Jestem już po wizycie i... prawie wszystko w porządku

Usg nie wykryło żadnych komórek nowotworowych. Podobno gdyby coś się działo, to widoczne byłoby już kilka miesięcy temu w postaci małych srebrnych plamek. Teraz ma normalną strukture, taką jaka być powinna. Co do twardości to też się nic nie wyjaśniło, widocznie tak ma być. Dla mnie jest twarde z jednej strony, ale lekarz nic nie wyczuł. Natomiast mam żylaki powrózka nasiennego i stąd ten dziwny ból w pachwinie i całej nodze. Może twardość też się od tego wzięła? Najpierw musze zrobić badanie nasienia, a później zobaczymy co dalej. Być może będzie zabieg, ale nie jest to na razie konieczne.
Trochę mi lżej z tą myślą, bo spodziewałem się najgorszego. Twardość, dziwne uczucie ciężkości, które promieniuje na całą nogę. No ale jak widać, nie zawsze typowe objawy muszą wskazywać na najgorsze.
Odezwę się za jakiś czas jak będzie coś więcej wiadomo w sprawie tych żylaków.
Pozdrawiam i każdemu życzę samych dobrych wieści
