12.12.2011 widoczna progresja wielkości zmiany. poprzednio jej rozmiary wynosiły ok. 10,5x5,5x8,5 c.
Poza tym nie uwidoczniono obecności powiększonych węzłów chłonnych - w krezce jelita , miednicy mniejszej w otoczeniu naczyń biodrowych oraz w pachwinach widoczne jedynie pojedyncze węzły do 1 cm.
Poza tym w badaniu wykazano prawidłowy obraz narządów jamy brzusznej i miednicy mniejszej.
Policykliczne gładko okonturowane ognisko rozrzedzonego utkana kostnego śr. 1,7cm w gałęzi dolnej prawej kości łonowej. Obraz w jak badaniu poprzednim.
Poza tym części kostne odcinka L-S kręgosłupa, miednicy i stawów biodrowych zmian nie wykazują.
Pytanie: Czy chemioterapia jest w stanie stopić cały guz (wg mnie dość duży)? Czy też konieczna będzie raczej operacja? Co oznacza ta martwica?
Pozdrawiamy