rak jądra mojego męża

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez arek » 07 Lis 2012, 12:57

Witaj!
Nie trzeba być na czczo.
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 07 Lis 2012, 13:22

Wiadomość do Troll
dzwoniłam dziś do pracowni histopato i Pani po kolejnych oględzinach próbek odpowiedziała, ze nacieku do naczyń nie ma i na osłonkę też nie
mówiła, że jakby naciek był to by napisała a skoro nie nacieka to się u nich nie pisze - dziwne
czy to oznacza że można w takim razie zaliczyć męża do grupy IA ?
jutro idziemy do specjalisty na usg wątroby wynik opiszę jutro
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez troll » 07 Lis 2012, 13:25

Witaj,

To świetna wiadomość, jeśli w wątrobie będzie to rzeczywiście jakaś torbiel/naczyniak tak jak podejrzewamy wtedy będzie to oczywiście IA. Jeśli natomiast w wątrobie byłaby jakaś zmiana typowo onkologicznie podejrzana, wtedy będziemy dalej myśleć.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 07 Lis 2012, 13:53

dziękuję serdecznie za odpowiedź jutro się odezwę
pozdrawiam
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 07 Lis 2012, 19:14

Trollu
Dzwoniła właśnie Pani dr z onkologii która zajmuje się moim mężem i powiedziała, że po naradach wszystkich lekarzy zaleca się radioterapię i kazała przyjść mężowi w poniedziałek - zszokowało to nas szczerze mówiąc
Więc zadzwoniliśmy po jakimś czasie do niej jeszcze raz i zapytaliśmy za czym przemawia ta radioterapia a ona powiedziała, że mąż miał 2 guzy o wielkości w sumie przekraczającej 4cm (co to znaczy nie wiem?) i prawdopodobieństwo nawrotu z tego powodu wynosi 30% a po leczeniu zmaleje do 5%
Zapytaliśmy więc dlaczego radioterapia, a nie chemia, a dr na to, ze oni nie mają chemioterapeutów którzy podjęli by się tego leczenia i ewentualnie mamy jechać do Warszawy
Proszę więc o opinię po raz kolejny jakbyś mógł przeczytać jeszcze raz wynik histopato i czy Ty masz takie samo zdanie? czy > 4cm to dużo i czy chemia w tym wypadku jest lepszym wyjściem
czy wielkość aż na tyle przeważa aby brać chemię, bo mąż do radio nie jest jakoś optymistycznie nastawiony
Proszę napisz nam za i przeciw
Nasze stanowisko: jutro robimy markery i próby wątrobowe oraz usg jamy brzusznej, zadzwonię również do Warszawy i tam też się udamy w tej chwili już na pewno
Jednak mimo wszystko proszę o Twoją ocenę sytuacji, bo mam do niej również zaufanie mimo tak krótkiej znajomości ;-)))))
Edyta
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez troll » 07 Lis 2012, 21:07

Witaj,

Wytyczne European Society of Medical Oncology (ESMO) wyróżniają różne ryzyko nawrotu przy istnieniu tak zwanych czynników ryzyka. Należą do nich rozmiar guza >4cm oraz zajęcie najądrza przez utkanie nowotworu. Przy braku czynników ryzyka - nawrót statystycznie dotyczy 12% chorych, przy jednym czynniku ryzyka - 16%, przy obu - 32%. Na Forum jednak posługujemy się wytycznymi amerykańskimi - NCCN (National Comprehensive Cancer Network), gdzie takiego podziału brak. Niezależnie jednak od tego w pT1 w świetle najnowszej wiedzy medycznej leczenie uzupełniające jest niezalecane nawet wtedy, gdyby guz miał 12cm. Z resztą jedziecie do Warszawy i przekonacie się jak jest :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 07 Lis 2012, 21:29

ok dziękuję za odpowiedź
czyli na spokojnie robimy jutro badania i z nimi prawdopodobnie w następnym tygodniu pojedziemy do Warszawy
czyli domniemam, że Twoje stanowisko w tej sprawie mimo 2 guzów o wielkości 3,5cm to aktywna obserwacja?
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez troll » 07 Lis 2012, 23:38

Witam,

Z tego co widać (pT1) to aktywna obserwacja :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 08 Lis 2012, 00:12

Czy zna ktoś z Was drogę jaką można się dostać do Pani Dr Iwony Skonecznej w Warszawie, bo znajomy onkolog z Białegostoku powiedział abysmy się do właśnie tej Pani doktor umówili. Proszę o pomoc
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez romi » 08 Lis 2012, 00:18

Pani dr Skoneczna pracuje w Otwocku w ECZ
Europejskie Centrum Zdrowia (ECZ)
Oddział Onkologii
05-400 Otwock, ul. Borowa 14/18
tel. (rejestracja ogólna) - (22) 710 30 10
dr n. med. Iwona Skoneczna - specjalista onkologii klinicznej
i tam tez należy jej szukać, zadzwonić i umówić się na wizytę.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość