Witam jestem nowy na forum i urodziłem się w marcu 1983r.W dniu 8 lutego 2011 w badaniu USG moszny stwierdzono guz na lewym jądrze o wymiarach 25mm*20mm*16mm. W związku z tym faktem urolog skierował mnie na badania krwi ,które w dniu 16 lutego 2011 wyszły następująco: beta HCG-10 mIU/ml Flaga H(norma do 2), a AFP 11,4 IU/ml Flaga H(norma 0-5).Wykonano również w badanie urograficzne ale ono na szczęście nie wykazało zmian.Wszystkie te badania lekarz kazał wykonywać w trybie pilnym.Od tamtego czasu miewam straszne bóle lewej strony podbrzusza i samego jądra oraz znacznie spadła moja kondycja fizyczna.Przez okres od 3 marca jądro wraz z "przyległościami" to opuchło już na tyle że uzyskało rozmiary conajmniej dorodnego kurzego.Od dołu stało się bardzo wrażliwe na dotyk, ktury wywołuje dość silny ból idący od miejsca dotknięcia w górę do lewej części podbrzusza i tam się kumuluje.Dodatkowo od miesiąca mam stale podniesioną temperature ciała od 37C do 38C.
W związku z powyższym proszę o dokonanie oceny moich wyników pod kontem leczenia, rokowań oraz wskazanie dalszego procesu leczenia ponieważ w dniu 4 kwietnia 2011 poddam się dalszej terapii na oddziale urologii. Niestety co jest dla mnie szczególnie denerwujące nie mam narazie żadnych informacji co do planowanych działań po przyjęciu na oddział.Wiem tylko tyle że jak to określił lekarz ustalający termin przyjęcia prawdopodobne będzie usunięcie chorega jądra. Wiem że to normalne natomiast chcę się przygotować do dokonania ewentualnych decyzji co do procesu leczenia.

