Hej!
Trochę zaniedbałem swój wątek dlatego postanawiam go nieco uaktualnić

1. Problem z węzłami szyjnymi. Cała przygoda trwała jakieś 3-4 miesiące. Wykonana tomagrafia niemal identyczna jak badanie USG. Węzeł, na przyusznicy niejednorodny, reszta powiększona odczynowo. Węzły powiększały się mniej więcej do kwietnia. Pojawiły się nowe tuż nad obojczykiem później pod pachą. W najgorszym momencie straciłem zupełnie czucie w gardle, zdrętwiałe pół twarzy, problem z połykaniem. W DCO zrobiono biopsję w trybie ambulatoryjnym (z powikłaniem w postaci przecięcia żyły

). Na szyi było skupisko 4 węzłów obok siebie, pobrano największy. Niestety akurat w tym miejscu pamiętam, że zawsze miałem powiększony węzełek po jednej z angin. Wynik biopsji OK. Następnie chciano pobrać mi kolejny węzeł w trybie ambulatoryjnym, tym razem spod pachy. Węzeł na przyusznicy, który wyglądał podejrzanie nie mógł być pobrany ambulatoryjnie z racji bliskiego sąsiedztwa nerwu twarzowego. A z przyjęciem na oddział musiałbym dłuuugo czekać...
Następnie postanowiłem skontaktować się z naszym ekspertem Słoniem. Dr zaprosił na wizytę, w międzyczasie węzełki zaczęły maleć a same dolegliwości ustąpiły.
Z racji tego, że węzełki zaczęły ustępować podejrzenie onkologiczne zostało rozwiane. Co to było? nie wiadomo

Wszystkie wyniki pod kątem stanu zapalnego były w normie (robione w trakcie wzrostu węzłów i później gdy się ustabilizowały), markery nowotworowe również w normie. Infekcja, ząb...?
Dalszą obserwacje postanowiłem wykonywać pod okiem dr w 4WSK.
2. Implant jądra. Dostałem pismo z NFZ z zapewnieniem, że sam zabieg jak i proteza są w 100% procentach refundowane przez fundusz i moga być wykonane na oddziałach chirurgii ogólnej, jednego dnia oraz urologii. Kwestią problemowa jest jedynie znalezienie szpitala, który zechce przyjąć pacjenta "mniej potrzebującego" na implantacje jądra kosztem innego pacjenta bardziej potrzebującego. Drugą sprawą, która mnie nieco zniechęciła to zdanie jakie usłyszałem w DCO gdy w takcie wizyty kontrolnej poprosiłem o pisemna opinię/zgodę na wykonanie zabiegu: "jeśli ma Pan dostać wznowy to implant to tylko przyśpieszy". W sumie racja, osłabiony organizm po zabiegu może pozwolić "nowemu guzowi" na szybszy wzrost.
Odpuściłem sobie kwestię implantu, do sprawy wrócę może w te wakacje gdy będę miał trochę luźniej w pracy.
3. Niski testosteron i leczenie biosteronem. Po 3 msc kuracji biosteronem 25 mg, testosteron wrócił do normy. W szczytowej formie był jednostke powyżej dolnej granicy normy. Wraz ze wzrostem testosteronu, cholesterol powrócił do normy. Nie trwało to jednak długo...Biosteron został wycofany z rynku i od stycznia byłem bez leku. Był to jedyny lek na rynku, który w swym składzie miał tak wysoką dawkę DHEA. Bez leku byłem przez jakieś 3 miesiące. Już po pierwszych 3 tygodniach zacząłem zauważać zmiany w zachowaniu i samopoczuciu dodatkowo przytyłem i pojawiła się ginekomastia. Cholesterol również poleciał do góry. Miałem się już zdecydować na przejście na testosteron w zastrzykach jednak miesiąc temu pojawił się na rynku lek DHEA firmy Ejlot - odpowiednik wycofanego biosteronu (taka sama dawka) jednak bez recepty. Póki co nie widzę spektakularnych zmian w ciele ale chociaż nie potrzebuję 12 godzin snu na dobę

4. Aktualne wyniki TK i markerów. Dr Świątoniowski zlecił mi wykonanie kompletu badań (ostatnie tomografie z DCO miałem robione niemal rok wcześniej). Markery ok. Brzuch i miednica ok. W klatce natomiast:
w segmencie 2. prawego płuca widoczne 2 zagęszczenia drobnoguzkowate o wym. 2 mm poza tym płuca dobrze napowietrzone bez widocznych zmian ogniskowych. Brak powiększonych węzłów chłonnych. W trzonie Th6 widoczne ognisko rozrzedzenia utkania kostnego o wym. ok 1 cm - obraz TK może odpowiadać naczyniakowi. Ognisko widoczne w badaniu poprzednim. Zmiany zwyrodnieniowo-zniekształcające kręgosłupa.
O ile google uspokoiły mnie, że zmiana w Th6 nie jest niczym strasznym to płuca mnie nieco zaniepokoiły. Dzięki temu forum i nowemu lekarzowi prowadzącemu wiem, że to nic przez co nie można spać po nocy

I tyle. Obiecuję, że będę częściej uaktualniał swój wątek.
Pozdrawiam
Darek!