CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEWNIOW

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez romi » 29 Gru 2012, 19:49

Kajla, byliście w Warszawie, bo cały czas piszesz o Bydgoszczy?
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez acidtekk » 29 Gru 2012, 20:01

Napiszcie do dra Sarosieka, pojedźcie do CO-I, próbujcie coś robic, nie czekajcie, nie poddawajcie się. Jestem z Wami całym sercem i wierzę, że jest dla Was jakas alternatywa tylko działajcie.
acidtekk
 
Posty: 262
Rejestracja: 28 Gru 2011, 13:10

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez kajla2012 » 29 Gru 2012, 22:09

nie byliśmy w Warszawie bo ledwo skończył chemię której ostatni dzień i tak prezerwano bo był za bardzo wykończony
kajla2012
 
Posty: 84
Rejestracja: 14 Lis 2012, 12:19

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez kajla2012 » 29 Gru 2012, 22:10

A czy jest możliwy przeszczep płuc?
kajla2012
 
Posty: 84
Rejestracja: 14 Lis 2012, 12:19

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez romi » 29 Gru 2012, 22:35

No to na co czekacie, jak najszybciej umawiajcie się i jedźcie. Przecież o Warszawie była mowa już miesiąc temu. Jeśli szukasz pomocy to daj Wam szansę.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez acidtekk » 29 Gru 2012, 22:46

Nie wykonają przeszczepu,twój mąż ma uogólniona chorobę nowotworową, co wiąże się z ryzykiem przy samej operacji. Musicie działa z doświadczonym ośrodkiem, jeśli macie mieć szansę.
acidtekk
 
Posty: 262
Rejestracja: 28 Gru 2011, 13:10

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez kajla2012 » 29 Gru 2012, 22:55

Wiem My chcemy jechać tam po nowym roku.W bydgoszczy jak słyszą coś o Warszawie to tylko lekarze krytykują....przy ostatniej konsultacji jak napisałąm czy są możliwe np inne leki ponieważ załażyliśmy forum i rózni lekarze nam podopwiadają to zjechała Mnie tak że nie pozostawiła po Mnie suchej nitki...oburzona na maksa.Ustaliliśmy z partnerem że pojedziemy odrazu po nowym roku na konsultację prywatną do Ordynatora Co w Bydgoszczy by powiedzieć że wogóle ta lekarka na konsultacji powiedziałą Mi że markery z dnia konsultachi czyliz 27.12 są 2500tysiąca bHCG i z ostatniej wizyty czyli z 13 też tyle samo a ja doskonale wiedziałąm że!nie mogła mieć wyniku z przed godziny i na drugi dzień zadzwoniłąm do innej lekarki o wynik i okazało się że ma 3700...więc poprostu masakra....człwoeik myślał że choroba stanęłą w miejscu bo Pani dr tak powiedziała ale zapaliło Mi się światło że muszę to potwierdzić i jednak wyszło na Moje progresja
kajla2012
 
Posty: 84
Rejestracja: 14 Lis 2012, 12:19

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez romi » 29 Gru 2012, 23:17

Odpuście sobie Bydgoszcz i od razu jedźcie do Warszawy. Ordynator w Bydgoszczy nic Wam nie pomoże, bo to to samo środowisko. Znowu będą Was zwodzić i w końcu będzie za późno.
Jeśli szukacie tutaj pomocy to korzystajcie z dobrych rad. Ostatnio Bydgoszcz jest bardzo źle oceniana.
viewtopic.php?f=8&t=220&start=80#p7552
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez troll » 30 Gru 2012, 00:37

Witaj,

Spróbuję troszkę uporządkować informacje w Waszym temacie ponieważ wkradł się dość duży chaos. Spróbuję także odpowiedzieć na Twoje pytania.
Tip zakończyła się 13 listopada, narazie nie chcą podać mu chemi kazali przyjechać za dwa miesiące.Nie było mowy o leczeniu 3 lini ponieważ stwierdziła po badaniu TK I RM GLOWY że nie ma progresji jedyne co szalej to markery Bhcg...

A jakie są kryteria progresji? Tylko zmiany w badaniach obrazowych wg RECIST? Nie! Całość obrazu klinicznego ma znaczenie i w przypadku Twojego męża właśnie rosnące wartości bHCG jak najbardziej stanowią podstawę do stwierdzenia progresji choroby. A progresja = kolejne (w miarę możliwości) leczenie. Bardzo ważne stwierdzenie to "w miarę możliwości". Nikt z nas nie widział Twojego męża. Oczywiście samo przerwanie chemioterapii TIP (którą istotnie kontynuowano wobec spadających markerów do 6 kursów) ponieważ sytuacja się odwróciła (markery zaczęły rosnąć) jest słuszne. Chemioterapia, która jest nieskuteczna jest bezsensowna. Ale to dobry moment na włączenie leczenia 3-linii. I tutaj pojawia się moje "ale". Nie wykluczone, że Twój mąż nie jest w stanie kontynuować chemioterapii ze względu na stan zdrowia. Tylko nikt wprost Wam tego nie powiedział co oczywiście kretynizmem samym w sobie jest także. Ale do mnie to i tak nie przemawia - zastosowanie w takim przypadku w 3-linii etopozydu doustnie lub metotreksatu w monoterapii zawsze powinno być rozważone! A tutaj nikt Wam nawet nie powiedział, że taka możliwość istnieje...
W takim razie mam pytanie czy w przeciągu tych dwóch miesięcy choroba może rozwinąć się w takim stopniu że Andrzej może umrzeć?Proszę o szczerą odpowiedź.

