Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerzuty

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 23 Sie 2024, 16:42

Nie no, Sarosiek jasno sytuację przedstawił - wystrzelone markery - 4 BEP. No, więc jesteśmy na to przygotowani.
Lekarka z Krakowa też powiedziała, że zgodzi się na trzy cykle ale z zaznaczeniem że zaraz po nich kontrola i sytuacja może się skończyć 4cyklami.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez tomowen » 23 Sie 2024, 19:22

BEP jest do przejścia, serio :) Nie pytajcie lekarki i pielęgniarek jakie mogą być dolegliwości, bo nagle będą wszystkie. Nie lekceważcie dodatkowych objawów, zawracajcie im głowę każdym nowym i będzie dobrze. Ja zlekceważyłem, męczyłem się tydzień i na koniec nie było kolorowo. Gdybym zareagował szybciej byłoby bez cyrków.

Trochę spokoju, silna głowa, dużo wody i jedyna dolegliwością może będzie tylko głębokie zmęczenie.
tomowen
 
Posty: 42
Rejestracja: 05 Cze 2024, 20:41

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 23 Sie 2024, 19:27

tomowen,
Dziękuję za słowa wsparcia!
Wiadomo że wolałabym żeby były trzy cykle, ale jeśli to dranstwo ma szansę się wytruć czterema - to przeżyjemy i cztery :) Póki co nastroje pozytywne szczególnie u męża i bojowe - oby tak zostało.
Zdecydowanie bardziej boje się niedoleczenia, chociaż po prostu zaufamy dr Sarosiekowi. Ile każe wziąć, tyle przyjmiemy.
Najważniejsze, że lekarka nie oporowa i reaguje na sugestie dr Sarosieka, co jest dla nas dużym ułatwieniem.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 26 Sie 2024, 13:13

Mały update:
Mąż juz na oddziale. Dzień pierwszy szprycowania się cudowną ambrozją. Morale wysokie, tym bardziej, że najnowsze badania krwi wyszły korzystnie. Beta HCG spadła w porównaniu z ostatnim badaniem.
Najnowsze wyniki:
Beta 11.4
AFP 3.61
Ldh 205

Lekarka jednak jakoś mało podziela mój entuzjazm, mówi że markery niewiele znaczą, najważniejsze jest badanie obrazowe.

Wyniki wysłałam do dr Sarosieka, czekam na odpowiedź, czy nadal przychyla się do 3xBEP czy jednak trzeba się szykować na 4 cykle.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez CRS » 26 Sie 2024, 21:05

LDH jest w normie, więc zapewne będą 3 cykle. Trochę szkoda, że nie macie aktualnego TK brzucha i miednicy. Wiedzielibyście z jakich wielkości startujecie.

Powodzenia!
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 26 Sie 2024, 21:59

Kurde no szkoda no... Ale już mleko się rozlało (a raczej się leje) - okaże się na kontroli po chemii.
Czekam na odpowiedź dr Sarosieka - okaże się.
Dzisiaj te markery mnie osobiście ucieszyły mimo wszystko ;) tonący się brzytwy chwyta :P
Mąż po pierwszym dniu narzekał trochę na ból głowy, oprócz tego czuje się nieźle. I niech tak będzie jak najdłużej!
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 28 Sie 2024, 04:48

Wklejam odpowiedź dr Sarosieka na moje pytanie odnośnie ilości cykli po najnowszych wynikach TK klatki i markerów:

Cyt. " Podtrzymuję - ani przerzuty w płucach, ani poziom markerów nie uzasadniają zmiany grupy prognostycznej z "good risk" na "intermediate risk"

4 cykle jedynie w sytuacji, gdyby w po 3 cyklach pacjent nie uzyskał zadowalającej odpowiedzi na leczenie."

3-4 tygodnie po rozpoczęciu 3 cyklu mamy zrobić kontrolne badania i one będą rozstrzygające.
Nie wiem tylko, czy ta ewentualna przerwa między 3 a 4 cyklem nie będzie wpływała na wynik leczenia... Ale no, zakładamy że trzy cykle wystarczą.

Ps mąż po drugim dniu chemii w dobrej kondycji. Oby jak najdłużej.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 09 Wrz 2024, 19:09

Mała aktualizacja co u nas:

Mąż dzisiaj zakończył pierwszy cykl BEP dolewką bleomycyny. Generalnie cały cykl zniósł nieźle, wiadomo - bezpośrednio po 5dniowce był osłabiony, trochę go muliło, dwa dni miał piski w uszach. Jednak naprawdę z każdym dniem czuł się coraz lepiej (wczoraj pojechał na rower rekreacyjnie).
Najbardziej dojeżdżają go dolewki - po 3 godzinach od podania bleo występują u niego dreszcze, uczucie zimna i gorączka do 39*. Po dwóch pyralginach w kilkadziesiąt minut wszystko ustępuje. Dr Sarosiek twierdzi, że tak może być.

Dopytalam dr Sarosieka, co jeśli 3BEP u nas nie dadzą pełnego wyleczenia (jednak przerzutów jest dużo i nie są małe). Powiedział, że wówczas robi się TK i markery i jeśli przetrwałe zmiany kwalifikują się do wycięcia to operacja. Po niej, jeśli stwierdzi się że w histopacie były żywe komórki raka - kolejna chemia.

No. Także dużo modlitwy, żeby jednak 3bep wystarczyły.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez miszcz » 09 Wrz 2024, 19:41

Po dolewce wiele osób ma takie objawy. Na waszym miejscu wolałbym uniknąć operacji i ewentualnej chemii TIP, ewentualnie zrobić wszystko, co można, żeby tego uniknąć. I nie wiem, czy 4xBEP nie byłoby lepszym rozwiązaniem. Pi 3xBEP TK kontrolne, opis w ciągu kilku dni i decyzja, co dalej.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 09 Wrz 2024, 19:59

Dzięki Miszczu,
Ja się tylko obawiam tej ewentualnej przerwy między 3 a 4 cyklem... Czy to nie wpłynie na skuteczność tego czwartego cyklu :/.
Generalnie to dużo we.mnie obaw przed tym wszystkim, ale komuś muszę zaufać i zawierzyć - no i padło na dr Sarosieka, który cały czas utrzymuje te trzy cykle.
Zobaczymy jak markery teraz przed rozpoczęciem drugiego cyklu
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 0 gości