Mieszany guz zarodkowy

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Mieszany guz zarodkowy

Postprzez joanna SP » 30 Lip 2025, 18:40

Jesteśmy po rozmowie z dr Sarosiekiem i jest tak jak myślałam, są 3 drogi i wszystkie do d..y.
Wiem jedno, mąż musi mieć badanie pet, żeby zdiagnozować ten węzeł bo droga do wyleczenia to albo chemia albo operacja. Dr Sarosiek powiedział, że starsi męższczyzni złe znoszą chemię a operacja jest obarczona wysokim ryzykiem. Bez PETA to leczenie po omacku. Mamy po tej rozmowie solidnego doła. Nie wiem czy w Gliwicach będą chcieli zrobić to badanie.
joanna SP
 
Posty: 26
Rejestracja: 23 Cze 2025, 17:37

Re: Mieszany guz zarodkowy

Postprzez CRS » 30 Lip 2025, 21:54

A dr nie mógł Wam skierowania wystawić?
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Mieszany guz zarodkowy

Postprzez joanna SP » 31 Lip 2025, 17:16

Nie zapytałam, od wtorku mąż jest na oddziale, mam nadzieję, ze będzie tam ktoś chciał z nami rozmawiać.
joanna SP
 
Posty: 26
Rejestracja: 23 Cze 2025, 17:37

Re: Mieszany guz zarodkowy

Postprzez joanna SP » 06 Sie 2025, 20:15

Krótkie sprawozdanie z pola bitwy. Mąż jutro zaczyna 3xBEP. Leży w Gliwicach. Opieka lekarska i pielęgniarska na duży plus. Pani doktor ma anielską cierpliwość, wyjaśnia wszystko. Teraz tylko przetrwać to świństwo i liczyć, że ten węzeł zmniejszy się na tyle, że nie trzeba będzie operować. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wsparcie. pani doktor powiedziała, że to się da wyleczyć i tego się trzymam.
joanna SP
 
Posty: 26
Rejestracja: 23 Cze 2025, 17:37

Re: Mieszany guz zarodkowy

Postprzez joanna SP » 20 Lut 2026, 09:40

Dzień Dobry Państwu.

Chciałabym podzielić się dalszą historią leczenia mojego męża.
Po 3 cyklach BEP, które odbyły się nie bez komplikacji ponieważ po drugim cyklu mąż miał silne obustronne zapalenie płuc, węzeł chłonny zmniejszył się do rozmiaru ok. 1.8x1,2x0,9 cm. Czyli nadal do wycięcia. W grudniu odbyło się badanie PET - czyste.

Wczoraj mąż wrócił z Łańcuta po operacji laparoskopowej u doktora Dominika Godlewskiego. Polecam adres i lekarza z całego serca. Oddział uroloogiczno onkologiczny nowiutki, personel cudowny, mąż miał wrażenie, ze jest tam więcej lekarzy i pielęgniarek niż pacjentów.

Teraz czekamy na wynik histopatu z wycinka i jeśli los będzie łaskawy to właściwie kończymy leczenie.

Obecnie szukam urologa na Śląsku, który prowadziłby męża dalej, chodzi o kontrole. Może być prywatnie a nawet wolę prywatnie.

Jeśli mogą Państwo kogoś polecić to poproszę.
joanna SP
 
Posty: 26
Rejestracja: 23 Cze 2025, 17:37

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

cron