Niemożliwe, a jednak.....
Proszę o opinie!
Byliśmy na konsultacji u onkologa. Pani doktor nie podobał się opis KT brzucha i klatki piersiowej. Mąż miał ponownie wykonane te badania w innym szpitalu. Wynik KT brzucha ok. , kolejne ( trzeci raz pobrane ) markery ok. Natomiast KT płuc:
Słabo wysycony guzek 4 mm. średnicy na pograniczu segmentu 3/6 płuca lewego. Poza tym miąższ płucny bez zmian ogniskowych. Pojedynczy węzeł chłonny 12 mm w prawej wnęce
WNIOSKI: Bez cech rozrostu
USG szyi
W okolicy bocznej szyi prawej dwa hypoechogenne węzły 8 i 4 mm.Po lewej węzły z zachowanymi wnękami do 12 mm średnicy.
Pani doktor umówiła nas w CO - Poznań na wtorek. Dzisiaj węzły na szyi były nakłute - wyniki w poniedziałek.
Od zabiegu minęło 4 tygodnie. Zostało nam praktycznie 2 - czas na optymalne podanie chemii.
Mam pytanie - co na to wszystko eksperci?

