Cześć, jestem po konsultacji w Warszawie w Luxmed onkologia u dr Barzał (Doktor Sarosiek na urlopie). Pani Doktor wyjaśniła co i jak i rekomendowała aby leczenie odbyć w Poznaniu bo zawsze to bliżej domu więc wygodniej w przypadku dojazdów na dolewki itd. a leczenie i tak będzie takie samo. Dodatkowo Pani Doktor powiedziała, że druga nerka jest zdrowa więc da radę zastąpić na początku obie.
Byłem wczoraj na konsultacji u onkologa w Poznaniu i dzisiaj rozpoczynam chemioterapię na oddziale. Wczoraj podczas wizyty jeszcze nie uzyskałem informacji o dokładniej liczbie kursów ale albo 3 albo 4.
Szukałem jeszcze na forum informacji o dużych węzłach takich jak mój, które uległy zmniejszeniu bez konieczności wycinania i znalazłem tylko jeden przypadek:
viewtopic.php?f=9&t=108&hilit=Konglomerat&start=20Czy znacie więcej przypadków, w których przy nasieniaku duże konglomeraty uległy zmniejszeniu bez konieczności ich usuwania?
Pani Doktor powiedziała, że rokowania są dobre (bez wskazywania procentów), a Pan Doktor (w Poznaniu) powiedział, że 70%. Przy czym miałem odczucie, że Pan Doktor starał się przedstawić najgorsze scenariusze aby mnie na to przygotować i może stąd to 70%? Liczyłem bardziej na 90% niż na 70%. Jest ktoś w stanie to ocenić czy widełki po prostu są od 70-90 i bardziej nie da się tego doprecyzować?
Z góry dzięki za Wasze zaangażowanie.