Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez nskn » 10 Sty 2026, 14:56

Witajcie.
Od dłuższego czasu obserwuję forum i postanowiłem podzielić się swoim przypadkiem.

Początek listopada 2025
Wyczuwam guza na prawym jądrze, nie odczuwam żadnych dolegliwości. Umawiam wizytę u urologa.

07.11.2025
Wizyta u urologa. Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra, skierowanie do szpitala na operację.
W drugim jądrze widoczne zwapnienia.
Ogromny szok i niedowierzanie. Nikt nie zaleca zrobienia markerów ani dodatkowych badań.
Trafiam na forum i zaczynam przeglądać tematy, znajduje, że należy wykonywać B-HCG, AFP, LDH.

12.11.2025
Wykonuję badania markerów.
Beta wykonana źle, mimo zaznaczania, że chodzi o marker nowotworwy (o tym dowiedziałem się później, inne zakresy referencyjne).
B-HCG Beta-gonadotropina kosmówkowa < 5 mIU/ml < 5,0
Dehydrogenaza mleczanowa (LDH) 157 U/L 120 — 246
Alfa - fetoproteina (AFP) (L07) 1,3 ng/ml 0,0 — 8,0


16.11.2025
Zasięgam opinii innego urologa - diagnoza taka sama. Lekarz zaleca zabezpieczenie nasienia.
Umawiam się na operację, termin 03.12.2025. Wydaje mi się, że długo, lekarz uspokaja, że te dwa tygodnie nic nie zmienią.

27.11.2025
Decyduje się oddać nasienie. Cała procedura poszła bardzo sprawnie.
Parametry podobno są ok, dostaje tylko takie informacje:
- ilość plemników 36.5 mln/ml
- ruch postępowy 58%

Szpital 02.12.2025 - 04.12.2025
W szpitalu wykonano tylko badania krwi (bez markerów). oraz RTG klatki piersiowej - bez nieprawidłowości.
Usunięcie jądra 03.12.2025, wypis dnia kolejnego. Dostaje skierowanie na CITO na TK.

11.12.2025
Wykonuje badania markerów (juz chyba z prawidłową betą).
HCG-ONK Gonadotropina kosmówkowa (B-HCG)
marker nowotworowy (L47) <0,2 mlU/ml < 2,6
Dehydrogenaza mleczanowa (LDH) 147 U/L 120 — 246
Alfa - fetoproteina (AFP) (L07) 2,1 ng/ml 0,0 — 8,0


12.12.2025
Wykonuje badanie TK.

05.01.2026
Po tak długim czasie dopiero przychodzi wynik histopatologiczny. Opis:
ROZPOZNANIE PATOMORFOLOGICZNE
Badanie makroskopowe 
Jądro o wym. 5x4,5x2,5 cm z powrózkiem nasiennym dł. 5 cm. Na przekrojach widoczne 2 guzy: guz A wielk.
2,5x1,7x2 cm, guz B wielk. 2,3x1,8x2,3 cm.
Brzegi materiału oznaczono tuszem.
Nasieniak jądra (ICD-O: 9061/3).
Wg UICC 8-ed. pT2 Nx Mx L/V1 PN0 R0
Nowotwór rośnie dwuogniskowo, jest ograniczony do jądra. Obecne naciekanie torebki białawej, bez jej przekraczania. Guzy przebadano w całości.
Najądrze, sieć jądra, powrózek nasienny i osłonka pochwowa bez nacieku nowotworu.
Angioinwazja - obecne, bardzo liczna (L/V1), w tym we wszystkich badanych poziomach powrózka nasiennego i granicy odcięcia, oraz w tkance łącznej osłonki pochwowej.
Neuroinwazja - nieobecna (PNO)
Usunięcie radykalne (RO).
W otaczającym jądrze brak prawidłowej spermatogenezy, obecna hipeplazja komórek Sertolego, pogrubienie ton podstawnych kanalików jądrowych, włóknienie podścieliska i przewlekłe nacieki
zapalne.

Dwuogniskowy nowotwór w dodatku z angioinwazją, która została bardzo szczegółowo opisana - jestem załamany.
Lekarz zakłada kartę DILO, ustala termin konsylium za tydzień.

03.01.2026
Wykonuje kolejne badania markerów
HCG-ONK Gonadotropina kosmówkowa (B-HCG)
marker nowotworowy (L47) <0,2 mlU/ml < 2,6
Dehydrogenaza mleczanowa (LDH) 158 U/L 120 — 246
Alfa - fetoproteina (AFP) (L07) < 1,3 ng/ml 0,0 — 8,0


08.01.2026
Wyniki TK:
BD-87.411 TK klatki piersiowej bez kontrastu i z kontrastem
Opis badania:
TK klatki piersiowej przed i po podaniu srodka kontrastowego.
Stan po orchidektomii prawostostronnej
W szczytach płuc, głównie prawostronnie widoczne drobne zwłóknienia ze zmianami bliznowatymi oraz pojedynczymi drobnoguzkowymi wlk do 4,4mm ax, ponadto pojedyncza mikroguzkowa zmiana wlk do 2,9mm w segm 4P oraz przynaczyniowo w segm 2P do 1,9mm - pb pozapalne Poza tym bez istotnych zmian w miąższu płuc.
Drzewo oskrzelowe o zachowanym świetle. Nie stwierdza się płynu w jamach opłucnowych.
W śródpiersiu przednim widoczna częściowo przetrwała grasica, bez cech patologii. Serce i duże naczynia w normie do wieku.
Nie uwidoczniono patologicznie powiększonych węzłów chłonnych.
W fazie żylnej uwidoczniono uwypuklenie obrysu grzbietu ż. ramienno-głowowej prawej w sąsiedztwie t. podobojczykowej
prawej na dt do 8mm i szerokości do 6mm z nagromadzeniem środka kontrastowego, znacznie mniej prawdopodobne rozwojowe połączenie między ww. naczyniami - do dalszej oceny w USG Doppler, a przy watpliwościach do dalszej diagnostyki.
Poza ww. aorta, pień i tt. płucne, VCS i widoczne główne naczynia w granicach normy.
W obrębie widocznego układu kostnego na poziomie klatki piersiowej bez struktur noszących znamiona złośliwości.
Wczesne zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa, w tym pojedyncze drobne włamania blaszek granicznych trzonów kręgów (największe w zakresie dolnej blaszki granicznej trzonu Th7 na około 3mm dotrzonowo.
Niewielkie rozwojowe przepukliny kopuł przepony typu Bohdaleka.


BD-88.0110 TK jamy brzusznej i miednicy małej bez kontrastu i z kontrastem
Opis badania:
TK jamy brzusznej i miednicy, przed i po podaniu środka kontrastowego - wielofazowe, opis łączny:
Wątroba niepowiększona jednorodna, bez cech stłuszczenia oraz wyodrębniających się zmian ogniskowych. Pęcherzyk zółciowy bez widocznych wapnistych złogów. Wewnątrz i zewnatrzwatrobowe drogi żółciowe bez uchwytnych patologii.
Trzustka, śledziona, nadnercza niepowiększone, bez wyodrębniających się zmian ogniskowych.
Obie nerki położone prawidłowo o zachowanych strukturach i wielkości, bez wyodrębniających się zmian.
UKM-y nieposzerzone, wraz z moczowodami bez wapnistych złogów. Aorta nieposzerzona.
Pęcherz moczowy dobrze wypełniony o gładkich obrysach, dopelnia się moczem cieniującym Gruczoł krokowy 47x31x50mm, nieco powiększony, z subtelnym modelowaniem pęcherza moczowego i o nieco niejednorodnym wzmocnieniu, bez wyodrębniających jednoznacznych w warunkach badania. Pęcherzyki nasienne nieco większe niż typowo i o subtelnie zaznaczonym wzmocnieniu, bez istotnych asymetrii. Do korelacji klinicznej, a przy watpliwościach do rozważenia kontrola w MR.
Nieliczne i niewielkie uchyłki esicy i odbytnicy.
Nie uwidoczniono patologicznie powiększonych węzłów chłonnych, widoczne nieliczne niepowiększone węzły chłonne pachwinowe, krezkowe i międzypętlowe. Nie stwierdza się płynu w j otrzewnej i jej załamkach.
W obrębie widocznego układu kostnego bez struktur noszących jednoznaczne znamiona złośliwości.
Niewielkie i wczesne zmiany zwyrodnieniwo-dyskopatyczne kręgosłupa.
Zmiany zwyrodnieniowe w stawach K-B, szcególnie lewym, z nieco zwiększoną okołostawową sklerotyzacją oraz geodą z objawem próżni wik do 12,5x6,8mm cor i 6,3mm sag AP
Widoczne pojedyncze drobne struktury o wlk. do 4,5mm cor o obrazie wysp kostnych, największa w prawej kości kulszowej.
Rozwojowo niekompletne spojenie łuku S1.
Stan po orchidektomii prawostronnej, miejscowo w loży bez zmian patologicznych.
Do rozważenia kontrola USG naczyń powrózka nasiennego lewego - szerokości do 4mm ax.


Czekam na konsylium i dalsze decyzje. Okropnie boję się chemioterapii.
TK zrobione 12.12.2025, czy to nie za długo, żeby brać jego wyniki pod uwagę w konsylium?
Dodatkowo w TK wyszło sporo kwiatków. Od kilku dni pobolewuje mnie lewe jądro. W TK faktycznie wyszły szerokie powrózki nasienne oraz powiększony gruczoł krokowy. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
Uważam, że za długo to trwa, od operacji która była 3.12.2025 dalej nie mam żadnych decyzji odnośnie leczenia.
Dodam, że lekarze niezbyt chcą rozmawiać i przekazywać konkretne informacje. Czego mogę się spodziewać?
nskn
 
Posty: 20
Rejestracja: 10 Sty 2026, 14:30

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez miszcz » 10 Sty 2026, 20:01

Spokojnie, zmieścisz się w zalecanym terminie. Miałem dużo gorsze przygody. W TK nie ma przerzutów, więc zaproponują Ci aktywną obserwację lub 2 wlewy karboplatyny. Ze względu na naciek skłaniałbym się ku karboplatynie, ale to tylko Twoja decyzja.

Poproś o skierowanie do ortopedy, bo jak staw krzyżowo-biodrowy zacznie boleć, nie będziesz mógł chodzić.

Łagodny przerost prostaty można kontrolować. Już teraz możesz brać Prostamol Uno, ewentualnie sam olej z pestek dyni.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez nskn » 11 Sty 2026, 22:45

miszcz napisał(a):Spokojnie, zmieścisz się w zalecanym terminie. Miałem dużo gorsze przygody. W TK nie ma przerzutów, więc zaproponują Ci aktywną obserwację lub 2 wlewy karboplatyny. Ze względu na naciek skłaniałbym się ku karboplatynie, ale to tylko Twoja decyzja.

Poproś o skierowanie do ortopedy, bo jak staw krzyżowo-biodrowy zacznie boleć, nie będziesz mógł chodzić.

Łagodny przerost prostaty można kontrolować. Już teraz możesz brać Prostamol Uno, ewentualnie sam olej z pestek dyni.


Nie mogę znaleźć informacji, że powinny to być dwa wlewy, tutaj na forum znalazłem temat, że jeden wlew jest zalecany.
Czy mógłbyś mi podeslać jakieś konkretniejsze informacje?

Nie dowierzam, że wszyło tyle "kwiatków" na tomografii.
Faktycznie po operacji przez pierwszy tydzień-półtora musiałem wstawać w nocy aby oddać mocz (2-3 razy).
Dodatkowo męczyły mnie znazy nocne. Nigdy wcześniej przed operacją czegoś takiego nie miałem.
Teraz się to uspokoiło, za to pobolewa mnie drugie jądro, w TK wyszły powrózki 4 mm (czytałem, że to duża nieprawidłowość).
W myślach od razu najgorsze scenariusze...
nskn
 
Posty: 20
Rejestracja: 10 Sty 2026, 14:30

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez miszcz » 12 Sty 2026, 10:41

10 lat temu podawało się 1 wlew, obecnie zalecane są 2. Wyszukaj sobie wytycznych NCCN dla raka jądra. W Twoim rxypadku 1 wlewy może nie wystarczyć.

Ból drugiego jądra po operacji i chemioterapii może się utrzymywać nawet rok. Też miałem. Zgłoś onkologiwi lub urologów, dostaniesz skierowanie na usg.

Priorytetem jest leczenie raka jądra, resztę załatwisz z ortopedą i urologiem.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez nskn » 13 Sty 2026, 18:58

Właśnie wyczytałem zalecenia i jeżeli dobrze rozumiem to bez chemii uzupełniającej ryzyko nawrotu 15-20%, po jednym wlewie ryzyko nawrotu 6.1%, po dwóch teoretycznie 2.3%. Ogólnie dla mojego stadium silnie zalecana jest obserwacja, a najwięcej przypadków przerzutów pokazuje się w pierwszych dwóch latach.
W badaniu nie stwierdzają jednoznacznie, że warto wziąć dwa wlewy, zaznaczają uwagę na możliwe skutki uboczne (lista dosyć pokaźna jak poczytałem).

Czekam na onkologa, wizyta 20.01. Bardzo mnie martwi czas, nic nie da się przyspieszyć, ale mam nadzieję, że zmieszczę się w tych 8 tygodniach.
Nie mniej jednak w zaleceniach wynik TK nie powinien być starszy niż 4 tygodnie, a u mnie już się "przeterminował".
Nie wiem czy tylko u mnie się to tak dłuży, czy wszędzie to tak wygląda (podkarpacie/małopolska).
nskn
 
Posty: 20
Rejestracja: 10 Sty 2026, 14:30

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez miszcz » 13 Sty 2026, 19:41

Miałeś dwa średniej wielkości guzy, poważną angioinwazję. Ryzyko wznowy jest duże. Możesz wybrać obserwację, ale musisz pilnoqać terminów, a jak sam widzisz, nie zawsze jest z tym łatwo (ja też jestem z Małopolski)
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez nskn » 13 Sty 2026, 19:59

Zdaje sobie z tego sprawę i boję się nawrotu. Skłaniam się ku wzięciu chemii.
O czymś powinienen pamiętać? Można się do tego w ogóle przygotować, w sensie jakaś specjalna dieta, wzgobacacze (witaminy itp) czy raczej to już kwestia indywidualna? Dzięki za aktywność w moim temacie, to, że można z kimś popisać i podzielić się przypadkiem, wymienić spostrzeżenia - trochę pomaga psychicznie.
Czytałem twój wątek - nie miałeś/masz lekko. Podziwiam.

Tak w ogóle umknęło mi - konsylium się odbyło i zalecają chemię uzupełniającą - szczegóły u onkologa.
Martwie sie tymi zaleceniami odnośnie 4 tygodni okienka na podanie leków. U mnie niestety już minęło, a nawet wizyty u onkologa nie miałem.
Zastanawiam się jak ugryźć temat (tk zrobione 12.12.2025)
nskn
 
Posty: 20
Rejestracja: 10 Sty 2026, 14:30

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez miszcz » 13 Sty 2026, 23:19

Okienko na podanie leków to 8 tygodni, w przypadku nasieniaka może zostać wydłużone do 12 tygodni. W 95 procentach nasieniak rozwija się bardzo powoli w porównaniu do innych guzów jądra, więc spokojnie.

Kwestia skutków ubocznych chemioterapii to kwestia indywidualna. Karboplatynę większość osób znosi bardzo dobrze, ale nie jest to regułą.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez Podpretekstem » 14 Sty 2026, 22:07

W przypadku angioinwazji ja bym się też skłaniała ku chemii, chociaż ten jeden cykl.
Wszystko jest do przeżycia :) Nie da się wg mnie w żaden sposób na chemię przygotowac. Bojowe nastawienie, dużo pić, jeść co się lubi i na co ma się ochotę. Starać się motywować do ruchu, żeby głowa za dużo nie myślała.
Do szpitala dobra książka /gra na kompa, dużo wody (jak się znudzi picie czystej, dodawać elektrolity).
Mąż popijał robione soki z marchwi, buraka, jabłka. Dużo się ruszał. Po trzecim cyklu BEP zrobił 20km na rowerze.
Powodzenia! Gdzie się leczysz konkretnie?

Co do bólu w drugim jądrze - mój mąż odczuwa bardzo często. Zawsze się przy tym mega spina i umawia na cito usg, które za każdym razem wykazuje tylko liczne mikrozwapnienia. Zazwyczaj po wizycie ból mija :)
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Dwa guzy, prawe jądro, nasieniak pT2 L/V1 PN0 R0

Postprzez nskn » 17 Sty 2026, 18:05

Mały update.
Dalej czekam na onkologa, natomiast dziś byłem u urologa w sprawie z pobolewaniem drugiego jądra.
Z prostatą niby wszystko w porządku, natomiast jak chodzi o drugie jądro to urolog stwierdził że jest dużo mikrozwapnień i określił to jako Obraz nieba pełnego gwiazd. Powiedziano mi że znacząco zwiększa to ryzyko wystąpienia raka w drugim jądrze, dodatkowo wygrzebałem w poprzednich badaniach że pozostałe jądro ma objętość około 10 ml - czyli za mało. To kolejne dwa czynniki ryzyka. Jestem kompletnie załamany, historia z jednym jądrem jeszcze się nie kończy a tutaj już straszą że drugie i tak Będzie do usuniecia. Psycha siada
nskn
 
Posty: 20
Rejestracja: 10 Sty 2026, 14:30

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 37 gości

cron