Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez Uluru » 10 Lut 2013, 13:52

Witam Panów i Panie które jak widzę martwią się o bliskie im osoby !!!
U mnie zaczęło się pomiędzy świętami a nowym rokiem od bólu i nieznacznego powiększenia lewego jądra, czemu towarzyszyło ciągniecie promieniujące do pachwiny. Pomyślałem zapalenie nasieniowodów, czy co. Wziąłem parę NLPZ-tów i przestało. Ale pomny poprzednich problemów ze zdrowiem, nie odpuszczałem tematu i poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu , który okazał się na tyle bystry, że od razu dał mi skierowanie na USG. USG wyznaczyłem na dzień następny i tu pierwsze podejrzenia, że kolorowo nie jest. Kolejny dzień to wizyta u urologa i skierowanie do szpitala na wycięcie. A później potoczyło się błyskawicznie jak na naszą służbę zdrowia.
Badania:
Usg jąder: 07.01.2013
Jądra prawidłowej wielkości .
Prawe jądro bez zmian ogniskowych.
W lewym jądrze, w biegunie górnym niejednorodna masa w przewadze hipoechogeniczności wielkości ok. 30mm/19mm i kilka satelitarnych ognisk w niedalekim sąsiedztwie do 7-8 mm- seminoma susp.
Najądrza bez zmian ogniskowych. Prawidłowa ilość płynu w osłonkach jąder. Powrózki nasienne nieposzerzone.
Węzły chłonne pachwinowe niepowiększone.

Wyniki laboratoryjne: 09.01.2013
Wykonane przed operacją
LDH 235 U/l (135-225)
Beta HCG <0,1 mU/ml (<2,6)
AFP 2,49 U/ml (0 ? 5,6)
CEA 1,04 ng/ml (< 3,4 dla niepalących)

Po 2 tygodniach od operacji zmniejszyło się tylko LDH o 10 jednostek reszta wyników bez zmian.

Badanie TK jamy brzusznej i miednicy małej wykonane dwufazowo.
Wątroba niepowiększona, o prawidłowej gęstości z obszarem ogniskowego stłuszczenia w seg. IV wzdłuż więzadła obłego ? bez znaczenia klinicznego. Poza tym bez innych zmian ogniskowych.
Drogi żółciowe wewnątrz- i zewnątrzwątrobowe nieposzerzone. Trzustka niepowiększona bez zmian ogniskowych. Przewód Wirsunga nieposzerzony. Śledziona o prawidłowych wymiarach, w normie. Nadnercza o prawidłowej wielkości i morfologii, bez zmian ogniskowych. Nerki położone typowo, prawidłowej wielkości, bez nieprawidłowych zmian. Obie nerki ulegają jednoczesnemu wzmocnieniu kontrastowemu. Układ kielichowo-miedniczkowe obustronnie nieposzerzone, bez widocznych uwapnionych złogów.
Węzły chłonne trzewne i zaotrzewnowe niepowiększone.
Aorta brzuszna drożna, nieposzerzona . Pęcherz moczowy dobrze wypełniony, gładkościenny. Pozostałe narządy miednicy mniejszej o prawidłowej morfologii bez zmian ogniskowych. Płaszczyzny tłuszczowe zachowane prawidłowo.
Lokalnej limphadenopatii ni uwidoczniono.
Kości bez zmian ogniskowych.

Oczywiście jak w tych przypadkach zostałem poddany orchidektomii radykalnej w dniu 14.01.2013 (żegnaj jajeczko ?, skoro masz mi zagrażać).

Wynik badania his-pat. były 21.01.2013, odebrałem 25.01.2013
Rozpoznanie:
Makr: jądro o wymiarach 5x3,5x3,5
Guz o średnicy 3 cm w biegunie przeciwnym do najądrza
Mikr. SEMINOMA
Zmiana nie nacieka osłonek jądra , nie nacieka najądrza.
Linia cięcia powrózka wolna o utkania nowotworowego
pT1 Nx

Profilaktycznie jak co roku zrobiłem prześwietlenie klatki w dwóch projekcja 31.11.2012
Jamy opłucnowe wolne od płynu. Płuca bez zmian ogniskowych i zagęszczeń miąższowych. Niewielkie pasma zwłóknień w polu podobojczykowym prawego płuca-z wywiadu stan po przebytym tbc. Serce niepowiększone. Cień śródpiersia nieposzerzony, wnęki naczyniowe.

