Witam serdecznie ,
Miesiąc temu zobaczyłem , że moje lewe jądro ma dziwny kształt i strukturę. Od razu szybka akcja z urologiem, USG lewego jądra, markery nowotworowe bHCG i AFP.
Po tygodniu od wykrycia trafiłem do szpitala i usunięto lewe jądro.
Przed operacją markery były następujące:
AFP 77,35 ng/ml - nie mam zakresu min/max
bHCG 18,14 miu/ml - nie mam zakresu min/max.
Rozpoznanie hist.:
guzek o max. wymiarach 2cm.
339-341 - guz - Mixed gern cell tumor (seminoma and teratocarcinoma)
342 - obrzeże guza - Mixed gern cell tumor (seminoma and teratocarcinoma)
343 - najądrze - Status normalis
344 - osłonki - Status normalis
345 - powrózek - Status normalis.
Wyniki markerów po 5-ciu dniach:
AFP 29,64 - zakres 1,09 do 8,04
bHCG <1.20 - zakres 0,0 do 5,0
Wyniki markerów po 10-ciu dniach:
AFP 18,86 zakres jak wyżej
bHCG <1.20 - zakres jak wyżej.
Oczywiście po szpitalu urologicznym udałem się od razu do szpitala onkologicznego w Katowicach, tam zrobiono mi TK jamy brzusznej i klatki piersiowej (czekam na wyniki, będą w piątek) oraz markery. Oto wyniki markerów : markery po 21 dniach.
LDH 230,48 - zakres 240 do 480 U/l
AFP 4,80 - zakres 0 do 5,80
bHCG <0,100 - zakres max 2.0
Czy może mi ktoś napisać jakie są moje rokowania w tej paskudnej chorobie? Czy będzie konieczna chemioterapia i czy można się wyleczyć całkowicie przy takim mixie nowotworowym.
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.

