Witam wszystkich,
Mam 25 lat, jest to mój pierwszy post na forum i postanowiłem że opiszę moją dotychczasową historię z nienasieniakiem.
12.04.24 -zauważyłem, że moje lewe jądro jest powiększone i czułem lekki ból.
Patrząc wstecz to wiem że zrobiłem głupio bo postanowiłem poczekać i zobaczyć czy następnego dnia też będzie bolało, zwłaszcza że za dwa dni późnej miałem zaplanowany wyjazd na 1 tygodniowe wakacje. Następnego dnia jądro nadal było powiększone, ale nie było bólu i myśląć, że powoli przechodzi postanowiłem to zignorować.
25.04.24 -jądro nadal było powiększone, nie odczuwałem też żadnego bólu, siędząc w pracy, postanowiłem że umówię się prywatnie do urologa tego samego dnia aby to sprawdził.
Urolog zrobił mi USG, usiedliśmy, wypisał skierowanie i powiedział żeby jutro rano zgłosić się do szpitala ponieważ jest to rak jądra.
Zlecił też zrobienie markerów βHCG oraz AFP, zalecił też przemyślenie oddanie nasienia do banku.
26.04.24 -rano wstawiłem się na oddział urologi w szpitalu, gdzie z racji zbliżających się świąt majowych wyznaczono mi teramin na poniedziałek 06.05.
Tego samego dnia zrobiłem też markery:
βHCG - 2,83 mlU/ml [0,00 - 2,00]
AFP - 2 316,00 ng/ml [0,00 - 7,00]
W międzyczasie w oczekiwaniu na operację zbadałem krew i oddałem nasienie do banku.
06.05.24 -wstałem wcześnie rano i jako że trochę już przejrzałem forum chciałem mieć zrobione wszystkie trzy markery bo brakowało mi LDH, zrobiłem je ponownie prywatnie:
βHCG - 7,17 mlU/ml [0,00 - 2,00]
AFP - 4 823,00 ng/ml [0,00 - 7,00]
LDH - 322 U/l [0 - 250]
Po czym udałem się na oddział. Pierwszy dzień przyjęcie na oddział i badanie krwi, drugi to znieczulenie ogólne oraz pobudka już po operacji a następnego dnia rano wypis.
15.05.24 -zrobiłem kolejny raz markery:
βHCG - <0,20 mlU/ml [0,00 - 2,00]
AFP - 1 430,00 ng/ml [0,00 - 7,00]
LDH - 182 U/l [0 - 250]
16.05.24 -zdjęcie szwów, otrzymałem również skierowanie na TK klatki piersiowej i jamy brzusznej lub miednicy mniejszej.
Nie wiem dlaczego ale na skierowaniu było napisane jama brzuszna lub miednica mniejsza gdzie chyba powinnow być na dla obydwóch.
W szpitalu najbliższy termin na tk zaproponowali mi lipiec a więc postanowiłem poszukać gdzie indziej.
21.05.24 -udało się wykonanć tomografie i otrzymałem płytę.
Tego samego dnia otrzymałem też wynikio hist pat:
Opis mikroskopowy
Guz mieszany z komórek rozrodczych jądra - Mixed germ cell tumours - ICD O M:9085/3
Guz złożony jest głównie z utkania raka zarodkowego (emmbyral carcinoma) i potworniaka (post-pubertal treatoma) z domieszką guza pęcherzyka żółtkowego (yolk sac tumor).
AFP+, CD30+, CLAE1/AE3+, OCT 3/4+, PLAP-.
Guz ograniczony jest do jądra, nie przekracza osłonki białkowej.
Neuroinwazja(-), angloinwazja(-).
Najądrze i powózek nasienny prawidłowe.
W kanalikach nasiennych poza guzem widoczne jest utkanie "germ cell neoplasia in situ".
pT1Nx
Opis makroskopowy
Jądro z guzem i powózkiem nasiennym
Jądro o wymiarach 6,5x5x5,5cm, z najądrzem o wymiarach 3x1x1,5cm oraz kikutem powrózka nasiennego długdości 4 cm, średnicy 1,2 cm. Na przekroju, w jądrze, widoczny beżowy, lito-torbielowaty, z wylewami krwi guz o wymiarach 5,2x4,5x4cm. Guz znajduje się w odległości 0,1 cm od osłonek jądra oraz 0,2 cm od najądrza.
Zostałem też poinstruwany aby 03.06.24 zgłosić do innego szpitalala na dalsze leczenie onkologiczne z możliwością spędzenia tam 2/3 dni, z którego chyba zrezygnuję ponieważ nie jest to rekomendowane na tym forum (Łódź). Mam nadzięję na leczenie w Warszawie u dr.Sarosieka.
22.05.24 -ponowne wykonałem markery:
βHCG - <0,20 mlU/ml [0,00 - 2,00]
AFP - 549,00 ng/ml [0,00 - 7,00]
LDH - 177 U/l [0 - 250]
No i kończymy na dniu dzisiejszym, nadal czekam na opis tomografii.
Ode mnie jeszcze dwa pytania:
Powiniem już kontaktować się z doktorem czy nadal czekać na wynik tomografii?
Czy jest ktoś w stanie określić z dostępych informacji jak może wyglądać dalsze leczenie?