przez jutinta » 27 Paź 2012, 14:28
Witam. Opis makroskopowy: jądro wraz z osłonkami 7,4x3,5 cm wraz z powrózkiem nasiennym o dł 7 cm. Lito torbielowaty guz z polami martwicy i wylewów krwotocznych na największym wym. 4 cm. Nie stwierdza się naciekania osłonki białawej. Wynik hist pat: neoplasma germinale mixtum testis (teratoma, carcinoma embrionale, seminoma et yolc sac tumor). W miąższu jądra dość liczne poza guzem rozsiane ogniska śródnabłonkowej germinalnej neoplazji (ITGCN) z mikrokamicą. Utkanie guza nie nacieka osłonki białawej i nie nacieka powrózka nasiennego. Obecne nieliczne zatory rakowe w naczyniach chłonnych. CD30(+++) w utkaniu carcinoma embrionale i teratoma, (-) w seminoma. PLAP (+++) w utkaniu seminoma, (-) w carcinoma embrionale. W licznych rutynowych i dodatkowych wycinka guza nie znaleziono utkania choriocarcinoma. pT2NxMxL1.
Wynik markerów 20 dni po operacji: AFP 2,86, BHCG <1,20, CEA 1,01
Wynika TK przed chemioterapią: Śledziona nieco powiększona 127x58, bez zmian ogniskowych. Wątroba w linii pachowej przedniej 171 mm bez zmian ogniskowych. Obszar pozostałych narządów jamy brzusznej i miednicy mniejszej bez uchwytnych patologii. Śródpiersie, miednica mniejsza i przestrzeń zaotrzewnowa jamy brzusznej bez znamiennie powiększonych węzłów chłonnych. Płuca bez zmian ogniskowych.
2 kursy BEP. Zakończony 19 września. W trakcie chemii podawane były zastrzyki granulocyte.
Po chemii markery w normie. W ubiegłym tygodniu syn miał robiony MR głowy, TK klatki, jamy brzusznej i miednicy oraz markery. Niestety nie mam jeszcze odebranych wyników. Ale telefonicznie mam udzieloną inf, że markery są w normie, ALAT 101, ASPAT 65. MR i TK bez zmian patologicznych. Śledziona powiększona (nie znam wymiarów), wątroba 178 mm.
Syn był jako dziecko szczepiony 3 x Engerix.
Dodam jeszcze,że przed operacją /04.07/ był leczony cipronex dożylnie.
Proszę o pomoc co może być powodem powiększenia wątroby i śledziony?
Jeszcze raz dziękuję po prostu za to, że jest takie forum. Od lipca jestem tu codziennie, czytam codziennie wpisy jak mantrę, choć nigdy nie miałam odwagi się zarejestrować. Ale to dzięki Wam, wiem o co pytać lekarzy, nauczyłam się wiele. Wasze wskazówki były mi niezmiernie pomocne jak "przeżyć" chemię. Dla mojego syna zrobimy z mężem wszystko. To dzięki Wam konsultowaliśmy syna w COI i Magodencie, gdzie spotkaliśmy fenomenalnych ludzi, którzy nie tylko są wspaniałymi lekarzami, ale przede wszystkim ludźmi.
Pełen szacunek i profesjonalizm dla wszystkich, którzy wzajemnie dzielą się swoją wiedzą. Czasem najprostsze wskazówki, dają tak wiele.
Pozdrawiam J.