Tego nikt, żaden najlepszy na świecie profesor Wam nie powie. Nie ma takiej możliwości, żeby przewidzieć co się stanie. Trzeba jednak wiedzieć, że chorioncarcinoma jest nowotworem agresywnym, szybko się rozsiewa zajmując kolejne lokalizacje. A tym bardziej po zmianach, które spowodowała chemioterapia - nowotwór nie będzie już tak dobrze odpowiadał - szczególnie na programy z cisplatyną (chemiooporność). Właśnie w takich momentach szuka się leku, którego skuteczność nie jest najwyższa ale nie wykazuje on oporności krzyżowej z cytostatykami na które nowotwór nabył odporność co daje szanse na kolejne miesiące i spowolnienie progresji choroby. Niestety na pewno choroba będzie postępować przez dwa miesiące bez leczenia.
Lekarze w CO w Bydgoszczy zapewniali Nas że w przeciągu tego czasu nic się nie stanie do takiego stopnia by zmarł

To muszą być bogowie, że znają przyszłość...
A czy jest możliwy przeszczep płuc?

Zdecydowanie nie. Powody są dwa. Po pierwsze nie spowoduje to wyleczenia choroby. Rozsiana choroba nowotworowa nie może być leczona przeszczepem narządów, które są zajęte nowotworem. Wszak nie da się usunąć wszystkich komórek nowotworowych w organizmie więc nowy narząd nie dość, że szybko zostanie zaatakowany przez nowotwór to jeszcze pomogą mu temu leki immunosupresyjne stosowane w celu zapobiegnięcia odrzucenia narządu. Czyli nowotwór dostanie jeszcze "kopa". Drugim powodem jest oczywiście stan zdrowia. Może zabrzmi to bardzo paradoksalnie ale chorzy kwalifikowani do przeszczepu muszą być zdrowi. Wszak przeszczepiany jest tylko chory narząd a wszystkie pozostałe muszą być zdrowe i silne. Po tak intensywnej chemioterapii niestety nie można mówić o takim zdrowiu.
przy ostatniej konsultacji jak napisałąm czy są możliwe np inne leki ponieważ załażyliśmy forum i rózni lekarze nam podopwiadają to zjechała Mnie tak że nie pozostawiła po Mnie suchej nitki...oburzona na maksa.

A rzeczowe argumenty? Dyskusja bez argumentów przypomina kopanie się z koniem. Zapraszamy na Forum (przekaż zaproszenie) a wymienimy nasze poglądy.

W razie innych pytań, nie wahaj się pytać.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: CHORION CARCINOMA NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PRZESTRZENI ZAOTRZEW

Postprzez kajla2012 » 30 Gru 2012, 02:22

Dziękuję...dla Mnie już jesteście wielkimi ludźmi.Do Warszawy mamy 500km ale to nic,pojedzimy do ordynatora z Bydgoszczy wogóle powiedzieć że pomyliła się co do diagnozy bhcg.Partner szczezrze nie myśli tak jak ja ma dosyć wszystkiego....słaby obolały i wysuszony, ale jak usłyszy sam stwierdził że poprostu ona dała taki czas bo choroba staneła w miejscu, a jednak okazało się że się pomyliła to otworzy oczy na to wszystko wtedy jedziemy do Warszawy....odrazu po nowym roku.Szerze chemia drugiej lini byłą na Bydgoszczy wypłakana..nic już za bardzo robić nie chcieli jedynie badania obrazowe.Będąc w Co w Warszawie po naświetleniu mózgowia co dało świetny rezultat lekarze odrazu kazali mu przyjąć chemię TIP A żeby nie dojeżdżać mieli ją podać w Bydgoszczy jednakże mieli mieć stały kontakt z profesorami z Warszawy...Miał wezwanie na pilne na Chemię w Bydgoszczy a oni to zaczęli sobie przeciągać robiąc jedynie obrazowe Tk i Rm.Rozumiem partnera jest wykończony więc jeśli chce to pojedziemy do Tujakowskiego,ale co wiecej usłyszymy....tyle samo co od tej doktorki która się"pomyliła i kazała przyjechać za dwa miesiące".Andrzej walczy dzisiaj był u dr Tadeusza Błąszczyńskiego znanego zielarza i robią dla niego mieszankę ziół...łapiemy wszystkiego co się da.Najgorszy ejst kontakt z tymi lekarzami ,patrzą na nas jakbyśmy chcieli uczyć ich leczyć a mówimy tak miło ,powinni się cieszyć że jest zainteresowanie a nie traktowac nas jak wrogów i ze złości mówić "to prosze gdzie indziej się leczyć" bo człowiek zapyta czy podadzą 3 linię leczenia.Dziękuję wszystkim którzy Nas wspierają pomagają i trzymają kciuki.Napiszę co dalej jak tylko będę wiedziała.Być może ordynator z Bydgoszczy powie coś sensowniejszego niż jego podwładna, jeśl nie pakujemy walizki i ruszamy szukać ratunku.
kajla2012
 
Posty: 84
Rejestracja: 14 Lis 2012, 12:19

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości