Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez Tukasia » 28 Paź 2024, 19:10

Dzięki. Mąż dzisiaj wyszedł - na razie ok, ale podobno sieka w okolicach 7 dnia… studiuje wypis - widzę, że LDH się podniosło- było już 230, a znowu jest 302.. czy ktoś brał zastrzyki Zarzio? Czego się spodziewać?
Tukasia
 
Posty: 71
Rejestracja: 14 Wrz 2024, 21:16

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez miszcz » 28 Paź 2024, 23:16

Ważne, że macie pierwszy cykl za sobą. W najbliższych dniach może być rzeczywiście gorzej, należy jak najwięcej pić. Do drugiego cyklu będzie dobrze.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez Podpretekstem » 29 Paź 2024, 21:42

Może sieknąć, a może czuć się dobrze do samego końca leczenia - reguły nie ma. Mój mąż najgorzej znosił 4,5 i 6 dzień cyklu. Dużo pić, dobrze jeść, ruszać się na miarę możliwości.
Wzrost LDH może się zdarzyć w trakcie leczenia.
Zastrzyk na podkręcenie granulocytów dobrze zrobić na wieczór, zażyć po tym Apap/ibuprofen i iść spać. Może boleć całe ciało, jak na grypę.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez miszcz » 29 Paź 2024, 22:07

No właśnie, ruszać się. Choćby niewiele, ale się ruszać. Jak człowiek się położy, jest dużo gorzej.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez Tukasia » 30 Paź 2024, 20:06

Miszczu, po tych ostatnich strasznych historiach z Bydgoszczy- powiedz mi proszę - na pewno przy przerzucie do węzła zaotrzewbowego i raka w stadium IiC można zamienić te schematy? Przecież to jest rokowanie pośrednie… to wtedy nie można - czy ja źle rozumiem
Tukasia
 
Posty: 71
Rejestracja: 14 Wrz 2024, 21:16

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez miszcz » 30 Paź 2024, 20:37

Dlaczego rokowanie pośrednie? W wytycznych z 2023 r. (nie mogę się zalogować do 2024) jest wyraźnie zaznaczone, że jeśli nie ma przerzutów do mózgu, kości lymub wątroby, to bez szględu na stadium zaawansowania rokowanie jest dobre.

Przy rokowaniu pośrednim 4xBEP lub 4xVIP. Przy dobrym można zamieniać.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez Tukasia » 30 Paź 2024, 20:48

No faktycznie jest coś takim małym drukiem w przypisach : All stage IIC and stage III seminomas are considered good-risk disease except for stage III disease with non-pulmonary visceral metastases (eg, bone, liver, brain), which is considered intermediate risk.” Ale wczesniej byla tabela, w której była mowa o Nasieniak i nie płucnych przerzutach i „intermediate risk”
Tukasia
 
Posty: 71
Rejestracja: 14 Wrz 2024, 21:16

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez miszcz » 30 Paź 2024, 21:04

Wiem, o którą tabelkę chodzi. Tam nie ma rozróżnienia i też fo niedawna nie wiedziałem, jak to interpretować.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez Tukasia » 15 Lis 2024, 09:54

Mąż przed drugim cyklem chemii ma nieznacznie powiększone AFP - czy ktoś miał podobnie przy nasieniaku?
Tukasia
 
Posty: 71
Rejestracja: 14 Wrz 2024, 21:16

Re: Bartek, 39 lat, guz w jądrze, powiększone węzły chłonne

Postprzez miszcz » 15 Lis 2024, 10:50

W innych wątkach, wprawdzie przy nienasieniakach, był poruszony ten wątek. Chemia działa toksycznie na wątrobę, stąd podwyższone AFP. Nasieniak nie wydziela AFP, więc na sto procent nie ma to związku z chorobą nowotworową.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość

cron