Cześć, piszę w imieniu narzeczonego 5.11.25 był na kontroli u urologa związanej z torbielem na lewym najądrzu, torbiel bez zmian wielkości natomiast w lewym jądrze wykryto zmianę ogniskową ok 11X8mm, dostał skierowanie do szpitala Copernicus w Gdańsku gdzie był na ponownym USG 07.11.2025 w którym potwierdzono obecność guza, założono kartę DILO, skierowano go na markery i niestety wyszły nieprawidłowe:
LDH 138 norma 135-225
BETA HCG 18.90 norma 0.0-2.00
AFP 54.60 norma 0.0-7.00
W poniedziałek 10.11.2025 jedzie na TK jamy brzusznej, klatki i chyba miednicy mniejszej (nie mogę rozczytać pisma lekarza na skierowaniu) a w środę 12.11.25 jedzie się zapisać na zabieg usunięcia jądra.
Wszystko spadło na nas jak grom z nieba, to miała być tylko rutynowa kontrola a świat nam się zawalił, bardzo się boję czy w TK nie wyjdą przerzuty, jak długo czeka się na jego opis? I czy te wyniki marketów są bardzo złe?