rak jądra mojego męża

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez troll » 06 Lis 2012, 17:03

Witaj,

Poza hist-patem i oczywiście kontrolą za 2 tygodnie, wszystko wygląda tak jak napisałaś na Forum. TK klatki było robione? Morfologia + próby wątrobowe były robione przed operacją lub po niej?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 06 Lis 2012, 17:13

tk klatki nie było myślałam że tomo wystarczy a lekarz jeszcze nie zalecił
obecnie mamy skierowanie na usg jamy brz i miednicy, GFR KREATYNINA AFP ALT AST BHCG białko całkowite blirubina chlorki glukoza kw moczowy LDH mocznik morfologia K Na Ca całkowity
skierowanie od specjalisty radioterapii onkologicznej
a czy ta torbiel dość spora w jamie brzusznej nie ma nic wspólnego z guzem bo tak nam powiedziano i czy należałoby coś z nią robić
dziękuję
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez troll » 06 Lis 2012, 17:31

Witam,

W tomografii skontrolowano narządy jamy brzusznej. Bez tomografii klatki piersiowej nie ma mowy nawet o próbie ustalania stopnia zaawansowania choroby! Także w trybie pilnym trzeba to tk klatki zrobić, uzupełnić wynik h-p i wtedy możemy dopiero rozmawiać o jakimkolwiek dalszym postępowaniu! Czy nie chcielibyście jednak wybrać się do któregoś z ośrodków polecanych na Forum?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 06 Lis 2012, 18:25

Otworzyliśmy z mężem płytkę z tomo i jest tam obraz od szyi po koniec tułowia i pierwsze zdanie z wyniku mówi pola płucne prawidłowo upowietrznione, bez zmian ogniskowych więc sądziłam, że zrobiono mężowi tomo z dwóch okolic
jeśli trzeba to możemy te tomo z płyty wysłać
czy to wystarczy?
jeśli nie to zrobimy jutro rtg i czy badania na wątrobę też zrobić?
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 06 Lis 2012, 20:23

oj przepraszam pomyliłam tk z rtg klatki. Mąz miał robione 2 tomo w jednym czasie a 2 pierwsze zdania z opisu tomo które wcześniej wysłałam opisują płuca więc chyba mamy tą tomografię klatki piersiowej
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 06 Lis 2012, 22:38

mam jeszcze 2 pytania
czy jak wszystko na usg wyjdzie ok i lekarze zdecydują, że warto podjąć obserwację a nie chemię (take mamy obecnie zalecenia- ale pani dr mówiła że w tym tygodniu mają konsylium i wszyscy wspólnie podejmą decyzję czy chemo czy nie) to czy jak pojawią się jakieś zmiany to leczenie będzie mocniejsze mam na mysli zamiast karbo kilka kursów BEP (z tego co słyszałam jest to mocniejsza forma leczenia)
drugie pytanie
poszliśmy z wynikami do onkologii w Białymstoku bo jak najszybciej chcieliśmy mieć odpowiedź co dalej było to tydzień temu ale może warto jednak pojechać do Warszawy tylko czy jedno i drugie ze sobą nie koliduje
jeśli tak to do kogo próbować się dostać i czy potrzeba skierowania?
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez romi » 06 Lis 2012, 23:32

Witam
Jeśli przyjmie się opcję obserwacji, i nastąpi wznowa to szanse na wyleczenie są takie same, a decyzja jakiego typu leczenie będzie wtedy podjęte należy do lekarza.
Wszelkie niezbędne informacje dotyczące zapisania się na wizytę w CO-I są tutaj:
viewtopic.php?f=9&t=318#p6778
Nie potrzeba żadnego skierowania i pamiętaj, że zawsze macie prawo do konsultacji w innym ośrodku. Wizyta w CO-I to dobry pomysł.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 07 Lis 2012, 09:10

dziękuję na odpowiedź
zdecydowaliśmy się z mężem iż pojedziemy do Warszawy aby upewnić się w planowanym postępowaniu i co dalej zdecydujemy to się okaże
napiszcie proszę czy warto jeszcze mieć ze sobą jakieś dodatkowe badania ( zrobimy prywatnie)
jak dotąd mamy:
- tk klatki i brzucha
- badanie histopato ( postaramy się jeszcze uzupełnić)
- markery robione tylko przed operacją bo były w normie
czy trzeba zrobić markery ponownie jeszcze przed wizytą
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez troll » 07 Lis 2012, 10:11

Witaj,

Warto zrobić markery przed wizytą, da to całkowity obraz sytuacji.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 07 Lis 2012, 12:16

czy te markery można zrobić jak już się coś jadło ?
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość