Witam ponownie, miałem dziś tomografię jamy brzusznej i miednicy małej z kontrastem i jest pewien problem po rozmowie z radiologiem, oto wynik tomografii:
"W badaniu TK narządy miąszowe zmian ogniskowych nie wykazują. Duże naczynia o prawidłowej szerokości. Wzdłuż dużych naczyń nie wykazano obecności węzłów chłonnych. Pęcherz moczowy o gładkim zarysie ścian. Gruczoł krokowy prawidłowy. W obu pachwinach nie uwidoczniono obecności węzłów chłonnych. Tkanka płucna obszarów nadprzeponowych , objęta zakresem badania prawidłowa. Części kostne bez cech kostnej destrukcji.
Bakanie TK jamy brzusznej i miednicy małej wykonane metodą spiralną, przed i po podaniu kontrastu, wielofazowa.
Podsumowując wszystko perfekt ale...radiolog po badaniu zapytał się czy ja mam na pewno guza jądra, powiedziałem że tak zostałem zdiagnozowany w dwóch ośrodkach, pokazałem mu wyniki podwyższonych markerów, USG na którym wyraźnie widać, oraz fakt że "dotykając" wyczuwam guzka, miałem mu już pokazać ale były dwie siostry i się powstrzymałem

jednak Pan radiolog odpowiedział że to za nim nie przemawia ponieważ on podczas badania nie widział żadnego guza i jeśli nie chcę się na darmo okaleczać dla swojego czystego sumienia powinienem zrobić rezonans miednicy... :/
Tylko że zabieg we wtorek i ciężko będzie to załatwić w poniedziałek
Przypomnę jeszcze resztę badań:
MARKERY:
AFP 89
B-hCG 163
LDH i CEA w normie.
RTG:
Płuca bez zmian ogniskowych,serce w normie,cień wnęki lewej nieco bardziej pełniejszy/zgęszczony (zmiany węzłowe...?)
USG:
W obrębie jądra prawego, podtorebkowo widoczna jest zmiana o dyskretnie obniżonej echogeniczności, niejednorodna, unaczyniona, dobrze ograniczona - tu. Jej wymiary ok 15x13 mm. Innych zmian ogniskowych w obu jądrach nie wykazano. Najądrza prawidłowe. W obu pachwinach oraz wzdłuż naczyń biodrowych uchwytnie powiększonych węzłów chłonnych nie stwierdza się.
Bardzo proszę o komentarz poradę, czy przenieść zabieg na inny termin i zrobić sobie jeszcze rezonans dla świętego spokoju czy jednak iść do szpitala.
Myślę sobie żeby pójść do szpitala i powiedzieć o wątpliwościach radiologa
Eh...sam nie wiem co mam o tym myśleć. Guza sam przez dotyk mogę sobie stwierdzić, do tego markery USG i 3 specjalistów którzy mnie badali przemawiają za tym że to guz: kontra tomograf i radiolog który karze się jeszcze przebadać zanim się "okaleczę" :/ Czy tomografia jest na tyle niedokładna żeby przeoczyć prawie 2 cm guza na jądrze?? Sam nie wiem ...