Na dzień dzisiejszy jestem po dwóch wizytach u onkologa , które nic nie wnoszą.
Mowa jest albo o obserwacji albo o radioterapii.
Wszystko jest jakieś takie w zawieszeniu.
Postaram się jutro odwiedzić Szpital im. Kopernika w Łodzi (Radioterapię) i jednocześnie zadzwonię do Warszawy może mi się uda umówić wizytę w ośrodku specjalizującym się w naszym schorzeniu.

Przez cały czas wydawało mi się że to idzie za szybko i gdzieś się musi skończyć ta dobra passa, ale nie myślałem, że na tak ważnej sprawie jak wybór terapii.

Pozdrawiam wszystkich tych co są na początku i tych którzy mają to za sobą.
Trzeba mieć do tego pozytywne podejście i nie panikować.
Za wszystkie rady od osób , które mają to już za sobą z góry dziękuję

Z UŚMIECHEM NA TWARZY
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Uluru
 
Posty: 4
Rejestracja: 01 Lut 2013, 21:41

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez troll » 10 Lut 2013, 14:48

Witaj Uluru,

Co utożsamia Cię ze świętą górą Aborygenów? :)

Najważniejsze pytanie na początek to pytanie o ośrodek w którym konsultowałeś z onkologiem Twoje rozpoznanie? Wobec najnowszych trendów, które również muszą być w Polsce uwzględniane (nie chcemy być chyba gorsi niż np. Czesi?) nasieniak w stopniu IA (pT1 N0 M0 S0) wymaga JEDYNIE obserwacji ponieważ ryzyko nawrotu jest niskie, jeśli nawet dojdzie do nawrotu choroby to szanse wyleczenia sięgają 100%, każde leczenie wprowadzone "zapobiegawczo przed nawrotem" jest leczeniem na wyrost ponieważ jedynie 1 na 10 osób ze stopniem IA nasieniaka doświadczy nawrotu (12% ryzyko nawrotu przy braku czynników ryzyka - tak jak u Ciebie). Spośród leczonych chemioterapią (karboplatyna AUC7) lub radioterapią ryzyko nawrotu po leczeniu uzupełniającym spada do około 3-5% co oznacza, że tak na prawdę leczenie uzupełniające zmniejszy ryzyko nawrotu o 7-9% co jest wynikiem bardzo słabym w porównaniu do możliwych skutków ubocznych leczenia.

Dlatego w Twoim przypadku jedynie ŚCISŁA OBSERWACJA jest postępowaniem z wyboru.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez romi » 10 Lut 2013, 15:07

Witaj
Wszystko wygląda na to, że Twoja przygoda bardzo dobrze się skończyła i pozostanie Ci obserwacja. Nie sądzę, żeby wizyta u radioterapeuty była potrzebna, bo nic nie wniesie do sprawy. Teraz wybierz sobie lekarza onkologa który zaplanuje Ci schemat obserwacji i będzie czuwał nad Twoim zdrowiem przez kilka kolejnych lat. Jeśli chcesz w Łodzi to ja polecam panią dr Zalewską z kliniki chorób rozrostowych w Koperniku. Jeśli zdecydujesz się pojechać do Warszawy to należy umówić się telefonicznie np. w CO-I. Wszystkie niezbędne dane znajdziesz na forum w bazie danych. W razie czego pytaj.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez thinkpositive » 10 Lut 2013, 18:59

Hej,

Nie uważacie, że RTG klatki jest trochę stare?

