Przedstawię sytuację osoby mi bliskiej lat 37
Okazało się po czasie... że od lipca odczuwał ból jednego jądra. Nie był to ból dokuczliwy ale przychodził i odchodził. Kiedy we wrzesniu zauważył powiększanie się owego jądra zgłosił się do urologa. Diagnoza po USG guz jądra. Operacja usunięcia zaplanowana na 3 październik (1.5 tygodnia po badaniu) Urolog zlecił badanie 2 markerów. AFP -2.77 (norma od 0-5,8)
BHCG - 2.75 (norma do 2,6) czyli nieznacznie podwyższony. NIe zlecił badania LDH, a z tego co wyczytałam na forum jest to niezbędne do dalszego ewentualnego leczenia i poprawnej diagnostyki.
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy tak nieznacznie podwyższona BHCG może być poprawnym wynikiem w granicy błędu ??? Czy niskie miano bhcg wskazuje na nasieniaka??.
Do czego potrzebny jest marker LDH??? Czy jest szansa że jest to guz niezłośliwy?? Wiem że to rzadkość ale tonący... wiadomo:))) Z góry dziękuję.

