Start: łódzkie, Łódź, 33 lata, pierwsze ukłucie zaniepokojenie lipiec/sierpień 24, USG pierwsze 02.09, antybiotyk, skierowanie, 07.09 USG potwierdzające + data orchidektomii 20.09, zabieg pachwina, wyniki histo lewej kulki 16.10 DILO przekierowanie 18.10 wizyta szpitalna, ustalenie leczenia na 2xBEP, 23.10 zamrożenie nasienia, 25.10 własne badania pakiet męski 17 markerów zdrowia, jedynie lekka anemia po zabiegu, reszta (wątroba, nerki, tarczyca, prostata ok, testosteron powyżej normy), nikt nie zlecił mi makerów nowotworowych po zabiegu, przeniesienie między szpitalami (brak miejsc) ogarnięcie spraw, pierwszy wlew 28.10.24 BEP, pozdrawiam z łóżeczka.
Jestem na prowincji więc ścieżki lekarskie, skierowania, dojazdy etc i tak szybko wg mnie.
Diagnoza:
C62 M-9070/3 BNO
pT2NX
Wyniki chronologicznie:
05.09 między USG:
AFP: 2,50 ng/ml norma (0-7)
LDH: 226 U/I norma (0-250)
Beta-HCG: 0,724 mIU/ml norma (0,2)
Przed orchidektomią: 19.09
AFP: 2.1 ng/ml spadło
LDH: 185,2 U/I spadło
HCG: 5,62 mIU/ml wysokie - norma 2,6
Wyniki morfologii +:
Jonogram: Sód 139,5 , potas 4,37, chlorkowe 103,8 (w normie)
Kreatynina w surowicy: 80,04 w normie (64-104)
RBC: 4,54 w normie, HGB 13,9 w normie, HCT 41,1 w normie, MCV 91 w normie, MCH 30,6 w normie, MCHC 33,8 w normie, RDW 12,3 w normie, PLT 241 w normie, MPV 9,9 w normie, PCT 0,24 w normie, PDW 10,8 w normie, WBC 11,12 minimalnie ponad normę (11) NEU 6,55 ponad normę (4,8) EOS 0,42 ponad normę (0,2) BAS 0,05 w normie, LYM 3,04 powyżej normy (2,9) MON 1,02 powyżej normy (0,8) IG% 0,4 w normie.
Moczowe wyniki w normie.
19.09 TK Miednicy z kontrastem i bez kontrastu:
Perforacji ani niedrożności przewodu nie stwierdza się. Wątroba niepowiększona, bez zmian ogniskowych. Drogi żółciowe wenątrzwątrobowe nie powiększone, PŻW nieposzerzony. Pęchęrzyk żółciowy gładkościenny bez cech kamicy . Trzustka niepowiększona, bez zmian ogniskowych, Przewód trzystkowy niepowiększony. Obie nerki w położeniu typowym, bez zmian ogniskowych, UKM-y bez zastoju, moczowody nieposzerzone. Nadnercza typowego kształu, wielkości, bez zmian ogniskowych. Śledziona niepowiększona. Naczynia duże jamy brzusznej w normie. Powiększonych węzłów chłonnych okołoaortalnych nie stwierdza się. Wolnego płynu w jamie otrzewnowej nie uwidoczniono. Zmiany dyskopatyczne L-S kręgosłupa.
19.09 TK Klatki piersiowej. (palacz)
W segmencie 6P oraz 5L dwa podpłucnowe guzki 5mm, niewielkie odcinkowe pogrubienie opłucnej w segm 10L. Poza tym obustronne płuca prawidłowo upowietrzone, bez widocznych istotnych zmian ogniskowych. Drogi oddechowe prawidłowo drożne. Jamy opłucne drożne- bez widocznego płynu ani odmy. Serce niepowiększone. Struktury śródpiersia bez widocznych zmian patologicznych, w tym bez limfadenopatii (dość liczne węzły chłonne w osi krótkiej do 6mm)
Sklerotyczna przebudowa środkowej części krążka mk Th10/Th11 Kości objęte badaniem bez istotnej przebudowy patologiczne. Narządy szyi i jamy brzusznej objęte badaniem, w zakresie możliwym do oceny bez widocznych zmian patologicznych.
ROZPOZNANIE PATOMORFOLOGICZNE:
Opis mikroskopowy
Rak zarodkowy jądra (embrional carcinoma), guz jednoskładnikowy z martwicą około 25%
Immunofenotyp: AFP-, CD30+, CKAE1/AE3+. GATA3-, HCG odczyn niewiarygodny, OCT ¾+, PLAP+
W miąższu jądra poza guzem stwierdza się niewielkie ogniska neoplazji germinalnej in-situ (germ cell Neoplasia In SITU (GCNIS)). Ponad to cechy zaniku jadra.
Angioinwazja +
Neuroinwazja –
Nowotwór nie nacieka najądrza, nie nacieka powrózka, nasiennego, nie nacieka osłonek jądra. Stwierdza się ogniskowe naciekanie wnęki jądra. Kikut powrózka nasiennego bez utkania nowotworu.
Zaawansowanie pT2NX
Opis makroskopowy:
Na przekroju jądro z białawym litym guzem o wymiara 2,2x1,8x1,5 cm z wylewami krwawymi i ogniskami martwicy. Guz w odległości 0,4 cm od najądrza.
Na tym etapie parę słów człowieka: Półtora miesiąca od USG do histo, to był serial. Znacie to, ale pomimo orchidektomii, staraliśmy się żyć możliwie normalnie. Huśtawki nastrojów etc. Te wyniki, pomimo ukrytych niuansów, po rozmowie z dwójka lekarzy, którzy dali sygnał. „wszystko na czas” uspokoiły nas i dał chwilę na przygotowania do bitwy nr 2. Niestety brak szczegółowych wytycznych i samodzielne szukanie po necie, terminy wizyt z dnia na dzień dały trochę chaosu. Na szczęście od ręki po histo załatwiłem mrożenie nasienia + dodatkowe badania w ramach programu w SALVE. Wykonałem rzutem na taśmę wyniki ogólno-człowiecze, męskie. Żeby mieć co porównywać z andrologiem i kolejnymi lekarzami jeszcze przed wlewami. W sensie co może uszkodzić BEP. Brak badań wysiłkowych płuc, brak badań słuchu i innych ekstrawaganckich powyżej standard NFZ. Niestety, czas, kasa, prowincja, dojazdy i niewiedza stresow\.
Wyniki ogólne morfologia + hormony 25.10, miesiąc po zabiegu przed chemią:
Wyniki typowo pooperacyjne, z jakąś już końcową fazą anemii i kojenia rany pooperacyjnej. Tyle wyczytałem, może wprawniejsze oko coś porówna.
Leukocyty 10,1 minimalnie powyżej normy (10)
Erytrocyty 4,49 minimalnie poniżej normy (4,6)
Hemoglobina 13,9 minimalnie poniżej normy (14)
Hematokryt 42 w normie
MCV 94 w normie
MCH 31 w normie
Płytki krwi 237 w normie
RDW-SD 44,8 lekko ponad normę (43,9)
RDW-CV 12,8 w normie
PDW 11,1 w normie
MPV 10,2 w normie
P-LCR 25,1 w normie
PCT 0,24 w normie
Neutrofile 6,23 w górnej granicy normy (7)
Limfocyty 2,51 w normie
Monocyty 1,01 minimalnie ponad normę(1)
Eozynofile 0,33 w normie
Bazofile 0,04 w normie
Niedojrzałe IG% 0,1 w normie
OB. 7
Fibrynogen 4,2 lekko ponad normę (4) D-dimery 431,55 w normie, Mocznik 25,44 w normie, Kreatynina 0,81 w normie, eGFR >90 1,73 m2 prawidłowy, Kwas moczowy 6,5 w normie.
Obecnie. Markery mam jedynie podwyższone beta-HCG, reszta w normie, wyniki przy wypisie.
Jestem podczas pierwszego cyklu BEP, drugi przewidywany na 18 listopada.
TK przewidywane dopiero po zakończeniu drugiego cyklu, żadnych pogłębionych rekomendacji.
Pytanie, czy 2 BEP do nadal standard i przy lekkiej niepewności co do guzków na płucach warto leczyć w dwóch cyklach? Czy konsultować dodatkowo i przed drugim cyklem wykonać jakiś techniczny postój z TK, wynikami aby podjąć dobrą decyzję co do intensywności leczenia vs monitoring i pozostawienie w zapasie bleomecyny na opcji walki w przyszłości z innymi dziadami? Czy teraz na 110% ubić i stracić trochę odporności na rzecz świętego spokoju?
Lekarz prowadzący opiniuje, że wszystko wskazuje na to, że po 2 BEP mam finisz, rekonwalescencje i standardową obserwacje. Czy to przy obecnej praktyce jest ok, czy przystopować i zastanowić się nad drugą dawką żeby nie ryzykować nadleczenia?
Jak oceniacie dotychcazsowy przebieg, wyniki? Macie jakie porównawcze opinie? Stany? Ktoś po 2 BEP i podobnym stanie zaawansowania może podzielić się opinią?
Ogółem BEP po 3 dniach przechodzę bardzo optymalnie, bez ekscesów poza czkawką, moczopędem i wilczym apetytem. Zobaczymy jak będzie potem.[/center][/center]