Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez Taonga » 14 Lut 2025, 18:26

Tak, TK ma być z kontrastem. Jak tylko będę miał jakieś nowe informacje, to od razu poinformuję.
Czy ktoś z was jest w stanie podesłać mi link do informacji, albo jakichś badań z których wynikałoby, że stosuje się 1bep zamiast 2bep? Chciałbym mieć możliwość powołania się na cokolwiek podczas ewentualnej dyskusji z lekarzami.
Taonga
 
Posty: 16
Rejestracja: 12 Lut 2025, 21:58


Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez Taonga » 14 Lut 2025, 18:44

Dziękuję serdecznie za pomoc i poświęcony czas. Jak tylko będę wiedział coś więcej, to dam znać, a teraz zabieram się do lektury. Pozdrawiam
Taonga
 
Posty: 16
Rejestracja: 12 Lut 2025, 21:58

Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez Taonga » 14 Lut 2025, 23:02

Dobry wieczór, im więcej czytam, tym co raz więcej niejasności i w związku z tym chciałbym dopytać o kilka kwestii.

1) Jeżeli (jak podaje portal www.zwrotnikraka.pl) "T1 w klasyfikacji nowotworów oznacza guzy małe, zwykle mniejsze niż 2cm. Guzy większe oznacza się odpowiednio wyższymi cyframi" - to dlaczego mój guz wielkości 3,0 cm został oznaczony jako T1 (cT1N0M0S1) ??

2) Jeżeli istnieje taka skala, to jaki jest mój stopień i po czym się to poznaje? To sie odnosi do wielkości?

I stopnia – nowotwory w najwcześniejszej fazie rozwoju i o bardzo dobrym rokowaniu (przeżycie pięcioletnie od 75 do 100% leczonych chorych)
II stopnia – nowotwory w początkowej fazie rozwoju (przeżycie pięcioletnie od 50 do 75% leczonych chorych) III stopnia – nowotwory zaawansowane (przeżycie pięcioletnie od 25 do 50% leczonych chorych)
IV stopnia – nowotwory bardzo zaawansowane, o bardzo złym rokowaniu (przeżycie pięcioletnie do 25% leczonych chorych)

3) Co oznacza litera "c" umieszczona przed T1 ?
Taonga
 
Posty: 16
Rejestracja: 12 Lut 2025, 21:58

Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez Kevin1301 » 14 Lut 2025, 23:44

Ja miałem 4,6cm a też pt1 tu nie o wielkość chodzi, tam błędnie podają, tu chodzi czy jest angoinwazja , czyli naciekanie guza na okoliczne tkanki. Więc tym się nie sugeruje. Tymi % przeżyć też nie sugeruje bo wszystkie tam są błędne.
Ja na przykład miałem guza pt1 po 9 mięs nawrót i skoczyłem na III stopień.

Pt1 dotyczy samego guza a finalne stopień np 1a 1b
2a 2b
3a 3b
Określanie po markerach i tomografi także np może być ot1 a 3 stopień jak mi później wyszło.

W każdym przypadku przeżycie sięga ponad 90% w pierwszych i drugich i 3a sięga 98%.
Kevin1301
 
Posty: 170
Rejestracja: 03 Kwi 2023, 07:45

Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez Warden » 15 Lut 2025, 00:25

pTx nie można ocenić guza pierwotnego

pT0 nie stwierdza się guza pierwotnego

pTis wewnątcewkowa neoplazja komórek zarodkowych (carcinoma in situ)

pT1 guz ograniczony do jądra i nadjądrza, bez naciekania naczyń krwionośnych lub limfatycznych; może naciekać osłonkę białawą, ale nie może naciekać osłonki pochwowej

pT2 guz ograniczony do jądra i nadjądrza z naciekaniem naczyń krwionośnych lub limfatycznych lub guz przekracza osłonkę białawą z naciekaniem osłonki pochwowej

pT3 guz nacieka powrózek nasienny, bez lub z naciekaniem naczyń krwionośnych lub limfatycznych

pT4 guz nacieka mosznę, bez lub z naciekani
em naczyń krwionośnych lub limfatycznych

Zapoznaj się z tabelkami :
https://www.onkonet.pl/dp_nump_rakjadra.php
Awatar użytkownika
Warden
 
Posty: 29
Rejestracja: 23 Sie 2024, 17:33
Miejscowość: Wrocław

Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez Taonga » 15 Lut 2025, 00:40

Rozumiem, ale u mnie są jakby 2 typy oznaczeń jedno to cT1N0M0S1, a drugie to pT2 Nx Mx LVI1 R0 - i jak to rozumieć? W jednym cT1, w drugim z kolei pT2...
Taonga
 
Posty: 16
Rejestracja: 12 Lut 2025, 21:58

Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez CRS » 15 Lut 2025, 02:01

cT1N0M0S1 - oznaczenie sprzed zabiegu. "c" oznacza, że jest to oznaczenie kliniczne. Na podstawie badań obrazowych, badania pacjenta, krwi. Powinno być cT1NxMxS1. S1 czyli miałeś podniesiony marker(y). "x" nie można ocenić.
"p" - oznaczenie patologiczne. Lekarz patomorfolog przebadał wycięty materiał.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez Taonga » 15 Lut 2025, 16:21

Ok, dziękuję za pomoc.
Taonga
 
Posty: 16
Rejestracja: 12 Lut 2025, 21:58

Re: Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?

Postprzez Xyox123 » 16 Lut 2025, 14:48

Przeczytaj sobie o mojej historii to znajdziesz wiele podobieństw.

Mi też proponowano 2x BEP na konsylium. Skonsultowałem to mailowo z dr. Sarosiekiem, który powołał się na najnowsze wytyczne mówiące o 1xBEP i tak też powiedziałem mojemu lekarzowi prowadzącemu.
Szybko poszło. Parę dni męczyła mgła mózgowa i piski w uszach ale szybko ustały. W pracy nie było mnie 2 tygodnie.

Jestem 7 miesięcy po i jest wszystko cacy :)

Będąc na twoim miejscu wziąłbym chemię, aby zminimalizowac ryzyko. Jak dla mnie obserwacja jest zbyt ryzykowna.

Wszystko i tak zależne od tego co wyjdzie na TK. U mnie było czysto i markery też za każdym razem ok.
Xyox123
 
Posty: 19
Rejestracja: 17 Cze 2024, 16:43

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 30 gości

cron