Byczan - ca embryonale

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez byczan » 23 Sie 2012, 13:26

Witam
Bardzo dziękuję za pomoc. U lekarza byłem w Częstochowie. Co mnie zaniepokoiło to właśnie rozpoczęcie chemii bez diagnozy TK. Takie słowa napewno padły. Wyniki TK po kilku dniach- chemia 5 dni - zaraz na drugi dzień po badaniach TK + zastrzyk - dobicie po 3 dniach od zakończenia 1 cyklu - chyba tak to sie nazywało - chociaż nie ręczę. A potem zobaczymy co robimy dalej tzn. ile cyklów itp. Oczywiście mogę jak mówisz "uciec" po TK ale chyba w tym przypadku "mosty zostaną spalone" w szpitalu. Do tego wszystkiego dochodzi trauma bo i moja mama i tata umarli na nowotwory (rak trzustki - Mama, chłoniak w przypadku Taty) ale to było dawno temu a z tego co się dowiedziałem to postępy w onkologii są ogromne. Nie wiem ale to chyba jakaś intuicja że chcę trafić do Gliwic :D głupie no nie? Żona namawia mnie nawet na płatną TK, ale czy robiona w innym ośrodku będzie wiarygodna dla np Gliwic???? gdzie chciałbym trafić. Mam namiary na chirurga onkologa w Gliwicach ale czy to powinien być to chirurg czy ktoś z Kliniki - Oddziału Onkologii Klinicznej i Doświadczalnej w Gliwicach bo przeczytałem na ich stronie internetowej, że ten Oddział zajmuję się leczniem m.in mojego przypadku. Czy jest możliwość uzykania jakiegoś kontaktu na tym Oddziale ??????.
Dzieki i przepraszam że tak marudzę
Pozdrawiam
byczan
 
Posty: 9
Rejestracja: 20 Sie 2012, 21:48

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez romi » 23 Sie 2012, 13:53

Tak jak napisał Troll niech zrobią TK, a potem delikatnie ale stanowczo nie zgódź się na rozpoczęcie leczenia bez wszystkich wyników. Zresztą w leczeniu nowotworu jądra są pewne standardy, które muszą być ściśle przestrzegane. Tym standardem jest określenie stopnia zaawansowania i na tej podstawie ustalenie sposobu postępowania - leczenia, nigdy odwrotnie, bo może okazać się że zastosowano leczenie nieadekwatne do potrzeb. Możesz pokazać je lekarzowi, są dostępne na forum. To nie może być tak, że "rozpoczniemy leczenie, a po jednym kursie zobaczymy co dalej".
Wyniki TK będą wiarygodne wszędzie. A może zastanów się nad Warszawą. Nieco dalej, ale pewność leczenia na najwyższym poziomie. CO-I to wiodąca placówka w leczeniu nowotworów jadra, namiary w bazie wiedzy.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez byczan » 24 Sie 2012, 19:04

Witam
Dziękuję za pomoc :D , Dzisiaj byłem u Lekarza pierwszego kontaktu aby uzyskać skierowanie na TK - oczywiście płacę za to, ale chcę mieć alternatywę - drugie wyjście. Nie wiedziałem do końca ale się okazało, że trzeba mieć skierowanie na to za co che sie zapłacić . Trzeba również zrobić poziom kreatyniny - badź jak to się nazywa :). Chciałbym -----jak każdy ---- skończyc z tą chorobom wszelkim kosztem, bo przez moje zaniedbanie cierpi cała rodzina. Czy ktoś ma kontakt do Onkologa - Radiologa w Gliwicach ---- Please. Chodzi o wizytę prywatną - czas leci do przodu, co w tym przypadku nie jest zbyt pocieszające :)
Dzięki za pomoc i przepraszam za "upierdliwość" ale mam problem. Obiecuję że jak ja się z tego wydostnę będę służył pomocą na ile potrafię.
Pozdrawiam wszystkich
byczan
 
Posty: 9
Rejestracja: 20 Sie 2012, 21:48

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez troll » 24 Sie 2012, 21:45

Witaj,

A byłeś u dr Huras w Częstochowie? Z tego co mi wiadomo lekarz bardzo godna polecenia :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez romi » 24 Sie 2012, 22:40

Witaj
Jeśli Ci tak zależy na Gliwicach to może wystarczy zadzwonić i umówić się na wizytę. W polecanych na forum ośrodkach chorzy z nowotworem jądra są przyjmowani priorytetowo. Spróbuj, nic nie ryzykujesz.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez byczan » 18 Paź 2012, 21:46

Witam
Odzywam się po długiej przerwie.
Jestem obecnie w Centrum Onkologii w Gliwicach. Rozpoczynam 2 cykl według schematu BEP. Przewidywane są trzy cykle a potem po jakimś czasie PET (mam pytanie badanie PET - robi się z kontrastem dożylnym czy tylko doustnym i czy badanie PET dotyczy całości ciała czy tylko ich części). Jestem po Tk jamy brzusznej, płuc i miednicy małej. Pełny profesjonalizm na Oddziale - serce rośnie pomimo wielu strasznie ciężkich przypadków do których ja wcześniej nie byłem przygotowany. No ale tu nie ma łatwych. Jestem juz tutaj ponad 21 dni, przeszedłem okres spadku odporności = podobno najwiekszy po pierwszym cyklu, spadku chemoglobiny, czerwonych ciałek - pyszny sok z buraków :lol:. Gorąco polecam tę placówkę, a przede wszystkim namawiam wszystkich do szybkich reakcji na niepokojące sygnały, bo ja chyba jako jeden z nielicznych po ponad 2 letniej ignorancji widocznych objawów raka jak narazie nie dostałem przeżutów - no przynajmniej w tych miejscach które były badane TK. Stąd też moje pytanie o PET - czy w tym badaniu mogą wyjść inne wyniki?
Tak więc jestem optymistą bo to podstawa a zwłaszcza zaczyna się to rozumieć na Oddziale w kontaktach z innymi pacjętami którzy niestety nieraz są w beznadziejnej sytuacji ale się nie poddają. Ale istnieje również druga strona tych którzy zwątpili i nie mają już nadzieji i co najgorsze taka jest prawda. Byłem w pokoju z kilkoma takimi osobami i naprawdę podziwiam ich odwagę - oni zwątpili ale się nie załamali lecz pogodzili sie z losem - ja bym tak nie potrafił. I jeszcze jedno - jako osoba z małą praktyką w walce z nowotworem musze przyznać iż pomimo mojego optymizmu i wiary w wylecznie fak tej taki iż istnieje żytcie przed rakim i życie po jego wykryciu, leczeniu - i mam nadzieję wyleczeniu. To już nie będzie tak samo - wieczna kontrola badania markery itp i niepokój związany z wynikami bo to swiństwo może gdzieś tam krążyć i kiedyś sie odezwać.
ALE TAK NAPRAWDĘ TO CHCIAŁEM NAPISAĆ GŁOWA DO GÓRY, WIARA OPYMIZM.
Pozdrawiam
byczan
 
Posty: 9
Rejestracja: 20 Sie 2012, 21:48

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez troll » 18 Paź 2012, 21:55

Witaj,

W Twoim przypadku nie będzie wskazań do PET. TK klatki, brzucha i miednicy jest badaniem optymalnym i zalecanym.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez byczan » 18 Paź 2012, 22:03

Witam
Powiedziano mi że bedzie badanie PET po trzecim cyklu aby sprawdzić czy we krwii nie gromadzą się gdzieś komórki nowotworowe. Może to było inaczej powiedziane ale ja to tak zrozumiałem. Ale potwierdzę to po jutrzejszej wizycie, No i mam nową fryzurkę po zakończeniu 3 tygodnia od pierszego wlewu :D
Pozdrawiam
byczan
 
Posty: 9
Rejestracja: 20 Sie 2012, 21:48

Re: Byczan - ca embryonale

Postprzez troll » 18 Paź 2012, 22:37

Witam,

Fryzura chyba trochę z przymusu :) A co do PET będę się upierał - nie jest to moje widzimisię.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 0 gości