Wydaje mi się, że trzeba to badanie traktować jako brakujące (chyba, że onkolog zdecyduje dość szybko na komplet TK(kl.p./j.b./m.m.) w ramach obserwacji (?)
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez troll » 10 Lut 2013, 19:25

Witam,

W ogóle trzeba przeprowadzić cały staging (a do niego wymagane jest RTG klatki które będzie musiało być zrobione). Ale w tej kwestii chyba można podejrzewać, że zostanie to zlecone? :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez Uluru » 10 Lut 2013, 20:15

Witam,
Dzięki wszystkim za szybką odpowiedź.
Troll, jeśli chodzi o świętą górę Aborygenów to jest to mój długofalowy plan do realizacji. Kiedyś może na emeryturze albo jak wygram w Totka to się wybiorę żeby zobaczyć to cudo, jak i całą Australię. Takie to jest moje marzenie, więc jest do czego dążyć.

Co do ośrodka, to zostaje mi z wyboru Koperek w Łodzi.
Konsultacje miałem w Salve u pani doktor Zalewskiej, tak polecanej przez Was. Czuję że jest to osoba kompetentna, ale mocno zabiegana.
Możliwe, że jak jutro udam się do Koperka, to wpadnę do niej i na spokojnie porozmawiam jak ona to widzi i dopiero po tej rozmowie zdecyduję się na umówienie wizyty w Warszawie.

Fakt skłaniam się do obserwacji bo mam na tyle silną psychikę, która powinna sobie poradzić z takim oczekiwaniem.
Jak to ja mówię, to jeszcze nie czas. Pozytywne podejście to podstawa.

Dzięki i Pozdrawiam :D
Awatar użytkownika
Uluru
 
Posty: 4
Rejestracja: 01 Lut 2013, 21:41

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez troll » 13 Lut 2013, 01:33

Witaj,

Australia to piękny kraj! Zdecydowanie świetna alternatywa dla emigracji do UK czy gdzieś w nasze "europejskie" sąsiedztwo. Czy masz jakieś wieści z konsultacji?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez Uluru » 15 Lut 2013, 19:57

Witam,

Sprawa wygląda tak, że się zdecydowałem na aktywną obserwację. Wczoraj zrobiłem prześwietlenia A-P i boczne klatki piersiowej (będzie najbardziej aktualne jakie może być). W poniedziałek jadę do CO-I, do niejakiego doktora Wiechny (?). Druga konsultacja nie zaszkodzi (podejrzewam, że umocni mnie w swojej decyzji).
Dzisiaj byłem u lekarza medycyny pracy i od wtorku wracam do roboty i będę głosił pochwałę profilaktyki samobadania się. Jeśli choć jedna osoba wykryje coś niepokojącego i pójdzie się przebadać to już będzie sukces (pracuję z osobami w podobnym wieku co ja, mniejsze lub większe okolice 30).
Osoby z mojego najbliższego otoczenia wiedzą o mojej chorobie. Nie wstydzę się o niej mówić i "sram" na to jak będę odbierany, na wszelkie docinki i "podśmiechujki". Ważne dla mnie jest to że w miarę szybko to wykryłem i zacząłem działać.
Panowie nie wstydzimy się i rozpowszechniamy wiedzę wśród znajomych, przyjaciół i w rodzinie.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Uluru
 
Posty: 4
Rejestracja: 01 Lut 2013, 21:41

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez Adrian1975 » 15 Lut 2013, 20:58

cześć,
wielki szacun za odwagę i otwartość. też czynię podobnie, otwarcie opowiadam bliższym znajomym, co mnie spotkało i jak się badać, na co zwracać uwagę.

pzdr
Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Szybkie wykrycie i szybkie działanie - mój przypadek

Postprzez Uluru » 15 Lut 2013, 21:10

Witam,

Ja nie mamz tym problemu ponieważ mam wykształcenie medyczne i wszyscy wokół wiedzą o tym . Jestem fizjoterapeutą, choć nie pracuje w zawodzie. Jeśli kogoś szokuje taka otwartość, to już jego problem, ja się nie zmienię choćby miało to się na mnie negatywnie odbić.
Tysiące przed nami to przechodziło i tysiące po nas, fajnie by było zmniejszyć tą ilość poprzez dobrą, celowaną edukację.

Trzymajmy się ciepło i do boju.
Awatar użytkownika
Uluru
 
Posty: 4
Rejestracja: 01 Lut 2013, 21:41

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron