zakończyłem pierwszy kurs BEP i wróciłem do domu.
1. Markery:
a. AFP 2.25 IU/ml, min: 0,0 max: 5,8 flaga: N
b. ALT 79,0 U/l, min: 0.0; max: 41; flaga: H
c. AST: 44.0 U/l; min: 0.0; max: 37; flaga: H
d. beta-HCG - tu mam jakiegoś zonka w karcie leczenia szpitalnego i zauważyłem to dopiero dzisiaj - jest podana jedynie data i czas wykonania badania, brak informacji o wyniku - będę musiał skonsultować to z lekarzem. Jednak podczas rozmowy przed rozpoczęciem leczenia mówił mi, że markery są w normie.
e. LDH: 316.0 U/l; min: 240; max: 480; flaga N
2. TK jamy brzusznej:
W okolicy okołoaortalnej poj. węzeł chłonny wlk. 23 mm
Wątroba, trzustka, śledziona, obie nerki bez zmian.
Kości w badanym zakresie bez cech meta.
3. TK klatki piersiowej
Stan po metastectomii płuca prawego. W segmencie 6 płuca prawego wokół szwów metalicznych hiperdensyjna zmiana wlk 20x12 mm - najprawdopodobniej skupisko zmian włóknistych, nie można wykluczyć metast. Przy szczelinie po tej stronie owalna zmiana wlk 5 mm sugeruje metast. Podobna zmiana przykręgosłupowo po tej stronie wlk 15 mm, oraz podpłucnowo wlk 5 mm. W prawej wnęce węzły chłonne wlk do 20 mm. W śródpiersiu przednim przetrwała grasica wlk 16x15 mm. Kości w badanym zakresie bez cech meta.
4. TK miednicy
badanie było wykonane 10 grudnia, ale w dniu wypisu lekarz nie miał jeszcze wyników u siebie. Rozumiem, że i tak najważniejsze jest to, że badanie zostało wykonane, a wyniki i tak będą potrzebne dopiero do oceny rezultatów leczenia gdzieś po trzecim kursie.
Planowane leczenie: BEP seria 1A
A więc w piątek mam wrócić wlewkę bleomycyny. Z rozmowy z lekarzem prowadzonej przed wypisem ze szpitala wynikło jednak, że najpierw robią badanie krwii i od wyników uzależniają podanie bleomycyny. Z tego co pamiętam i wyczytałem z wątku http://rjforum.pl/viewtopic.php?f=6&t=5: bleomycyna nie jest lekiem mielosupresyjnym i powinna być podawana nawet w obecności neutropenii i/lub trombocytopenii. Na co mogę się powołać (jakieś argumenty?) gdyby doszło do różnicy zdań między mną a lekarzem?
Dowiedziałem się również, że 8-ym dniu kursu nie będą zlecać badania markerów. Czy takie badanie lub jego brak ma uzasadnienie u mnie, gdy markery zawsze utrzymywały się w normie? Jeśli tak, to zawsze mogę sobie zrobić badanie prywatnie. Proszę o opinie.
z pozdrowieniami
Simon

