dam update jak wygląda moja historia :
dostałem opis z badania rezonansu:
Jądra o wym.: lewe 44x28x23 mm, prawe 40x25x23 mm.
W jądrze prawym, od strony sieci, widoczne ognisko wielkości ok. 6mm, hipointensywne w T2, prawie
izointensywne w T1, z cechami restrykcji dyfuzji i słabego wzmocnienia pokontrastowego, jądro prawe o
wzmożonym, niejednorodnym wzmocnieniu pokontrastowym - obraz budzi niepokój onkologiczny,
seminoma? Non-seminomatous germ cell tumors (NSGCTs)? Wskazana korelacja z poziomami AFP i
bHCG. Obszar niejednorodnego wzmocnienia wokół zmiany możliwie na tle zapalnym/pourazowym.
Jądro lewe jednorodne.
Najądrza bez uchwytnych zmian.
W badanym zakresie nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych.
lekarz stwierdził że ogólnie informacje wstępnie są dobre ( jeśli dobrze widzę węzły chłonne niepowiększone wiec nie powinno byc przerzutów ? dobrze rozumuje ? )
Jedynie co mnie zastawia że dokładnie po dwóch tygodniach od pierwszego badania ten dziad się nic nie powiększył ( zasadniczo to dobrze )
Na wtorek przyjęcie do szpitala, w środę zabieg usunięcia jądra - mam nadzieje że pójdzie gładko
