Prawdopodobnie rak, co dalej?

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez Gwynbleid » 04 Kwi 2011, 17:41

Wróciłem dzisiaj ze szpitala, generalnie poszło całkiem nieźle bo we wtorek poszedłem pierwszy raz do urologa a w czwartek o 12 już leżalem na Żeromskiego. W piatek miałem operacje usunięcia jądra, wszystko niby bez powikłań ale nie mogę się jakoś przyzwyczaić, po stronie usuniętego jądra worek wisi i tak juz chyba zostanie. W piątek idę na zdjęcie szwów i pozostaje czekać na wyniki histopatologii...

Martwie się troche bo poszedłem ze skierowaniem do szpitala i jak mnie oglądneli przyjeli odrazu, nawet nie puścili do domu a w papierach wpisane 'przyjęcie nagłe, ratowanie życia'
Gwynbleid
 
Posty: 10
Rejestracja: 29 Mar 2011, 18:50

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez mama65 » 04 Kwi 2011, 21:21

Gwynbleid napisał(a):Martwie się troche bo poszedłem ze skierowaniem do szpitala i jak mnie oglądneli przyjeli odrazu, nawet nie puścili do domu a w papierach wpisane 'przyjęcie nagłe, ratowanie życia'



Nie ma co się na zapas martwić :) Najważniejsze że jądro już usunięte i wszystko tak szybko i sprawnie poszło. Nam lekarz urolog przy wypisie ze szpitala też napisał nagłe przyjęcie, dzięki temu szybko była operacja.

Pozdrawiam
mama65
 
Posty: 21
Rejestracja: 08 Sty 2011, 01:04

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez troll » 04 Kwi 2011, 21:41

Witaj,

A ja na Twoim miejscu bardzo cieszyłbym się z takiego szybkiego obrotu sprawy. Tutaj nie ma na co czekać, lekarze wykazali się więc zdrowym rozsądkiem i trzeźwą oceną sytuacji. Gratulacje. Mam nadzieję, że zabieg odbył się przez cięcie w pachwinie. Co do samego okresu pooperacyjnego - to bardzo krótki czas po zabiegu, po jakimś czasie mięśnie dojdą do siebie a moszna przestanie Ci przeszkadzać, spokojnie. Najważniejsze, że jest już po.
Taki wpis to nic innego jak hak na NFZ, żeby zabieg wykonać od razu. Również szczególnego kłamstwa w tym wpisie nie doszukiwałbym się. Chodziło wszakże o "ratowanie życia" a podejrzenie guza jądra jest wskazaniem do zabiegu w trybie "pilnym".
Teraz spokojnie oczekuj na wynik h-p, dochodź do siebie. Dopiero po otrzymaniu wyniku h-p będziemy mogli określić tryb dalszego postępowania.
Pomimo, że wartości biologicznych markerów nowotworowych były w normie, polecam dla uspokojenia oznaczyć je jeszcze raz około piątku / poniedziałku (o ile masz taką możliwość i nie jest to obciążenie dla Ciebie zbyt dużym kosztem).

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez Gwynbleid » 05 Kwi 2011, 11:29

Szczerze powiedziawszy to cięcie mam wykonane z boku worka zaraz przy łączeniu z nogą, 4 duże szwy, wystają jak anteny i kolą mnie wszędzie :D Nie ma źle jestem dobrej myśli, jedyne z czym mam problem teraz to właśnie z pieniędzmi bo nie pracowałem od 3 miesięcy i dalej pracować nie mogę... Pozdrawiam...
Gwynbleid
 
Posty: 10
Rejestracja: 29 Mar 2011, 18:50

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez troll » 05 Kwi 2011, 19:28

Witam,

Szczerze przyznawszy nie wiem, czy nie dorobiłeś się wskazania do chemioterapii o ile w usuniętym jądrze zostanie rozpoznane jakiekolwiek utkanie nowotworowe. Prawidłowe cięcie wygląda tak:
http://www.echirurgia.pl/foto/orchide01.gif
Jedno z nieprawidłowych:
http://www.echirurgia.pl/foto/bennet1.jpg

Nie bardzo znam się na systemie ubezpieczeniowym w Polsce ale chyba czasowa renta (socjalna?) Ci przysługuje?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez Gwynbleid » 06 Kwi 2011, 03:31

Jeśli chodzi o cięcie to mam długosci okolo 5 cm tylko nie wzdłuż nogi tak jak pokazane w drugim linku ale bardziej w poprzek tej lini. Co do ubezpieczenia to wiadomo mam zwolnienie ale teoretycznie zarabiam okolo 2.5 - 3 tys. a niestety ubezpieczony jestem jak to u prywaciarza mogącego wszystko od najnizszej krajowej i za L4 wezme 800 zl za miesiac ;/
Gwynbleid
 
Posty: 10
Rejestracja: 29 Mar 2011, 18:50

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez Jestem Ja » 08 Kwi 2011, 16:52

Cześć. Mój mąż przechodził orchidektomię w marcu. Po tygodniu od zabiegu już pojechał na ryby :).Szwy miał wchłanialne i po ok 1,5 tyg.nie było śladu. Gorzej z dźwiganiem- nie jest wskazane noszenie ciężkich rzeczy.
Jesli chodzi o samą orchidektomię, to mąż miał wycięte jądro z dostępu przez pachwinę, gdyż przez worek mosznowy niesie ze sobą zbyt duże ryzyko rozsiania nowotworu i wtedy trzeba poważnie rozważyć decyzję o podjęciu chemioterapii aby zapobiec ewentualnym przerzutom.
Ty miałeś usunięcie przez mosznę, czy przez pachwinę? Bo dziwne masz te cięcie.
Daj znać jak będziesz miał wynik badania histopatologicznego. Pozdrawiam serdecznie. :)
Jestem Ja
 
Posty: 35
Rejestracja: 13 Mar 2011, 12:44

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez Watcher » 09 Kwi 2011, 00:27

Krótko na worku masz szwy czy na nodze/pachwinie obok worka?

A moszna Ci się zejdzie po kilku tyg. Ja 4 grudnia miałem operacje, a 31 szalałem już na sylwestrze :)

A papierkami mogę Ci pomóc, bo sam to załatwiałem w Krk - pisz na priv jak co. Ale czemu rżnęli Cie w Żeromskim a nie na Garncarskiej to nie wiem.. "?"
Watcher
 
Posty: 92
Rejestracja: 09 Lut 2011, 19:21

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez Gwynbleid » 19 Kwi 2011, 21:56

Witam ponownie, tak długo mnie nei było miałem problemy z dostaniem się na forum. Może mój przypadek powinien być już w innym dziale ale chciałbym go kontynuowac w jednym temacie. Otóż dostałem dzisiaj wyniki histopatologii jądra i sa następujące:

'Preparat lewego jądra i tkankami powrózka nasiennego -- jądro o wym. 40x36.. z osłonkami--na przekrojach jądra widoczny guz śr. 19mm z obszarami martwic i wylewami krwawymi-pobrano do całości!!----histologicznie:-Carcinoma embryonale-/papillary/solid/-testis sin.- Wykonano reakcje ihc z antygenami-Cytokeratyny,CD30-reakcje dodatnie w komórkach raka,--PLAP-reakcja ogniskowo błonowo dodatnia,-CEA,EMA-- reakcje ujemne,-Antygen proliferacyjny ki67--dodatni w ok.90% jąder komórek raka.--Osłonki jądra, nadnercze, tkanki powrózka nasiennego i linia odcięcia powrózka nasiennego--bez nacieków raka.'

To tyle, dziwnie jakoś to wszystko napisane, dostałem skierowanie do instytutu onkologicznego na ul. Garncarskiej. Wybiore się tam jutro i teraz pytanie bo oczywiście lekarz zaznaczyl ze dobrze dla mnie byloby oddac sperme do banku, wybieram się tam i zrobie tak jak zaleca, wiadomo trzeba się zabezpieczyc, jak to mniej wiecej procentowo wygląda z bezpłodnością po chemioterapii? bo wiadomo, że czasami jest tylko okresowa a nieraz trwała, tego chcialbym się dowiedzieć jakie są szanse bo strasznie mnie to martwi chcialbym normalnie w przyszłości mieć dzieci. A druga rzecz, czy ktoś mógłby przybliżyć, jak wygląda sama chemioterapia i czy czeka sie na terminy? Dziękuje i pozdrawiam :)


A co do cięcia to miałem na mosznie z boku nei na nodze, według rysunków, które tu podano, cięcie nieprawidłowe, az mnie troche zmartwiliście, już w dniu zdjęcia szwów wieczorem troche przegiąłem na imprezie ale chcialem się odstresowac :P A cieli mnie w żeromskim, bo tam najpierw udałem się ze skierowaniem i odrazu mnie przyjęli zależało mi na czasie nei chciałem kombinowac, operowal mnie dr Koleszyński.
Gwynbleid
 
Posty: 10
Rejestracja: 29 Mar 2011, 18:50

Re: Prawdopodobnie rak, co dalej?

Postprzez arek » 21 Kwi 2011, 21:40

Witaj Gwynbleid!
Tak żeby Cię nieco uspokoić, ja również miałem usunięte jądro przez mosznę, do tego od razu wszczepiony implant (możesz poczytać w moim wątku) do tego również carcinoma embryonale (pT1). Niemal pewną była chemioterapia. Byłem na konsultacji w CO Wrocław, COI Warszawa u doktora Wiechno i wszyscy oni uradzili, że najlepszym wyjściem będzie obserwacja. Powiem Ci, że strach przed ewentualnym nawrotem sprawił, że w ogóle z tych propozycji nie byłem zadowolony. Póki co minęło już 8 miesięcy i cieszę się, że dokonałem takiego wyboru. Pilnuję terminów TK i markerów, dzięki pomocy lekarza i wspaniałych ludzi z forum wszystko jest na dobrej drodze, a na koniec czerwca spodziewamy się narodzin naszego synusia:-). A co będzie dalej... zobaczymy
Pewnym jest to, że każdy przypadek jest inny i każdy musi podjąć własną decyzję, zależną od okoliczności. Czy będzie ona słuszna - czas pokaże ;)
Głowa do góry i nie przejmuj się zbytnio!
Pozdrawiam Serdecznie!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron