przez joanna SP » 20 Lut 2026, 09:40
Dzień Dobry Państwu.
Chciałabym podzielić się dalszą historią leczenia mojego męża.
Po 3 cyklach BEP, które odbyły się nie bez komplikacji ponieważ po drugim cyklu mąż miał silne obustronne zapalenie płuc, węzeł chłonny zmniejszył się do rozmiaru ok. 1.8x1,2x0,9 cm. Czyli nadal do wycięcia. W grudniu odbyło się badanie PET - czyste.
Wczoraj mąż wrócił z Łańcuta po operacji laparoskopowej u doktora Dominika Godlewskiego. Polecam adres i lekarza z całego serca. Oddział uroloogiczno onkologiczny nowiutki, personel cudowny, mąż miał wrażenie, ze jest tam więcej lekarzy i pielęgniarek niż pacjentów.
Teraz czekamy na wynik histopatu z wycinka i jeśli los będzie łaskawy to właściwie kończymy leczenie.
Obecnie szukam urologa na Śląsku, który prowadziłby męża dalej, chodzi o kontrole. Może być prywatnie a nawet wolę prywatnie.
Jeśli mogą Państwo kogoś polecić to poproszę.